Bardzo mi się podoba. Prosta, przejrzysta, bez udziwnień.
I znalazłam tam... Panią Kwadratowa Buzia...
To Orzeszek w damskim wydaniu.
Nie wiem, czy o niej pisałyście [nie nadążam z czytaniem wątków].
Niestety, mój DT jest solidnie przeciążony - mam w tej chwili 16 kotów. Ale kciuki za nią zawsze mogę potrzymać.
