Whiskas, Kitekat, marketowe karmy - dlaczego NIE? cz. 2

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lip 10, 2007 8:34

Ten whiskas kosztuje od ok.2.30 do ok3.30. W "normalnych" sklepach zoologicznych go nie widziałam, ale można go kupić w sklepach internetowych. Tylko ciekawe czy warto...

Agnieszka16

 
Posty: 1476
Od: Wto cze 19, 2007 10:52
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto lip 10, 2007 8:57

Być może jest dobry,skoro jest 65% mięsa.

Kinga-Kotki

 
Posty: 1835
Od: Pon lip 03, 2006 15:52
Lokalizacja: Oleśnica

Post » Wto lip 10, 2007 9:47

Witam Wszystkich, jestem nową forumowiczką. W maju przygarnęłam bezdomną sierotkę, dwuletniego kotka zagłodzonego, z połamanymi żebrami. Po jako takim wyleczeniu kiedy kociak już odżył, okazało się że biedak ma alergię i muszę odstawić puszki, bo to na jakiś składnik "z puszki" jest uczulony. A muszę przyznać, że reszta moich kotków (8 lat chłopak i dziewczynka) do tej pory jadła pokarm głównie z puszek i suchy, a od czasu do czasu dawałam coś na urozmaicenie. Nigdy nie przypuszczałam, że pokarm z puszki ma w sobie tyle "ciekawych rzeczy". Postanowiłam że wszystkie koty przerzucę na inne jedzenie, dodatkowo zmuszona do tego alergią Felka. Wszystkie jedzą bardzo chętnie podroby z kurczaka, robię mieszankę z serc i wątróbki, plus ryż, marchewka itd. Ale zauważyłam, że nie chcą jeść żadnego mięsa wołowego. Czy to źle? Mogę spokojnie zostać przy takim karmieniu jak do tej pory? Aha i dodatkkowo mają suchą karmę oprócz przygotowywanego jedzenia. Bardzo dziękuje za jakąkolwiek odpowiedź.

Kasiula_

 
Posty: 49
Od: Pon lip 09, 2007 8:10
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto lip 10, 2007 10:07

Bardzo fajnie że są jeszcze tacy ludzie jak ty i inni, którzy przygarniają małe bezdomne sierotki... :lol: Trzymam kciuki za wybór dobrej karmy. Mój Cezar np. w ogóle nie toleruje Wh a KK zajada aż mu się uszy trzęsą, natomiast jęśli chidzi o mięsko to pałaszuje każde nie wiem dlaczego twoje koty go nie tolerują. Kiedyś próbowałam podawać mu Darling ale nawet nie podszedł do miski. Z każdego pokarmu to jednak najbardziej smakuje mu surowy filet z mintaja :D :D :D :D :cat3:

marci

 
Posty: 92
Od: Pt cze 29, 2007 10:38
Lokalizacja: Katowice

Post » Wto lip 10, 2007 10:09

Czasami się śmieję, że moje koty są kotami tylko z nazwy, kiedy próbowałam dać im rybę to powąchały i popatrzyły na mnie jak na skończoną idiotkę i odeszły od misek. Wcale NIE RUSZYŁY ryby!

Kasiula_

 
Posty: 49
Od: Pon lip 09, 2007 8:10
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto lip 10, 2007 10:13

Hahahaha myślę,że twoje kotki nie uważją cię za nienormalną, ja osobiście na początku zachowywałam się jak totalny wariat pokazując Cezarowi jakie pyszne jedzonko dostaje :oops: :oops: Wącham, mlaskam itd. to dopiero żenada :oops: Ale do ryby przekonał się w mig. Witam na forum serdecznie :D :wink:

marci

 
Posty: 92
Od: Pt cze 29, 2007 10:38
Lokalizacja: Katowice

Post » Wto lip 10, 2007 10:15

moze była nie pierwszej młodości....moje koty nie chciały kurczaczka z marketu, chociaz tego z bazarku uwielbiają.... :?

