dorcia44 pisze:czarna robota dla mnie ....i do mnie prawie się nie odzywa ,bo przy mnie nie musi się chyba wysilać....tak mi się wydaje
Dorciu, najważniejsze żeby były odwiedziny.
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
dorcia44 pisze:czarna robota dla mnie ....i do mnie prawie się nie odzywa ,bo przy mnie nie musi się chyba wysilać....tak mi się wydaje
Never pisze:Marcelibu pisze:Never, ale z Włoch na Ursynów też daleko. Ja do Dorci nigdy nie jeżdżę inaczej niż WKD czy pociągiem podmiejskim. Komunikacją miejską jest skomplikowany dojazd: przez całe miasto - nie ma jak korków ominąć. Myślę, że mimo wszystko opcja z Otwockiem jest lepsza, bo pociągiem podmiejskim można dojechać do Śródmieścia i stamtąd następnym pociągiem do Otwocka. A korki i cały młyn zostaje na górze.
Zresztą to będzie Dorci decyzja.
nie wiem, może masz rację. Mi wydaje się, że W-wa to jednak W-wa, nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie jechać, co będzie potrzebne. Tutaj jakby co weźmiesz taksówkę albo i umówisz się ze ktoś z W-wy coś dowiezie na Ursynów, a z Otwockiem? Nie wiem jak jeżdzą pociagi, obawiam się że nie tak często. Dojazd w sumie jest chyba taki sam, nawet krótszy - podmiejskim do Śródmieścia i stamtąd metrem na Ursynów. Metro kursuje częściej niż pociągi do Otwocka. Poza tym nie wiem czy z dworca w Otwocku jest blisko do szpitala.....
Zresztą to była z mojej strony tylko sugestia, rzeczywiście decyzja nie należy do nas.
Dorotko, wymiziaj Grzesia mocno ode mnie
dorcia44 pisze:Wwiem ze Grzęs mnie kocha ,wiem
złości się nie on tylko choroba...jak ja to określam.
dorcia44 pisze:jestem silna ....
wiem ze Grześ mnie kocha ,wiem
ale wszystko inne dam sobie rade.
musimy dać rade.
dorcia44 pisze:dzięki ..
Małgosiu ale mi potargałaś fryzure
meggi 2 pisze:Dorciu , moja propozcja nadal aktualna o kazdej godzinie w nocy i dzień mozesz do mnie podejsc, drzwi stoja otwarte, wersalka czeka .
Klucze ci dam i bedziesz sobie mogła wchodzic kiedy chcesz.
Odpoczniesz , cos zjesz i znowu polecisz do Grzesia.
Zapraszam i nie krepuj sie do mnie masz najblizej.
dorcia44 pisze:
z drugiej strony ciągle zadaje sobie pytanie czy na pewno nie dam sobie rady ,jestem silna ....
dorcia44 pisze:
bardzo boje się jego reakcji na przeniesienie na inne warunki.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Google [Bot], katikot, MSN [Bot] i 108 gości