Whiskas, Kitekat, marketowe karmy - dlaczego NIE? cz. 2

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lip 14, 2007 8:23

no tak, to za mała roznica w % ;) , tez bym nie kupiła
nasze Obrazek potwory ;) + Fela i Frania na DS

pilne! Jajek i Dodek szukają dobrego Domu :)

xandra

 
Posty: 11042
Od: Nie paź 31, 2004 21:31
Lokalizacja: Warszawa, Bielany

Post » Sob lip 14, 2007 11:55

Xandro kot napewno nie chorował bo był pod stałą opieką weterynaryjną, miał piękne zdrowe uzębienie nawet w starym wieku, zdrowe futro, nikt nie dowieżał że mój kot miał 18lat :)

A tak przy okazji bo whiskas jest tej samej firmy co pedigri i Darling jeśli oczywiście się nie mylę....miałam psa który również dożył prawie 18lat i był żywiony pedigri i chappi, a weterynarz i obcy ludzie nie mogli uwieżyć że ten pies ma tyle lat, była piękna, wysportowana, zdrowa ;))
Suzie była rasy Springer Spaniel......cudna suczka

rudawa2

 
Posty: 19
Od: Pt lip 13, 2007 21:04

Post » Sob lip 14, 2007 12:11

Rudawo, niektórzy palą po dwie paczki papierosów dziennie i zyją po 90 lat. Czy to oznacza, że palenie jest zdrowe??
Tak samo niestety jest z Whiskasem i temu podobnymi karmami.
Obrazek

Ayane

 
Posty: 1381
Od: Pon lis 27, 2006 20:14
Lokalizacja: Chorzów

Post » Sob lip 14, 2007 12:18

rudawa2 pisze:Mój Syberyjczyk ''Bandyta'' zwany tagże ''Lolek'' żył 18 lat A BYŁ ŻYWIONY TYLKO WHISKASEM, NIE MIAŁ ŻADNYCH CHORÓB ANI NIE BYŁ CIĄGLE GŁODNY, MIAŁ PIĘKNĄ LINIĘ :D

TERAZ BĘDE MIAŁA NORWEGA ''CALAMIEGO'', BĘDE GO ŻYWIŁA PURINĄ PRO PLAN ALBO ANIMONDĄ....BO MAM ZAMIAR GO WYSTAWIAĆ


Witam upartą koleżankę z grona 8)

Jak kot wystawowy to należy mu sie lepsze jedzenie? A zwykłemu kotu to już nie? :roll:

Cieszę się że dołączyłaś do forum miau. Znajdziesz tutaj wiele cennych rad :D
Obrazek

Karolka

 
Posty: 4518
Od: Nie kwi 03, 2005 22:23
Lokalizacja: Lublin

Post » Sob lip 14, 2007 12:24

Ayane pisze:Mi chodzi o Ariona, gdyby ktoś wiedział to niech się ze mną podzieli tą wiedzą.

Orijen jest dobrą karmą, właśnie czytam, że ma 70% mięsa ale worek 13,5 kg kosztuje w Krakvecie 211 zł co porównując z 99 zł za 8 kg Acany (przy moich kotach straczy na jakieś 2 miesiące) daje mało zachwycający wynik.


dawno temu kupilam Ariona, nie pamietam skladu, ale wiem, ze miesa tam bylo tyle co w RC nie przymierzajac...
Xandra, przechwalilas Animonde sucha, bo wprawdzie ona zawiera tyle samo procent miesa, co RC, to do 32% i jednej i drugiej jeszcze daleko ;)

Orijen niestety kosztuje 123 PLN za 7 kg, nie widzialam go w opakowaniach innych niz 0,4 - 2,5 - 7kg, chyba ze dla psow

xandra pisze:no tak, to za mała roznica w % ;) , tez bym nie kupiła


roznica w procencie miesa nie jest duza - za to znaczna w procencie zboz - Orijen nie zawiera ich wcale - Acana owszem
wlasnie na tym opiera sie polityka firm produkujacych karme dla kotow - duza zawartosc zboza, znacznie obniza cene produktu
innowacyjna metode natomiast zastosowal RC - wysoki procent ziarna = wysoka cena :twisted:
nie mialabym pretensji, gdyby byla to swietnej jakosci karma dla kur... dla kotow, sorry, ale wolalabym wiecej miesa za wyzsza cene, o ile mogla bym wybierac
a poniewaz moge - wybralam Orijen, Acane, Hill'sa i Leonardo

tig_ra

 
Posty: 823
Od: Śro maja 24, 2006 16:03

Post » Sob lip 14, 2007 12:29

Ayane pisze:Rudawo, niektórzy palą po dwie paczki papierosów dziennie i zyją po 90 lat. Czy to oznacza, że palenie jest zdrowe??
Tak samo niestety jest z Whiskasem i temu podobnymi karmami.


