Gdańskie kociaki-FOTKI od str 14 :)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 27, 2004 21:00

Izo, a to rzeczywiście niespodzianka. :( Szczęście w nieszczęściu, że kociaczki są rude, bo takie mają teraz największe szanse na znalezienie domków. :)
Jesli chodzi o młodą mamusię...nie wiem, zaskoczył mnie rozwój wypadków. :? Ale przyznaję, że kicia nadal siedzi głęboko w moich myślach, szczególnie gdy zobaczyłam ją na fotce z maluchami - mimo, że wymęczona to taka śliczna. :D I myślę sobie tak: może gdzieś na początku października wybrałabym się poznać ją osobiście. Jeżeli 'w oryginale' też tak mnie będzie brała, to poczekam na nią. A gdybym przypadkiem rozmyśliła się to będziemy miały jeszcze trochę czasu, żeby szukać jej innego domu.
Pozwól więc Izo, że gdzieś za tydzień, półtora skontaktuje się z Tobą i wtedy bezpośrednio dogadamy szczegóły mojego spotkania z kicią. :)

Wawe

 
Posty: 9501
Od: Pt wrz 24, 2004 21:14
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Pt paź 01, 2004 9:18

M. pisze:

Co slychac u "mojej" Feli ? :)


U Feli wszystko ok, na jesien lekko sie zakatarzyla, ale damy rade :lol: chetnei by sie juz wyprowadzila ze schroniska ...

smilla, przeprowadzka - najwczesniej we wrzesniu jako ze roboty budowlane nei zostaly wykonane w terminie :roll:

zajrzyjcie tu prosze :http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=19503
8 kocich ogonów i spółka (z.b.o.o.)

eve69

 
Posty: 16818
Od: Pt sie 23, 2002 15:09
Lokalizacja: gdansk

Post » Pt paź 01, 2004 18:15

Dzis do schroniska ludzie przyniesli do uspienia sliczne, miesieczne kociaki :evil:
Maluszki sa piekne. Chyba ich mama byla podobna do kota rosyjskiego bo maja niesamowicie delikatna i pluszowa siersc. Sa cudne,zdrowe i pilnie szukaja domkow.
Na zdjeciu tego nie widac ale ten czarny koteczek jest dymny.

http://upload.miau.pl/26922.jpg

http://upload.miau.pl/26923.jpg

Izabela

 
Posty: 6922
Od: Nie cze 08, 2003 20:33
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pt paź 01, 2004 19:08

Izo, ale Ty masz szczęście do pięknych kotów (tutaj nie wiem czy mam się uśmiechnąć czy zapłakać - biorąc pod uwagę miejsce ich pobytu).
Może by dla tych maluszkw stworzyć nowy wątek, żeby nie zginęły w masie innych kocich nieszczęść?
Serdecznie pozdrawiam :)

Wawe

 
Posty: 9501
Od: Pt wrz 24, 2004 21:14
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Pt paź 01, 2004 19:29

Ludzie sa bezmyslni i okrutni :( Jak mozna przynosic do uspienia zdrowe, odchowane kocieta? :cry:
Kiedy odbieram telefony i slysze jakas kobite w sluchawce ktora "dopuscila" swoja kotke lub psinke "dla zdrowia bo raz w ciazy musi byc" to otwiera mi sie noz w kieszeni :x
Maluszkom zaloze nowy watek.

Izabela

 
Posty: 6922
Od: Nie cze 08, 2003 20:33
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pt paź 01, 2004 22:27

Nawet nie wiem, jak to określić. Po prostu nie mam słów :evil: .
Przypomina mi się opowieść znajomej jak poszła do weta z psem i w poczekalni zastała kobietę z zapłakaną córeczką i z podrośniętymi szczeniaczkami w pudełku - do uśpienia :evil: . Dziecko zapłakiwało się, a babsztyl twierdził, że przecież suczka MUSIAŁA raz urodzić i podchować małe. A teraz one nie potrzebne :evil: . Znajoma wściekła się, dziecku powiedziała, żeby nie płakało, bo pieski będą żyły i zabrała karton. Jedyne pocieszające w tej historii, że wszystkim znalazła dobre domy.

Anka

 
Posty: 17254
Od: Sob mar 08, 2003 21:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Nie paź 03, 2004 21:21

Ludzie sa bezmyslni i po prostu obojetni. Kocieta takie jak te trafiaja do schroniska miotami, z domow, wypieszczone ... kila, kilaknascie miotow tygodniowo, te nei sa zadnym wyjatkie, a Ci ktorzy dopuscili do tego aby przyszly na swiat z czystym sumieneim ida do domu.

