
Poczekaj jeszcze, może ktoś zadzwoni, to dopiero sobota, może właściciele go szukają. A może zostaw informacje o nim w schronisku? Ludzie, którym zaginęły zwierzęta często dzwonią po schroniskach. Znalazca nie zawsze ma mozliwośc przetrzymania stworzenia u siebie i oddaje wtedy do azylu.
I moze znajdzie sie jakis choćby przejściowy domek w Poznaniu

Bardzo dobrze zrobiłas, biorąc go z ulicy, kto wie może uratowałaś mu tym życie.