hehe Ayane
chcialam dokladnie dac ten sam przyklad, mialam sasiadke, ktora palila ponad cztery paczki papierosow bez filtra dziennie i dozyla 97 lat...
co wiecej wcale nie umarla z ich powodu, tylko z powodu nieudanej operacji tetniaka :twisted:

co raczej nie oznacza, ze wszyscy palacze osiagna ten piekny wiek wlasnie dlatego, ze duzo pala ;)

tig_ra

 
Posty: 823
Od: Śro maja 24, 2006 16:03

Post » Sob lip 14, 2007 12:36

rudawa2 pisze:Mój Syberyjczyk ''Bandyta'' zwany tagże ''Lolek'' żył 18 lat A BYŁ ŻYWIONY TYLKO WHISKASEM, NIE MIAŁ ŻADNYCH CHORÓB ANI NIE BYŁ CIĄGLE GŁODNY, MIAŁ PIĘKNĄ LINIĘ :D

TERAZ BĘDE MIAŁA NORWEGA ''CALAMIEGO'', BĘDE GO ŻYWIŁA PURINĄ PRO PLAN ALBO ANIMONDĄ....BO MAM ZAMIAR GO WYSTAWIAĆ


ciekawe... :roll: czy jakbys miala w planach go rozmnazac, to siegnela bys po ....Brita i Ariona :?: 8)

co musialby zrobic kot, zebys podala mu wartosciowa karme? grac w filmie, czy zarabiac sam na swoje utrzymanie? :twisted:

tig_ra

 
Posty: 823
Od: Śro maja 24, 2006 16:03

Post » Sob lip 14, 2007 12:47

nie to że wystawowemu należy się leprze ale kiedyś nie miało to dla mnie znaczenia jak miałam 5, 8, 13 lat
Od niedawna zaczynam interesować się artykułami ,waszymi komentarzami na temat produktu whiskasa....pytałam się także właścicielki hodowli na temt żywienia i ona również powiedziała że whiskas nie jest pełnowartościowym pokarmem....przyznaje że się trochę myliłam, ale to przez to że przez lata nie edukowałam się pod tym kątem..
A pozatym jestem troszkę uparta i jak coś powiem to trzymam się tego do końca :D

Oczywiście że chciałabym i będe dbać tak samo o każdego kota jakiego będe mieć.....rzeczywiście źle się wyraziłam jeśli chodzi o wypowieć że kot wystawowy potrzebuje leprze jedzenie sorrki :oops:

rudawa2

 
Posty: 19
Od: Pt lip 13, 2007 21:04

Post » Sob lip 14, 2007 12:56

taki mały kleksik :oops:

rudawa2

 
Posty: 19
Od: Pt lip 13, 2007 21:04

Post » Sob lip 14, 2007 12:56

Ja nie wiem skąd bierzecie te informacje, że Animonda sucha ma 32% mięska. To już się na forum przewijało kilka razy i za każdym razem powtarzam:

Sucha Animonda ma 4 (albo góra 8)% mięska (a raczej by products- czyli to samo co w łyskaczu) i kolorowe chrupki. Naprawdę to nie jest nic wysokich lotów, szajs i dno. I żeby się jeszcze bardziej do W upodobnić to tez ma krokieciki, które podobno w środku mają nadzienie jogurtowe- nie słyszałam, żeby Hill's, RC, Acana, Nutro Choice albo inny szanujący się producent karm wciskał takie bzdety. Takie rzeczy to tylko w syfach :wink:
Po prostu Ania jestem :wink:

DamaKier

 
Posty: 898
Od: Pon gru 26, 2005 23:02
Lokalizacja: ze schroniska

Post » Sob lip 14, 2007 13:00

torwik pisze:
Kinga-Kotki pisze:Być może jest dobry,skoro jest 65% mięsa.

