Prawda? Ona bardzo podobna jest do mojej rudej Guci.Gucia była w bardzo złym stanie po sterylce.Bałam się, że nie przeżyje,było to okropne.I na tym koniec.To kotka,której nigdy nic nie dolega,nie przejada się,nie zatyka kłaczkami,chociaż ma przedłużony włos,nie miewa problemów gastrycznych,nic.Fakt,jest u mnie od kociaka,a to chyba ważne.Myślę,że z Susie będzie podobnie.Poza tym,jej nie da się nie kochać.Ona przytula się, jest taka ufna,grzeczna.Naprawdę koci ideał,nie przesadzam.
Rakea, dzięki,że chcesz mi przesłać te pieniądze.

To dla mnie bardzo niezręczna sytuacja,ale jakoś tak się złożyło,że mam finansowy dołek.Mogę podać numer konta na pw?