1m2 na kota!Koty u zbieraczki.Zastraszona Fela prosi o dom !

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 27, 2018 12:56 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

jasdor pisze:Musze kupić jakieś pojemniczki, najlepiej takie jak w marketach pakują sałatki

takie wlasnie kupowalam na allegro
aktualny wątek viewtopic.php?f=46&t=221075
Urodziłam się zmęczona i żyję, żeby odpocząć.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 88280
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Dolny Mokotów

Post » Czw wrz 27, 2018 13:17 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Najtaniej pewnie wyjdzie zakup bezpośrednio z hurtowni- np. taką znalazłam w Krośnie http://mixkrosno.pl/

egwusia

Avatar użytkownika
 
Posty: 5120
Od: Pt paź 10, 2008 15:17
Lokalizacja: Chojnice

Post » Czw wrz 27, 2018 18:57 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

odezwę się
zmiany jakie kicia ma w pyszczku mogą być wywołane ropnym stanem zapalnym
ona nie ma zębów, ale usunięty ma jeden - reszta wypadła/wykruszyła się itd.
mozliwe, że resztki tych zębów tzw. korzenie tkwią w dziąsłach i nie widać ich, jednak może od nich iśc stan zapalny kosci szczęki, łacznie z ich lizą, a widocznym znakiem mogą być narośla

no i ten AST w badaniach
ona dostaje cos na wątrobę?
lubi mięso to łatwo przemycić będzie cos porządnego z ornityną
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8804
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw wrz 27, 2018 19:09 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

moja Mika miała dużą zmianę na języku - wet chirurg była niemal pewna, że to płaskonabłonkowy, a wyszedł przewlekły plazmocytarny stan zapalny powikłany baketryjnie z ropą.. no jakoś tak.
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Czw wrz 27, 2018 21:10 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Kinnia pisze:odezwę się
zmiany jakie kicia ma w pyszczku mogą być wywołane ropnym stanem zapalnym
ona nie ma zębów, ale usunięty ma jeden - reszta wypadła/wykruszyła się itd.
mozliwe, że resztki tych zębów tzw. korzenie tkwią w dziąsłach i nie widać ich, jednak może od nich iśc stan zapalny kosci szczęki, łacznie z ich lizą, a widocznym znakiem mogą być narośla

no i ten AST w badaniach
ona dostaje cos na wątrobę?
lubi mięso to łatwo przemycić będzie cos porządnego z ornityną

Kinnia chyba wszystko byłoby lepsze niż jakieś raczysko.
Ale myślisz, że te narośla na języczku mogą byc od zębów? Na policzkach od wewnątrz też ma podobnie.
Lekarz nic nie mówił na temat badania krwi. Właśnie miałam pytać, czy ktoś z Was na ten temat coś wie.
Jak wróci moja wet to z nią obgadam.
Nic nie dostała, żadnych leków oprócz Convenii.

A tak w ogóle to jest cudownym kotem :1luvu:
Właśnie wróciłam z Miśkowych zastrzyków. Cincia w klatce siedzi ale z własnej nieprzymuszonej woli. Pięknie się załatwia do kuwetki, choć nigdy jej nie miała. Większość czasu przesypia, jakby chciała odespać i zapomnieć całe poprzednie życie.
Pani ją wyciągnęła na kolana, posiedziała chwileczkę i uciekła do klatki na kocyk, jakby myślała, że nie trzeba wychodzić z klatki, bo jeszcze komuś wpadnie do głowy wypuścić ją na zimno. Uważa klatkę za swój domek i czuje sie tam bezpiecznie. Cały czas mruczy jak się tylko na nią popatrzy, ugniata, mizia się, nadstawia główkę i wcale się mnie nie boi. Ze wszystkimi kotami pełna zgoda, przyjęły ją do swojego stada jakby zawsze tam z nimi mieszkała.
Napisali jej, że ma 8 lat, a to nieprawda, bo ona ma najwyżej 4 . Choć wygląda jakby miała 14 :(

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Czw wrz 27, 2018 22:07 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Teraz trochę wrażeń wzrokowych :)
Cincia odsypia stracony czas
Obrazek Obrazek

Fela dziś jakaś mnie wystraszona nawet dała się pogłaskać
Obrazek

Maciuś - ślicznie je, nic nie boli, wszystko się zagoiło. Ma pewien problem. Nie chodzi do kuwety. Zrobił sobie kuwetę z budki koszykowej, w której leżą gazetki reklamowe. Dziś na własne oczy widziałam, jak tam poszedł sikać. Śliczny kotek, a trochę za bardzo wystraszony i z kuwetą może być problem :( Przydybany nawet da się pogłaskać i bardzo mu się to podoba, ale jednak nadal się boi
Obrazek Obrazek Obrazek

