Janko, dziewcze zlote, nie zalamuj sie.
Pomysl, on przez kilka lat (prawda?) mieszkal w piwnicy.
Wszystko dokladnie jest dla niego nieznane, i przerazajace.
Nie wie, czego moze sie u was spodziewac, i wlasnie tu trzeba czasu i cierpliwosci, aby sie przekonal, ze u was jest dobrze i bezpiecznie.
Wydaje mi sie, ze dobrze robisz, pozostawiajac mu otwarta lazienke.
Juz ja obadal, i czuje sie tam w miare bezpieczny.
I mysle, ze on wam stopniowo sam pokaze, na ile swobody jest gotowy.
Trzymajcie sie, i pisz pisz...
