Yeti (Michaś) szczęśliwy za TM. Odszedł w DS :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lip 25, 2011 16:39 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Zbiórka = pełen sukces. Dziękujemy za pomoc! :1luvu:
ObrazekObrazek

Ag_konin

 
Posty: 1877
Od: Pt gru 04, 2009 12:10
Lokalizacja: Konin

Post » Wto lip 26, 2011 8:43 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

cynamon i wanilia pisze:Obrazek
tanecznym krokiem do wolontariusza... 8)

Yetulek się przypomina. :1luvu:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 40428
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw lip 28, 2011 12:36 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Prosze spakować Yeti na niedziele.Pojedzie na DT do domu Abby.Szalony Kot zgodziła sie zabrać kocurka ze soba i przywieźć do mnie.
BOZENAZWISNIEWA
 

Post » Czw lip 28, 2011 14:40 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

BOZENAZWISNIEWA pisze:Prosze spakować Yeti na niedziele.Pojedzie na DT do domu Abby.Szalony Kot zgodziła sie zabrać kocurka ze soba i przywieźć do mnie.

:dance: :dance2:
Obrazek

Wolność, kocham i rozumiem. Wolności oddać nie umiem.(Chłopcy z Placu Broni)

MISIA- 1.06.2002 - 13.12.2012. Skarbie, gadułeczko moja. Bardzo mi Ciebie brak.
MIKITKA - 03.2002 - 13.07.2015. Tak bardzo mi żal.
FELUTEK - 03.2002 - 11.10.2015. Najcudowniejszy kot terapeutyczny.
OKRUNIA - 09.2002 - 16.08.2018. Śpij, skarbie kochany.
GACEK - 03.2014 - 22.06.2019. Wierny i mądry Przyjaciel.
TYGRYNIA - 05.2002 - 16.12.2020 .Maleńki koto-piesek.

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=153652 sprawdź zanim oddasz kota!

Ja-Ba

 
Posty: 9574
Od: Pt lis 07, 2008 23:23

Post » Czw lip 28, 2011 14:43 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Czyżby Yetkowi udało się? 8O 8O 8O 8O 8O

p.s. Bozia rozumiem, że Abba jest doświadczonym DT i będzie nas informowała o losach mojego ulubieńca? (bo w świetle najnowszych rewelacji forumowych nt. pewnej osoby ..)
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Czw lip 28, 2011 15:04 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Czy jest Pani pewna? Nie wróżę szybkiej adopcji Yetiemu niestety... Mało osób decyduje się na adopcję kota z FeLV, zapaleniem dziąseł, bez zębów... Podam dzisiaj Pani nr telefonu w schronisku, odezwie się nasza pracownica, musi to ustalić bezpośrednio
ObrazekObrazek

Ag_konin

 
Posty: 1877
Od: Pt gru 04, 2009 12:10
Lokalizacja: Konin

Post » Czw lip 28, 2011 15:18 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Rakea pisze:Czyżby Yetkowi udało się? 8O 8O 8O 8O 8O

p.s. Bozia rozumiem, że Abba jest doświadczonym DT i będzie nas informowała o losach mojego ulubieńca? (bo w świetle najnowszych rewelacji forumowych nt. pewnej osoby ..)

Kochanie, Abba to kolezanka Yeti ze schroniska i jedzie do mnie, bo mam koty białaczkowe przecież.


Co do DT dla kota to nie dałam terminu przecież...będzie mieszkał ile trzeba...Szukamy mu domu,jak się znajdzie ok, jak nie to bedziemy dalej szukali

Patrząc na to czy lepszy dom zakocony , czy schronisko...to myśle ,że dom zakocony,ale przeciez go na siłe nie wezmę. :( To propozycja , bo transport i tak jest dla Abby
BOZENAZWISNIEWA
 

Post » Czw lip 28, 2011 19:41 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

O proszę ;) :kotek:
Fundacja Tabby - Burasy i Spółka
https://www.facebook.com/BurasySp/

Mjeczysława Naczelnika Pszypatki
https://www.facebook.com/MjeczyslawNaczelnik/

tam jestem łapalna

Gibutkowa

 
Posty: 29640
Od: Pt wrz 04, 2009 17:23
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw lip 28, 2011 20:03 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Jednak na dwójkę się zdecydowałaś Bożenko! :wink:
To dobrze, Abba nie będzie tak zestresowana i razem z przyjacielem niedoli raźniej im będzie. :ok: :ok:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 40428
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Czw lip 28, 2011 20:12 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

ale newsy :) trzymam kciuki za powodzenie :ok:
ObrazekObrazekObrazek
ZAPRASZAM NA WYPRZEDAŻ U CYNAMONA I WANILII:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=134893&p=8123784#p8123784

