TYTEKwiecznygilarz - nasze smutaskowo -dzięki że jesteście.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro maja 06, 2009 8:31

Dorciu niezmiennie :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

przemo.

 
Posty: 637
Od: Pt lis 02, 2007 22:11
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 06, 2009 8:31

Ruach pisze:modle sie o siły dla Ciebie, Dorotko................ :oops:


Ja też Dorciu
Obrazek

Każda przykrość nas dotyka, tylko niektóre szczególnie.

Amika6

Avatar użytkownika
 
Posty: 10614
Od: Śro sty 24, 2007 18:48
Lokalizacja: Chełm (Lubelskie)

Post » Śro maja 06, 2009 8:35

Moc cieplych mysli....
Monika & Ruda i Kropek. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria, Wodzik, Dyś i Zuzia..
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17879
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 06, 2009 8:37

kaja888 pisze:pan z ZUS-u przejął się sprawą i mam nadzieję, że załatwi szybko tak jak obiecał, będę go nękać codziennie :)

Kaja - jesteś wielka!!! :1luvu:

Jeśli ktoś jeszcze nie ma numeru konta Dorotki, a chciałby wspomóc finansowo - zapraszam na PW.
Meoniku ['] - tak bardzo kocham i tęsknię każdego dnia. Na zawsze jesteś w moim sercu, czekaj na mnie, przyjdę na pewno.

Marcelibu

Avatar użytkownika
 
Posty: 21276
Od: Nie sty 11, 2009 1:10
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów

Post » Śro maja 06, 2009 8:50

Dorciu nasza złota, nasza kochana, trzymaj się, bądź dzielna, kiedy tylko mam chwilkę wpadam i doczytuję co nowego i za każdym razem mam nadzieję że jest poprawa, teraz Grześ coś je, czyli ruszyło, oby na dobre. Trzymam za was kciuki!
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Śro maja 06, 2009 9:07

Kaja jest wielka to prawda. Ale Zus to jest materia spiżowa.Nie cieszyłabym się na razie za bardzo ale lepsze to niz nic. Może rzeczywiście coś ruszą....Kaja-jestesmy w kontakcie. :?
Serniczek
 

Post » Śro maja 06, 2009 9:12

Dorciu bede znowu pod koniec tygodnia robicz nózki z giczy cielęcej , tydzien temu Grzesio nie jadł , a moze teraz Grzesio bedzie miał smaka na galaretke .
Koniecznie sie zapytaj męza.
Moge tez zmiksowac jak nie moze gryzc.
"Nie nowina, że głupi mądrego przegadał; Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał, tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł; Na koniec, rzekł mądry, by nie być w odpowiedzi dłużny:
Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz próżny."
(z I.Krasickiego)

meggi 2

 
Posty: 8744
Od: Sob lip 07, 2007 21:16
Lokalizacja: Warszawa-Wola

Post » Śro maja 06, 2009 9:12

Dorciu, mój tata mieszka w Otwocku na Piłsudskiego.
Powiedział, ze gdybys chciała przenocować czy chociaz odpocząć to bardzo zaprasza. W niedzielę idzie do szpitala na badania ale od czwartku bedzie w domu.
Ostatnio edytowano Śro maja 06, 2009 9:23 przez LimLim, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

LimLim

 
Posty: 35307
Od: Sob lut 23, 2002 20:08
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

Post » Śro maja 06, 2009 9:14

a Przemek jezdzi codziennie (oprócz wtorku i czwartku, bo wtedy pozniej) około 8-ej do Anina, może zawieźć Cię do Otwocka - ja na razie choruję, więc pisz do niego

dziękuję za odzew w sprawie konta Doroty, dziękuję! :king:
nasze Obrazek potwory ;) + Fela i Frania na DS

pilne! Jajek i Dodek szukają dobrego Domu :)

xandra

 
Posty: 11042
Od: Nie paź 31, 2004 21:31
Lokalizacja: Warszawa, Bielany

Post » Śro maja 06, 2009 9:25

Pan z ZUS jest bardzo miły ,w końcu umiałam powiedzieć o co mi się rozchodzi i dokładnie wytłumaczył mi wszystko
niestety nie ma rozliczeń ile zarobiła w latach 2002-2008 i 98-99 r. muszę teraz pilnie to załatwić i dostarczyć

spytałam czemu nie informują ludzi że takie rzeczy są z korzyścią dla nich ,przecież nie każdy ma taką wiedze a o tym się nigdzie nie pisze...brak odpowiedzi.