Wawe, nikt z nas nei ma szczescia do pieknych kotow, piekne koty maja pecha trafiac do schroniska.

Z pozytywow.
Malenkie czarne kociatko ktore znalazlam na Cmentarzu trafi na przechowanei do Anki - najslodszy czarny ryjek na swiecie wygral los na loterii.
W sobote Maja, kicia ktora wirtualnie opiekuje siwe Mayo, znalazla sie w nowym domu. Mieszka w malborku i panstwa ktorzy nie moga miec dzieci. Mowia do niej - coruniu.

Frugo, Asiowyt, rowniez szaleje juz w nowym domu z kotem rtezydentem ktory uznal ze nowy jest za duzy zeby mu podskakiwac.

A za dwa tygodnie jendo z kocisk trafi do mojego Taty.

DOm, za dwa tyg znajdzie tez SIBka :)

Reszta czeka. Na swoich ludzi.
8 kocich ogonów i spółka (z.b.o.o.)

eve69

 
Posty: 16818
Od: Pt sie 23, 2002 15:09
Lokalizacja: gdansk

Post » Nie paź 03, 2004 21:30

Cieszę sie bardzo z każdego domku. Ale tak mało tych domków a tak dużo kociej biedy....
Nie wyobrazam sobie jak można oddać do schroniska potomstwo własnej kotki czy suni. Opiekować sie nim przez parę tygodni a potem zanieśc do schroniska albo po prostu uśpić. Tak przecież chciała zrobić była właścicielka mojej Antoniny. Zawieśc ją i jej kociaki do schroniska. Eh, słów =[]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]=[-ppppppppppppp mi brak.

aguś

 
Posty: 2594
Od: Czw sty 29, 2004 20:51
Lokalizacja: Cz-wa

Post » Nie paź 03, 2004 21:40

Wszystkiego dobrego tym, co znalazly domy :-)
A tym co na nie czekaja - dobrych, kochajacych ludzi :-)
aktualny wątek viewtopic.php?f=46&t=221075
Urodziłam się zmęczona i żyję, żeby odpocząć.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 88268
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Dolny Mokotów

Post » Pon paź 04, 2004 6:36

[quote="eve69"]Wawe, nikt z nas nei ma szczescia do pieknych kotow, piekne koty maja pecha trafiac do schroniska.
quote]
Niestety. :evil:

Wawe

 
Posty: 9501
Od: Pt wrz 24, 2004 21:14
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Pon paź 04, 2004 8:27

eve69 pisze:
M. pisze:

Co slychac u "mojej" Feli ? :)


U Feli wszystko ok, na jesien lekko sie zakatarzyla, ale damy rade :lol: chetnei by sie juz wyprowadzila ze schroniska ...


Moze udaloby sie jakies jej fotki zobaczyc :ikonka proszaca: :wink:
Obrazek

M.

 
Posty: 3298
Od: Wto lut 05, 2002 11:17

Post » Pt paź 08, 2004 21:55

Up!!!

Anka

 
Posty: 17254
Od: Sob mar 08, 2003 21:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon paź 11, 2004 10:13

eve69 pisze:Malenkie czarne kociatko ktore znalazlam na Cmentarzu trafi na przechowanei do Anki - najslodszy czarny ryjek na swiecie wygral los na loterii.
W sobote Maja, kicia ktora wirtualnie opiekuje siwe Mayo, znalazla sie w nowym domu. Mieszka w malborku i panstwa ktorzy nie moga miec dzieci. Mowia do niej - coruniu.

Frugo, Asiowyt, rowniez szaleje juz w nowym domu z kotem rtezydentem ktory uznal ze nowy jest za duzy zeby mu podskakiwac.

A za dwa tygodnie jendo z kocisk trafi do mojego Taty.

DOm, za dwa tyg znajdzie tez SIBka :)



:dance: :dance2:

Za domki dla reszty kociaków :ok:

smilla

 
Posty: 2837
Od: Sob lut 14, 2004 19:52
Lokalizacja: trójmiasto

Post » Pon paź 11, 2004 14:19

:)
Amiś, Antoś, Bambosz, Pepsi i Cola

Sydney

 
Posty: 14742
Od: Pt mar 19, 2004 10:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Wto paź 12, 2004 20:03

up!

Anka

 
Posty: 17254
Od: Sob mar 08, 2003 21:23
Lokalizacja: Gdynia

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 69 gości