Joy

 
Posty: 604
Od: Wto wrz 12, 2006 9:31
Lokalizacja: Piaseczno

Post » Wto lip 10, 2007 10:19

Podroby są chetnie jedzone przez niektóre koty ale powinny zostać w kręgu dodatków - nie zaś posiłków. Wystarczy pomyśleć czym karmione są zwierzęta przeznaczone na mięso i o funkcjach jakie pełnią wątroba, nerki...
Tew produkty często uczulają - to znam z autopsji - Pelasia ma bardzo silne uczulenie :? zrezygnowałam z tychże dodatków.
Kontakt ze mną - mail lub telefon. Na miau mnie już nie ma.

Sin

 
Posty: 4216
Od: Czw sie 19, 2004 17:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Wto lip 10, 2007 10:56

Słuchajcie! A u mnie podroby są podstawą, i alergikowi się poprawiło, czy może tak zostać? Nie chce się ruszyć mięska, no oprócz kurczaka, to jeszcze ujdzie, ale jak poczuje serca kurze albo indycze to po prostu szaleje! Może tak zostać? Nie chciałabym sobie potem wyrzucać, że coś robię źle :oops:

Kasiula_

 
Posty: 49
Od: Pon lip 09, 2007 8:10
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto lip 10, 2007 11:02

Nerki i wątroba są "śmietnikiem" organizmu (zwłaszcza wątroba), więc kurczaki karmione np. mączką z padłych zwierząt mają chyba "nieciekawe" wątroby i nerki...Podroby powinny być zatem tylko dodatkiem, tak jak mówi Sin :wink:

Agnieszka16

 
Posty: 1476
Od: Wto cze 19, 2007 10:52
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto lip 10, 2007 11:11

Ale podroby to też zołądki i serca. I ich chyba nie można uznać jako śmietnik organizmu
Ludzie się dzielą na tych którzy kochają koty i na tych pokrzywdzonych przez los

Obrazek
WĄTEK MOICH DZIEWCZYNEK

gingerka

 
Posty: 400
Od: Śro sty 10, 2007 9:22
Lokalizacja: stolica

Post » Wto lip 10, 2007 11:15

Jeszcze nie próbowałam dawać mojemu ni żołądka ni serduszka... :oops: :oops: spróbujemy za niedługo jaka będzie reakcja. Ja jestem takiego zdania, że może czasem warto czegoś odmówić pupilowi tylko i wyłącznie dla jego zdrowia 8) Mój szaleje na sam zapach wieprzowiny jak robię schabowe na obiadek, ale wiem że lepiej mu nie dawać.... :wink:

marci

 
Posty: 92
Od: Pt cze 29, 2007 10:38
Lokalizacja: Katowice

Post » Wto lip 10, 2007 11:17

Gingerka taką mam nadzieję, w pracy i tak się wszyscy już ze mnie śmieją, że mam w glowie coś nie tak i że mam sobie dziecko zrobić a nie wygłupiać się i wymyślać co kotom dać jeść. Nie weim dlaczego takie przekonanie wśród ludzi! A ja i tak wiem swoje. Nie po to ratowałam te wszystkie kociary, żeby teraz miały źle :1luvu:

Kasiula_

 
Posty: 49
Od: Pon lip 09, 2007 8:10
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto lip 10, 2007 11:17

Gingerga, zgadzam się, to również są podroby. Ale sądzę, że zbyt częste podawanie żoładków, nie wyjdzie kotu na dobre. Ale serca można chyba śmiało podawać :D

Agnieszka16

 
Posty: 1476
Od: Wto cze 19, 2007 10:52
Lokalizacja: Lublin

Post » Wto lip 10, 2007 11:24

Dziewczyny powiedzcie mi bo tak dopiero przeglądam to forum, gdzie Wy tu sobie gadacie o kotach i wogóle na jakim temacie, w jakim dziale? Czy każdy kto chce może sobie założyć swój wątek o swoich kotkach? :oops: :oops: wiem ,żenie powinnam o to pytać w tym miejscu, ale i tak jestem mile zaskoczona i zdziwiona, że aż tyle miłych osób zaraz się odezwało :)

Kasiula_

 
Posty: 49
Od: Pon lip 09, 2007 8:10
Lokalizacja: Rybnik

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 86 gości