dzwoniłam do tż. pracy prosiłam o wypisanie RPT i przesłanie faxem ,czekam na wiadomość kiedy to zrobią...

Grześ. dzwonił ,to taka radość słyszeć jego głos,prosił abym przywiozła telewizor tam panowie oglądają kijowo chodzi i nie ma pilota,oj dobrze się naskacze żeby przełączyć ja kurdupel a telewizor na szafie.
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43978
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 06, 2009 9:29

Kochana nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia.... tam są lekarze i pielęgniarki, a w domu sama wiesz, że czasem za nim przyjedzie karetka...trochę trwa, a często pięć minut robi kolosalną różnicę... Dużo ciepłych myśli, pozytywnej energii.....
Nie jesteś sama.... jesteśmy cały czas....

dorobella

 
Posty: 5399
Od: Wto sty 06, 2009 19:52
Lokalizacja: T.G.

Post » Śro maja 06, 2009 9:37

:roll: ale chyba nei bedziesz targać telewizora autobusem ?

przemo.

 
Posty: 637
Od: Pt lis 02, 2007 22:11
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 06, 2009 9:46

dorcia44 pisze:
Grześ. dzwonił ,to taka radość słyszeć jego głos,prosił abym przywiozła telewizor tam panowie oglądają kijowo chodzi i nie ma pilota,oj dobrze się naskacze żeby przełączyć ja kurdupel a telewizor na szafie.

:D :D :D
Meoniku ['] - tak bardzo kocham i tęsknię każdego dnia. Na zawsze jesteś w moim sercu, czekaj na mnie, przyjdę na pewno.

Marcelibu

Avatar użytkownika
 
Posty: 21276
Od: Nie sty 11, 2009 1:10
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów

Post » Śro maja 06, 2009 9:51

Zaczynam dzień od Waszego wątku i kiedy czytam - Grzes zjadł szklankę rosołku, kanapkę, zadzwonił, poprosił o telewizor - mam lepszy dzień :) Kciuki obowiązkowo i za Twoje siły i zdrowie dla Grzesia i ten "dziwny" ZUS, przytulam mocno Obrazek

Przepraszam, że tak przyziemnie, ale wątek ma już ponad setkę... Chyba czas na nowy o ile oczywiście tak zadecydujesz Dorotko.
Obrazek Obrazek

MalgosiaD

 
Posty: 746
Od: Pt sty 11, 2008 18:08
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 06, 2009 9:52

chyba nie ..zobaczymy.

byłam z psami w ogródku ,dopiero zobaczyłam że zakwitł orlik,róże mają pączki ,a niezapominajka rozsiała się wszędziej więc mam niebiesko...nic nie cieszy.

Sreberko jest moją zmorą,chwilami nie mam cierpliwości do karmienia jego :oops:
już bym leciała dalej a tu trzeba molestowac go z 20 min .żeby zaczął jeść ,biedny jest ,chory ,wszystko go w środku boli...ale 3 operacji nie możemy zrobić wcześniej jak po 3 m.
pytanie czy to coś da.
pije mleczko kocie.

a moje futerka jak mnie widza dostają koćokwiku ,kiedyś jeszcze czekały na następną osobę co wejdzie ,czyli Grześka ,teraz już nie czekają....

muszę po kisiel i chyba PC20 czy cos takiego :oops: do apteki .

ktoś zaproponował mi pomocne środki ale strasznie przepraszam nie wiem kto ..uciekło
:oops: :cry:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43978
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 300 gości