Witamy
Dziś straszny upał, Laluś odpoczywa w cieniu, reszta kotów pod łóżkiem, za meblami, słabiutkie są

Rano mały bawił się z Puszkiem (najlepszy jego przyjaciel), polował na niego - bardzo się oni kochają

Apetyt mu dopisuje, ładnie pije. Jak będzie trochę chłodniej, Laluś zostanie odpchlony. Za chwilę będę szykować obiad dla Lalusia, reszty rezydentów i bezdomniaczków... W kuchni można się przewrócić, tak tam ciepło, ale oni nie odpuszczą, czekają na gotowane

Pod wieczór zwierza trochę odżyją, toteż może Lalek pozwoli sobie zrobić kilka zdjęć
