Aaa .. Kotki dwa ...

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto maja 06, 2003 0:27

:ok: :D

Inka

 
Posty: 22707
Od: Pon lut 10, 2003 2:29

Post » Wto maja 06, 2003 11:41

No wspaniale, oby tak dalej. Prawdę mówiąc, co do gładkości futerek, to zależy nie tylko od dobrego żarełka, ale i porządnego wygłaskania (i ew. wyczesania). Jak mi kot szorścieje, to znak, że zaniedbuję obowiązki :wink: . Kociś widać nie miał w życiu tyle pieszczochania, co teraz (i nadziei, że tak juz zostanie).

PumaIM

Avatar użytkownika
 
Posty: 20169
Od: Pon sty 20, 2003 1:30
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto maja 06, 2003 11:46

WIADOMOŚCI SPOD WANNY :D :kotek:

Dzisiaj kolejna tura przyzwyczajania kotów do siebie. Najpierw usiadłem ze Szczęściarzem na rękach w przedpokoju ale po chwili przeniosłem się pod okno balkonowe. Kociś miał w tym momencie maksymalną swobodę w zwiedzaniu mieszkania. Początkowo odwiedził miejsca już mu znajome a następnie wskoczył na kanapę. To co się działo dalej przeszło nasze oczekiwania: Kociś zaczął się turlać i ogryzać własny ogon. Widać było kompletną beztroskę i radość. Nasz rezydent dosłownie nie istniał dla niego. Trwało to prawie 40 minut. Wreszcie Szczęściarz nie wytrzymał i zaczął się wyrywać. Oczywiście nie było to powolne podejście, tylko nasz świrus ruszył z całym impetem w kierunku Kocisia. Ten oczywiście zwiał do łazienki, ale tylko na chwilę. Od tego momentu zaczęły się wzajemne podchody: to oba są na małym drapaku w łazience – Kociś na górze a Szczęściarz na dole – i nasz rezydent jest regularnie ale lekko lany po pysiu. To znowu jeden jest na pralce a drugi pod nią by po chwili skakania po sprzętach łazienkowych zamienić się miejscami.
Kociś upodobał sobie do leżenia dwa miejsca w łazience: na pralce i na brudowniku dodatkowo przykrytym kocem przeznaczonym tylko dla niego. Szczęściarz oba te miejsca wyjątkowo dokładnie obwąchał i wygodnie ułożył się na brudowniku. Zauważyliśmy że Kociś dwukrotnie próbował wskoczyć na niego i lądował w bezpośredniej bliskości rezydenta., ale momentalnie zeskakiwał.
Cały czas można zauważyć że Szczęściarz podchodzi do Kocisia z bardzo dużym respektem, z wielką ostrożnością i leciutkimi pomiaukiwaniami. Z drugiej strony daje się zauważyć coraz większą pewność siebie i, wydaje mi się że może tu nastąpić zamiana ról między kotami i to Kociś będzie rządził. Mimo że Szczęściarz jest taki ostrożny, nie przeszkodziło mu to w kradzieży jednej z myszek Kocisia. Gdy ten zorientował się że jedna znikła, zaczął drugiej pilnować.
W pewnym momencie była taka sytuacja: Kociś siedział pod wanną a Szczęściarz usiadł na sedesie i po chwili wszedł do wanny. Stało się to w momencie gdy Kociś nie widział rezydenta i gdy stracił go z oczu, to zaczął miauczeć. Szczęściarz gdy go usłyszał momentalnie wystawił pyszczek z wanny. :lol:
Wszystkie te manewry powoli zaczynają przypominać wstęp do jakieś szalonej gonitwy po mieszkaniu, ale póki co oba najlepiej czują się w łazience. :?:
W tej chwili oba zaczynają gonitwę po przedpokoju i wpadły na moment do pokoju, słychać było tylko tupot łapek.
Pozdrawiam, Krzysio

Krzysio

 
Posty: 2622
Od: Pt lut 21, 2003 0:59
Lokalizacja: Poznań-Piątkowo

Post » Wto maja 06, 2003 12:06

WIADOMOŚCI SPOD WANNY :D :kotek:

Pojawiły się nowe doniesienia... Oba koty w tej chwili zgodnie siedza pod wanną... 8O :!: Wygląda na to że Kociś ma gościa u siebie :D Na razie jest spokój i nie był żadnej awantury. Podczas gonitwy był taki moment że stanęły na moment na tylnych łapach a przednie oparły o siebie wzajemnie. Zupełnie jak zapaśnicy :D
Pozdrawiam, Krzysio

Krzysio

 
Posty: 2622
Od: Pt lut 21, 2003 0:59
Lokalizacja: Poznań-Piątkowo

Post » Wto maja 06, 2003 12:16

Proszę, proszę... :D

Estraven

 
Posty: 31460
Od: Pon lut 04, 2002 15:30
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto maja 06, 2003 12:53

czytam czytam i oczy me teraz wygladaja tak 8O i widzicie wszystko jak najnormalniej przebiega :D kocis widze bystry jak woda w klozecie :wink: szczesciarz zyzskal kumpla 8) pelna radosc...naprawde gdy czytam relacje usmiech z twarzy mojej nei znika
ciesze sie ze wszystko idzie dobrze.
i jak sie czujecie teraz z 2 kotami? :twisted: mala demolka w domu sie szykuje :lol:
Obrazek
"Nawet najmniejszy kot jest arcydzielem"Leonardo da Vincimoje koty

ipsi

 
Posty: 4309
Od: Pon sty 27, 2003 0:06
Lokalizacja: okolice mikołajek pomorskich

Post » Wto maja 06, 2003 15:07

WIADOMOŚCI SPOD WANNY :D :kotek:

Pierwszy raz zostawiliśmy je razem w domu. Wszystkie pomieszczenia miały do swojej dyspozycji. Gdy wróciłem po godzinie, było tak: Szczęściarz siedział ze znudzoną miną na pufie w przedpokoju a Kociś jakieś pół metra od niego i też lekko znudzony. Znowu musiałem wyjść i je zostawić na jakieś pół godziny, i gdy wróciłem było tak: Kociś siedział w budce w drapaku a Szczęściarz na przeciwko i badawczo mu się przyglądał :)
Oba oczywiście zaraz się zainteresowały kto wszedł do mieszkania, ale Kociś zwiał pod wannę, drugi kot momentalnie dołaćzył do niego i było słychać pierwsze ( :!: chyba) ostrzegawcze syczenie Kocisia. Szczęściarz zaraz się wycofał przed wannę. Teraz oba drzemią w łazience :D
Pozdrawiam, Krzysio

Krzysio

 
Posty: 2622
Od: Pt lut 21, 2003 0:59
Lokalizacja: Poznań-Piątkowo

Post » Wto maja 06, 2003 15:09

Cieszę się, że Kociś czuje się u Was coraz swobodniej. Oby tak dalej.
Pozdrawiam
Obrazek ObrazekObrazek
Ania + Sonia (06.2002-07.2014)+ Imbir (07.2002-11.2013) - Tocik (.... -09.2023) Aszka i Niuniuś
Nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... &start=675

Aniutella

 
Posty: 5234
Od: Czw sty 23, 2003 11:28
Lokalizacja: Warszawa - Chomiczówka

Post » Wto maja 06, 2003 17:12

:D :D :D Naprawde idzie niezle :D

Beata

 
Posty: 31551
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Wto maja 06, 2003 17:33

WIADOMOŚCI SPOD WANNY :D :kotek:

W tej chwili oba kocury śpią w łazience: Kociś zaszyty pod wanną a Szczęściarz rozwalony na środku na dywaniku.
Na chwilę tylko były odseparowane od siebie, by mogły się najeść i ledwie Szczęściarz skończył, od razu podniósł lament że nie może się dostać do kumpla. Kociś ten czas wykorzystał nader skrzętnie: rozpoczął przegląd półek w jednej z szafek :D Po posiłku oba zgodnie zasnęły.
Naszym marzeniem jest zobaczyć je jak śpią przytulone do siebie. Wszak zasługują na to, oba kocury są po przejściach - jakich :?: Możemy się tylko domyślać...
Pozdrawiam, Krzysio

Krzysio

 
Posty: 2622
Od: Pt lut 21, 2003 0:59
Lokalizacja: Poznań-Piątkowo

Post » Wto maja 06, 2003 20:32

Aż mi się ciepło na sercu zrobiło, gdy wyobraziłam sobie tę zastrachaną, chorutką bidę- teraz już szczęśliwie fikającą na kanapie! :dance: :dance2:
To niesamowuta historia i wspaniale, ze kotuszki juz teraz zaczynają za sobą przepadać! Niedługo pewnie beda spac przytulone! :lol:

Olat

Avatar użytkownika
 
Posty: 39526
Od: Sob mar 30, 2002 21:41
Lokalizacja: Myslowice

Post » Wto maja 06, 2003 21:18

Zastanawiam sie tylko co oznacza to wspólne siedzenie pod wanną.
Mają do dyspozycji całe mieszkanie a siedzą pod wanną i patrzą na siebie.
O co tu chodzi :roll: :?: :wink:
Może ma Ktoś jakiś pomysł :?:
Obrazek
__________
One czekają ...

Janka

 
Posty: 2750
Od: Nie gru 01, 2002 1:49
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto maja 06, 2003 21:22

To konsultacje bilateralne i uzgadnianie strategii wobec dwunożnych... :wink:

Estraven

 
Posty: 31460
Od: Pon lut 04, 2002 15:30
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto maja 06, 2003 21:25

Czyli "aż strach sie bać co tam wymyślą ?" :wink:
Zastanawiam sie co zrobić w nocy, odseparować kotuszki
czy zostawić razem?
Obrazek
__________
One czekają ...

Janka

 
Posty: 2750
Od: Nie gru 01, 2002 1:49
Lokalizacja: Poznań

Post » Wto maja 06, 2003 21:35

Hm... kusi, aby zostawić je razem...

Zresztą, jakby co wymyśliły, to Was najwyżej obudzą :wink:

Estraven

 
Posty: 31460
Od: Pon lut 04, 2002 15:30
Lokalizacja: Poznań

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: wiolpie i 114 gości