Misiek w oczekiwaniu na zastrzyk i Misiek, ktory tak właśnie spędza godziny w oczekiwaniu na wypuszczenie na pole
Obrazek Obrazek
Z Puszkina pomału robi sie prześliczny kocurek. Widać, że zdrowieje. Ma coraz ładniejsze futerko i można go nawet delikatnie pogłaskać
Obrazek Obrazek

Tobi i Trikotka. Tobi jak zwykle ustawia się do zdjęcia jak należy, a Trikotka jak zwykle musi się wiercić i wychodzi niewyraźnie
Obrazek Obrazek

Tobi i Puszkin powinni zamieszkać w pakiecie. Puszkin na pewno czuł by się lepiej i pewniej, Tobi jest dośc odważny i szybciej by poszło z przyzwyczajeniem się do nowego domu. Poza tym pięknie razem się bawią, razem śpią, leżą sobie razem. Bardzo się lubią (takie tam marzenia mam, a co :mrgreen: )

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Czw wrz 27, 2018 22:53 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

w tych badaniach, ktore widziałam widoczne jest odwodnienie, niedokrwistość, głodzenie oraz chora wątroba, którą trzeba leczyć
i to jak najszybciej
nie wnikam, dlaczego wet nic na ten temat nie powiedział, bo musiałabym kląć a najchętniej odstrzelić

tak, jest to możliwe, miałam w chałupie, leczyłam, widziałam wyniki badań i opisy
miałam kota z naroślą na dziąśle i wardze, które wet po usunięciu okreslił jako złośliwy rak
a doświadczony hist. pat. jako efekt przetrwałej zapalnej/ropnej infekcji, co opieczętował swoim znanym i szanowanym nazwiskiem
tak zaczęłam tropienie co jest w głowie kota, a w zasadzie w jego szczękach
miał lizę kości na skutek stanu zap. po resztkach wykruszonych zębów, od tego stan zapalny itd.
Obrazek

Kinnia

 
Posty: 8804
Od: Nie sie 19, 2012 21:12

Post » Czw wrz 27, 2018 23:20 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

A masz pomysł co jej na tę wątrobę podawać ?
Możesz kląć na lekarza ile chcesz. Miałam z nim wielką nie-przyjemność dwa lata temu.
Mówił tylko o anemii i stanie zapalnym, ale w jej sytuacji to nic nadzwyczajnego.
Czy w takim stanie wątroby może jeść mięso ?
Nie mam pojęcia co w tej paszczy zostało. Czy są połamane i siedzą w środku, czy wypadły całkowicie.
Nie wiem jak się tego dowiedzieć , a póki co nie chciałabym jej stresować wizytami u weta.
Może po Convenii ten stan zapalny trochę przejdzie.
Ja mam skrzywienie na punkcie nerek, ale z tego co wyszło w badaniach to akurat nerki nie są w najgorszym stanie. Parametry w normie.
Wiem, że pani dawała jej mleko, czy ona może pić mleko ?
Czy zwrócić uwagę na kupę ? Wątrobowa jest typowo inna niż normalnie.

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Pt wrz 28, 2018 6:48 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Hepatiale forte advanced - może by to się dało podawać. Nefi z wyników 4 razy norma zrobiła prawie normę. Przy chorej wątrobie uważaj, żeby nie przesadzić z tłuszczem. Ważna jest też odpowiednia podaż wit. z grupy B (może na start w zastrzyku?). Stan wątroby pogarszają wszystkie leki - szczególnie sterydy, bo większość z nich metabolizuje się w wątrobie (a wydala zwykle przez nerki).
Co do resztek zębów... moja wet mówi, że robienie zębów bez RTG to proszenie się o kłopoty. Jak widać życie to potwierdza.
...

czarnekoty123

 
Posty: 4209
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34
Lokalizacja: Mysłowice, śląskie

Post » Pt wrz 28, 2018 7:07 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Witaminy z grupy B można łatwo podawać kotu przez drożdże piwne, podlewa się rozcienczonymi mięsko, są smaczne i koty jedzą bez problemu. Nie stresowalabym zastrzykami.

