1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 26, 2020 21:19 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

oby jutro był lepszy dzień z jedzeniem.
https://zrzutka.pl/bpfeke dla wojowniczki Fisi walczącej z FIP

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 4234
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Nie sty 26, 2020 21:32 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Skoro nie ma teraz duszności, to spróbuj może karmić strzykawką? Jak ściągnęli jej ten płyn, to straciła dużo białka ...
Obrazek

katarzyna1207

 
Posty: 5633
Od: Pt lip 03, 2009 21:58
Lokalizacja: Lublin

Post » Nie sty 26, 2020 21:43 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Nakarmiłam. Zjadła może ze 7 - 8 ml. Więcej się nie dało. Przed spaniem jeszcze zrobię jedno podejście

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Nie sty 26, 2020 22:11 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Nie tak dawno miałam maluszka fipowego, trafił do mnie w fatalnym stanie, w międzyczasie minimalnie mu się poprawiło. Generalnie nie chciał jeść na początku w ogóle, wciskałam mu strzykawką, potem 2 dni nieco sam podjadał.
Ale- nie pamiętam, czym karmisz, ja dawałam convę mieszaną ze smietaną słodka i zółtkiem, zeby jak najwartościowsze było, zrobiłam też rosół taki zapachowy, esensjonalny i w rosole mieszałam trochę convalescense i kroiłam odrobinę mięsa ( ale nie z piersi, a takiego bardzije rozpadającego się ) i trochę maluch w nocy podjadał tego, a ja w ciągu dnia po strzykaweczce kilka razy dziennie. dawałam do rosołu też po odrobinie zmielonej wołowiny surowej, albo takie kuleczki wołowiny zmielonej bezpośrednio do pyszczka.
Obrazek

maczkowa

 
Posty: 7322
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Nie sty 26, 2020 22:21 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Daję jej convalescenta. Tylko. Ona nie jest w stanie przełknąć nic innego. Dawałam miksowane gotowane mięsko, miksowane surowe z rosołkiem. Jadła trochę, ale teraz już nie to, że nie chce, nie jest w stanie.
Wzięłam ją na ręce, ewidentnie ją coś boli, bo zamiauczała, a ona od kiedy u mnie jest nie wydała żadnego dźwięku. Tylko u weta przy jakichś zabiegach miauczała, albo jak dawałam zastrzyki.
Z tego co widzę to nie jest dobrze, żeby nie powiedzieć, że jest źle.
Jeszcze wczoraj była zupełnie innym kotem

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Nie sty 26, 2020 22:27 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ??? TLumaczenie filmu

megan72 pisze:https://www.youtube.com/watch?v=ta43gSC3Nxw&t=45s&fbclid=IwAR0cu2x5bkjpsddBFAl-LewrlTPK-kX5_GXfPH91dbhnmrQGIw1Qs22MLuI

Dzielne jesteście obie bardzo.
Mocne kciuki.


0-0.10
Jest to zastrzyk podskorny, dlatego nalezy uniesc skore tak by utworzyla cos w rodzaju “namiotu” [unosi skore na karku].
0.10-0.29
Jesli wlozysz tu palec wyczujesz jakby podstawe tego “namiotu” [wklada palec w faldy miedzy uniosiona skora na karku].
Uniesienie skory w ten sposob powoduje rozszerzenie tkanki podskornej. Wiec to jest jakby taki “namiot” a tu jest wejscie do tego “namiotu”.
0.30
Wiec bierzesz strzykawke, podnosisz skore, ktora utworzy “namiot” i wowczas wymacaj palcem ta kieszonke [wklada palec miedzy faldy uniesionej skory] i wkluwajac igle powinienes wkluc ja na dole powstalej miedzy faldami skory kieszonki, wkluwajac igle w kierunku ciala.
0.50
Wazne, zeby kierowac igle w kierunku ciala a nie na boki, poniewaz jesli wklujesz igle bardziej w bok moze sie zdarzyc, ze wyjdzie ona z drugiej strony przez skore i zmarnujesz lek, ktory wyplynie na zewnatrz.
1.00
Jesli wklujesz sie w kierunku ciala, czy nie jest to niebezpieczne, w sensie ze np. wklujemy sie za gleboko?
Nie kieruj igly w kierunku samych kosci [tylko raczej wzdluz ich linii], i kieruj ja w powstala miedzy faldami skory kieszonke.
1.20
I musisz wkluc igle na tyle gleboko, by zawartosc zastrzyku znalazla sie na tyle gleboko w tkance podskornej, aby nie wyplynela z powrotem przez powstaly po igle otwor.
1.30
Jesli jednak nie wykonasz zastrzyku prawidlowo i czesc leku wyplynie na zewnatrz to w tym miejscu siersc bedzie wygladala na zatluszczona. Czyli jesli np nastepnego dnia rano zobaczysz zatluszczona w miejscu podania zastrzyku sierc to bedzie znaczylo, ze czesc leku wyplynela. To zatluszczone miejsce na siersci nalezy umyc woda i delikatnym mydlem. Czyli po prawidlowo wykonanym zastrzyku nie zobaczysz takiego zatluszczonego miejsca na siersci.

