Susie już całkowicie zdrowa,śliczna i bardzo nakolankowa.Nie jest namolna,ale wskakuje na kolana i po prostu grzecznie sobie leży.Zaczęła już bawić się z maluchami

Ona się wszystkim bardzo podoba,bo jest śmiała,ale nie szalona.Mnie się podoba,że jak leży na posłanku to nie jest ono zgruchmonione,to taka schludna koteczka.Jest mi szczególnie droga,bo przecież umierała,bałam się,że ją stracę.Na szczęście jest już wyleczona.Susie lubi być czesana,ma coraz ładniejsze futerko.Dla mnie to kot idealny (tylko jakby ciut za grzeczny

)