Jana pisze:To samo mówi moja wetka, tzn. że suche nie ma wpływu. A kryształy i choroby nerek to głównie kwestie osobnicze.
Absolutnie nie podwazam tego twierdzenia bo moje doswiadczenie nie siega poza moje koty ale: na 5 moich kotow 5 mialo krysztaly po: Acanie (light), 4 po Biomillu (home cat), 4 po RC (light), 3 po Hillsie (chicken) - testowalismy tez inne karmy, typu Nutra czy CHS ale nie pamietam ile kotow mi sie krysztalowilo na nich, musialabym siegnac do notatek). Najlepiej bylo na czeskim Bricie. Jak pisalam wczesniej badalismy wszystkie siki co 3-4 tygodnie, koty nie mialy kompletnie zadnych objawow chorobowych.
Najbardziej uparty krysztalowiec - Maks - byl na hillsach zakwaszajacych a krysztaly wciaz mial i mial (byl mlodziutki wtedy - 8 miesiecy). Wtedy po raz pierwszy przeszlismy na mieso z jarzynami i po 10 dniach mocz byl czysty. Ale podkreslam - to moje, koty u ktorych problemem bylo ewidnentnie niedostateczne picie. W zaden sposob nie czuje sie uprawniona do jakichkolwiek rad bo kazdy z nas musi sobie na pewne pytania odpowiedziec w sercu i postapic zgodnie ze swoja najlepsza wiedza. I niestety na wlasna odpowiedzialnosc majac swiadomosc, ze to kot poniesie wszelkie konsekwencje naszych decyzji

Ja wiem, ze majac czarno na bialym wyniki badan moich kotow (ktore w swej glupocie bezdennej zignorowalam bo zbilansowanie, bo cos tam) oraz swiezo zdiagnozowanego trzyletniego cukrzyka wiem, ze wracam do miesa z przyleglosciami. Mowiac szczerze - boje sie tego w gruncie rzeczy ale w przypadku moich kotow gorzej juz chyba (tfu, tfu) nie bedzie. Tym bardziej, ze mam drugiego mlodego kandydata na cukrzyka (tfu, tfu, tfu) i boje sie powtorzyc ten sam blad co z Czeskiem.