2.10
Przystepujac do zastrzyku upewnij sie, ze igla jest mocno zamocowana na strzykawce. Podczas wykonywania zastrzyku ma miejsce duzy napor na igle, dlatego wazne jest jej mocne zamocowanie, tak by sie ona podczas zastrzyku nie zsunela ze strzykawki co spowodowaloby, ze wycieklaby duza czesc leku.
2.30
Lek moze powodowac reakcje skorne, dlatego nalezy unikac wstrzykiwania go ciagle w to samo miejsce. Zazwyczaj zastrzyki robi sie miedzy faldami skory na karku. Aby uniknac wstrzykiwania sie ciagle w to samo miejsce wyszukuj podobne miejsca gdzie powstanie ze skory taki “namiot” tuz obok: na karku i po jego bokach.
3.16
Pamietaj, ze im bardziej kierujesz sie ku tylnej czesci ciala kota, tym bardziej bolesne beda te zastrzyki, poniewaz tylna czesc ciala jest bardziej uwrazliwiona.
3.25
Pokazuje miejsce, ktore u kotow jest bardzo wrazliwe na bol - na plecach z tylu. Tam nie nalezy robic zastrzykow.
3.55
Demonstruje zrobienie zastrzyku: Robie ze skory “namiot”, wkluwam sie. Mozesz to robic wolno, ale jak kot zacznie walczyc, zrobi to szybko i pusc. Ten kotek po zastrzykach czasem jest bardzo obrazony, czasem potrafi sie polozyc na swoim legowisku i wyglada jakby byl niezywy.
Fredziu!
Zapisz sie do newslettera PETA i pomagaj zwierzetom wysylajac email!
https://www.peta.org/about-peta/learn-a ... -to-enews/

pibon

 
Posty: 5002
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Nie sty 26, 2020 22:34 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Super, dziękuję. Wychodzi na to, że dobrze robię zastrzyki. Ale na pierwsze i tak będę jeździć do wetki, nie zaryzykuję sama.

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Nie sty 26, 2020 22:35 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

jasdor pisze:Daję jej convalescenta. Tylko. Ona nie jest w stanie przełknąć nic innego. Dawałam miksowane gotowane mięsko, miksowane surowe z rosołkiem. Jadła trochę, ale teraz już nie to, że nie chce, nie jest w stanie.
Wzięłam ją na ręce, ewidentnie ją coś boli, bo zamiauczała, a ona od kiedy u mnie jest nie wydała żadnego dźwięku. Tylko u weta przy jakichś zabiegach miauczała, albo jak dawałam zastrzyki.
Z tego co widzę to nie jest dobrze, żeby nie powiedzieć, że jest źle.
Jeszcze wczoraj była zupełnie innym kotem


Moze do tej kliniki zadzwonic i zapytac, moze cos poradza. Wczoraj bylo lepiej a dzisiaj tak nagle duzo gorzej. Moze cos poradza, skoro to calodobowa klinika?
A moze po tym odciaganiu plynu bola ja te miejsca?

EDIT: Masz jeszcze steryd? Bo czytam, ze wlasnie po 1-2 dniach organizm pozbawiony duzo bialka pracuje na wyzszych obrotach, a plyn znow sie zbiera w szybkim tempie. Wtedy steryd pomoze. Oczywiscie chwilowo tylko, ale o to chodzi, zeby dotrwac az lek dotrze.
Fredziu!
Zapisz sie do newslettera PETA i pomagaj zwierzetom wysylajac email!
https://www.peta.org/about-peta/learn-a ... -to-enews/

pibon

 
Posty: 5002
Od: Pon lip 09, 2012 10:26

Post » Pon sty 27, 2020 7:28 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Nie wpłacajcie już nic. Juz nie potrzeba. Sami umarła w nocy. Już jest E swoją siostrzyczką. Boże jakie to wszystko jest trudne :placz:

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Pon sty 27, 2020 7:35 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

o nie, to niemożliwe :placz: tak bardzo mi przykro Dorotko :( dzielnie walczyłyście obie z Sami. Trzymaj się jakoś :201428
Sami, kruszynko [*] bądź szczęśliwa tam gdzie teraz jesteś

SabaS

 
Posty: 4606
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Pon sty 27, 2020 7:38 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Boze... Sami, malenkie kochanie.. (**)(**)(**)...
Jasdor, tak strasznie nie wiem co napisac.... jestem z Toba...
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon sty 27, 2020 7:43 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Czytałam o Sami, trzymałam kciuki.
Tak bardzo mi przykro :cry:
[']
Kota ['] 12.12.2015 | Krzyś ['] 21.10.2019 | Niunia ['] 24.01.2022 | Chrapek ['] 3.02.2022 | Kokosz ['] 17.02.2023

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Wiewiórki i inne ptaki

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12787
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Pon sty 27, 2020 8:11 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

[*]
jak bardzo to niesprawiedliwe :(
Obrazek

andorka

 
Posty: 13745
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Pon sty 27, 2020 8:26 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

Maleńka (') tak okropnie przykro :(

gusiek1

 
Posty: 1726
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon sty 27, 2020 8:30 Re: 1m2 na kota. SAMI - czy to już FIP ???

:(((
bardzo Ci współczuję.
Obrazek

maczkowa

 
Posty: 7322
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 285 gości