Witam . zawsze chętnie sie włącze w temat jedzonka. Mam pytanie do wszystkich, którzy widzieli "nowego Whiskasa": ile tam jest wody czy też wilgotności wszystko jedno?
bo skoro mięsa jest 65 %, uwzględniając pozostałe składniki - średnio ok. 25% (minerały, włókna pokarmowe i takie tam różne) na wodę pozostaje jakieś 10% - CZYLI TO KARMA SUCHA TAK? No bo jeśli wody jest więcej to proszę Was nie dajcie sobie robić "wody z mózgu". Zupełnie inaczej trzeba spoglądać na zawartość mięsa w karmach mokrych i suchych.

Hi Torwik, ja tylko tak w ramach pewnego sprostowania. Tu woda (czy wilgotność) ma mało do czynienia z zawartością męsa. Karma może mieć 100 proc. mięsa, a będzie również zawierała wodę. Chyba że ususzysz mięso na pieprz, to wody w nim już chyba nie będzie. :wink: To wszystko liczy się troszeczkę inaczej. Wilgotność i inne składniki procentowe potrzebne są do wyliczenia węglowodanów w suchej masie:

Przykład z Animondą Carny Adlut, która ma mięso i produkty uboczne: 80% wołowiny i 20% baraniny.

Deklarowane składniki

Białko: 11,5 %, Tłuszcze: 5%, Włókno: 0,5 %, Popiół: 1,4 %, Wilgotność: 79%

Węglowodany (NfE)
100 – 11,5 – 5 – 0,5 – 1,4 – 79 = 2,6 %
Sucha masa:
100-79 = 21 %
Węglowodany w suchej masie:
2,6 : 21 x 100 = 12,38

Jak tak czytam, że dorosły kot o wadze 3-5 kg powinien zjadać 300g – 400g takiej karmy, to od razu widzę, że jakość jest kiepska, choć zawiera 100% mięsa.

Chyba teraz jest zrozumiałe, w jaki sposób można z mózgu wodę robić.

Pozdrawiam ciepło 8)

PS: Takie wiliczenie można robić też z karmą suchą, która zawiera ok. 8-10 proc. wilgotności (NfE)
Ostatnio edytowano Sob lip 14, 2007 13:02 przez Tinka07, łącznie edytowano 1 raz
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3798
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Sob lip 14, 2007 13:01

Wybaczciee OT, ale mnie najbardziej wkurzał product placement Whiskasa w Magdzie M, która Mariana tym szajsem karmiła i to prosto po wyjęciu z lodówki!!
Wiadomo, że tv ma duże oddziaływanie na społeczeństwo i nie jedna osoba się tym zasugeruje.
Wrrr....
Obrazek

Ayane

 
Posty: 1381
Od: Pon lis 27, 2006 20:14
Lokalizacja: Chorzów

Post » Sob lip 14, 2007 13:04

Aż zadzwoniłam do domu.
Na puszce Leonardo też jest takie dawkowanie zapisane!!
Czyli 90% skład mięsa jest w tym przypadku nic nie warty?
Obrazek

Ayane

 
Posty: 1381
Od: Pon lis 27, 2006 20:14
Lokalizacja: Chorzów

Post » Sob lip 14, 2007 13:11

W tym wszystkim jest jeszcze jeden mały haczyk. Producenci deklarujący składniki nie muszą pisać, jakiego pochodzenia jest białko. Czasem do białka pochodzenia zwirzęcego dodaje się też białko pochodzenia roślinnego.
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3798
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

Post » Sob lip 14, 2007 13:31

Dziewczyny, przykro mi, że stawiam tu wszystko do góry nogami.

Jakościowo dobra mokra karma nie powinna zawierać więcej niż 10 proc. węglowodanów. Im karma bardziej wartościowa, tym mniejszej ilości dziennie potrzebuje dorosły kociak o przeciętnej wadze 3-5kg. Jest to ok. 200g -250g, maksymalnie 300g.
Ostatnio edytowano Sob lip 14, 2007 13:46 przez Tinka07, łącznie edytowano 1 raz
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą.

Tinka07

 
Posty: 3798
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 85 gości