cynamon i wanilia

 
Posty: 3580
Od: Sob maja 24, 2008 20:16
Lokalizacja: konin

Post » Czw lip 28, 2011 21:32 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Do mnie miała przyjechac Abba i kot z Wrocławia Maks,ale z powodów takich ,ze moja kolezanka z Siedlec, jaka mi z dworca Abbe dowiezie zdecydowała się Maksia wziąc do siebie niezależnie od wyników testu...
Wiec pomyslałam,ze skoro ma dom to inny moze wskoczyc po szansę do nas i wybrałam kota przyjaznego....a i bezzębnego...bo opcja wiecznego tymczasu nie jest straszna tragedią...No i Szalony Kot zgodziła sie dźwigac a Konina Królowa i kolegę, więc w sumie 3 koty opuszcza schrony...Maksio Abba i Yeti(mam taka nadzieję)
Transport opracowany ze szczegółami z mojej strony,reszta zalezy od schroniska i AG.Konin
BOZENAZWISNIEWA
 

Post » Czw lip 28, 2011 21:36 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Wszystko przekazałam, jutro będą dzwonić żeby dopracować szczegóły. Czekam też na kontakt od Szalonego Kota
ObrazekObrazek

Ag_konin

 
Posty: 1877
Od: Pt gru 04, 2009 12:10
Lokalizacja: Konin

Post » Czw lip 28, 2011 22:09 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Ag_konin pisze:Wszystko przekazałam, jutro będą dzwonić żeby dopracować szczegóły. Czekam też na kontakt od Szalonego Kota

Masz telefon?do Szalonego Kota?Ona do b.późna w pracy teraz,ale kase juz na bilety bedzie jutro miała, kontenerki dwa tez z podkładami weźmie .Jutro wszystko dopniemy,zeby jak najszybciej do Was dojechała i do nas Królowa z YETIM :wink: dowiozła(i wróciła do Warszawy)
Ten tydzień uważam za pomyślny...chociaz dotkneła nas smierc naszego lokatora tragiczna i smierc mojej slepej Beni :( Maksio jedzie do domku....znalazłam tymczas dla koteczka w Warszawie, dla drugiego(jaki dzisiaj miał być na Paluch wywieziony też)w Warszawie...Podsunełam linka do watku dziewczynie i bierze kota na tymczas (wierze ,że na stały :wink: )
Zdecydowałam się dac Abbie dom, bo...ją pokochałam od 1 wejrzenia....a przez to,ze Maksio jedzie do Kamari Yeti moze schron opuścić.
Jutro Szalony Kot kupi bilety i wtedy dokładnie bedziesz wiedziała o której ma byc w Koninie.
Prosze o wytyczne co do zywienia(co lubia czego nie 0i jak to mozliwe dokumenty(czy leczone, kiedy odrobaczane, czym szczepione, data sterylki i kastracji)Jakie testy miały wykonane...co lubia jesc(musze je przekupic jak dojadą)
Az się boje ,ze za pęknie to wszystko wygląda.Dobranoc
BOZENAZWISNIEWA
 

Post » Czw lip 28, 2011 23:25 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Książeczki zdrowia oczywiście będą uszykowane, nie wiem jak ich sytuacja ze szczepieniami i testami wygląda szczerze mówiąc, nie przeglądałam książeczek.
Aktualnie dostają mokrą whiskasa i suchą kitekata, Yeti o ile dobrze pamiętam dostaje samą suchą, bo ma biegunkę teraz.
Szalony Kot odp, wszystko wiem :)
Trzymam kciuki :ok:
ObrazekObrazek

Ag_konin

 
Posty: 1877
Od: Pt gru 04, 2009 12:10
Lokalizacja: Konin

Post » Czw lip 28, 2011 23:44 Re: 4-letni Yeti całe życie w schronisku Felv +, pomocy!!!

Ag_konin pisze:Książeczki zdrowia oczywiście będą uszykowane, nie wiem jak ich sytuacja ze szczepieniami i testami wygląda szczerze mówiąc, nie przeglądałam książeczek.
Aktualnie dostają mokrą whiskasa i suchą kitekata, Yeti o ile dobrze pamiętam dostaje samą suchą, bo ma biegunkę teraz.
Szalony Kot odp, wszystko wiem :)
Trzymam kciuki :ok:



Moje koty po takich karmach tez miały sraczkę :lol:
Dajcie mu cos teraz na podróz,co by Szalonego Kota nie wywalili za smród z pociagu :lol: .Mam leki od sraczki i wołowinkę przemrożoną.Tylko prosze jedzenia im rano juz nie dawać,picie starczy.Zjedzą jak dojadą zbójniki dwa.A teraz ide juz spać
BOZENAZWISNIEWA
 

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AdsBot [Google], Google Feedfetcher, wiolpie i 124 gości