no dooobra, moge wziac jedna szylkretke na przechowanie [ikonka_mocno_westchnieta]
mam nadzieje, ze nie zalapie sraczki od Muczaczy, bo na podwojne badania toksoplazmozy na przyklad mnie nie stac
A rudzielec ma już jakiś tymczasowy dom Bo jak nie ma, to mogę go znależc przypadkiem pod domem A potem może już nikt nie będzie go chciał oddać (ikonka marząca) No to ja rudzielca poproszę...