Szalony Kot

 
Posty: 23304
Od: Pt wrz 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Grodzisk Maz./ Warszawa

Post » Pt wrz 28, 2018 9:50 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Zastrzyk daje się 1 na długo (przy agresywnej terapii jelit to 1 na tydzień - tutaj raczej jednorazowo by wystarczyło). Drożdże mają dużo fosforu, a dawka musiałaby być spora, żeby zadziałała; jest jeszcz opcja wit. B complex bez dodatków (Jasdor, zostało Ci coś jeszcze z tamtych supli?), a wchłanialność takiej wit. zależy od stanu jelit itd. Także wolałabym 1 zastrzyk niż codziennie w kota coś pakować - szczególnie przy niesprawnej wątrobie i "nie najgorszych nerkach", a miłość do drożdży nie u wszystkich kotów występuje. Żeby nie było - sama koty karmię BARFem i gdzie się da, to - w porozumieniu z wet - używam suplementów, ziół (np. boswelia zamiast sterydu), ale czasami trzeba skorzystać z czegoś w zastrzyku, bo naturalne środki maja to do siebie, że choć są bardziej bezpieczne, to zwykle wolniej działają.
...

czarnekoty123

 
Posty: 4209
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34
Lokalizacja: Mysłowice, śląskie

Post » Pt wrz 28, 2018 10:25 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Cincia mięso może a nawet powinna jesc.
Przepis ktory podalam jest wg mnie odpowiedni do jej stanu (o ile nie ma problemow z trzustka, wtedy musialaby jesc gotowane). Przy chorej watrobie nie mozna jesc zbyt tlusto, wiec zadnego dodatkowego tluszczu, szynka lepsza od lopatki bo ma mniej tych tlustych skrawkow.
Na watrobe ostatnio dawalam swojemu Rudolfowi hepatiale - traktowal to jako przysmak, mozna wycisnac z kapsulki na palec do zlizania albo na mięso. Codziennie po 1 kapsulce przez bodajze 30 dni.
Drozdze przeslalam, wspomnialam ze najpierw odrobine i patrzec czy smakuje.
Fosforu w drozdzach nie obawialabym sie za bardzo, przy tych ilosciach nie ma to wiekszego znaczenia (cytujac za dr Neska) - do uznania, ja bym sprobowala dawac.
Dodatkowo sprobowalabym podac Cinci zoltko zeby sie jeszcze bardziej odzywila - ale celowalabym w takie z pewnego zrodla, bo o ile zdrowe koty radza sobie z ewentualna salmonella, to nie wiadomo, jaka flore bakteryjna ma przewod pokarmowy Cinci.
Acha, i niech pani nie daje Cinci mleka - zdrowy kot moze reagowac biegunka a co dopiero wyniszczony jak ona.
I jeszcze aby nie ucieklo - przed podaniem dodac do barfa mocno cieplej wody - kot sie bardziej nawodni i bedzie mu lepiej jesc cieple.
Czy ona nie powinna dostac cos przeciwbolowego na ten biedny pyszczek? Tylko tez w jej stanie nie kazdy srodek mozna zastosowac.
Edit: kurcze, najlepiej gdyby obejrzal przynajmniej wyniki jakis dobry wet i wypowiedzial sie co robic. Jak rozumiem nie ma tej zaufanej wetki Jasdor, moze moglby ktos pokazac wyniki jakiemus swojemu, zaufanemu ,dobremu wetowi? Ja nie mam takiego, rzadko chodze ze swoimi futrami.

.Mia.

 
Posty: 935
Od: Wto sty 15, 2013 19:03
Lokalizacja: maz wsch

Post » Pt wrz 28, 2018 14:27 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

gpolomska pisze:Hepatiale forte advanced - może by to się dało podawać. Nefi z wyników 4 razy norma zrobiła prawie normę. Przy chorej wątrobie uważaj, żeby nie przesadzić z tłuszczem. Ważna jest też odpowiednia podaż wit. z grupy B (może na start w zastrzyku?). Stan wątroby pogarszają wszystkie leki - szczególnie sterydy, bo większość z nich metabolizuje się w wątrobie (a wydala zwykle przez nerki).
Co do resztek zębów... moja wet mówi, że robienie zębów bez RTG to proszenie się o kłopoty. Jak widać życie to potwierdza.

Mowy nie ma o zastrzykach w jej stanie psychicznym do weta nie pojadę za skarby ! Chyba, że nie będzie innego wyjścia. Ona nie bierze żadnych leków, dostała convenię i na tym na razie poprzestano.
Nie mam pojęcia czy zęby wypadły czy są połamane, czy będzie powodowało nadal stan zapalny...
Hepatiale dawałam Boryskowi jak był chory, też grzecznie zjadał więc kupię i będę podawać
Dostała przeciwbólowe na wyjściu z lecznicy. Ja mam dla kociaków po zabiegach Loxicom, ale jest napisane żeby nie stosować u zwierząt z upośledzoną funkcją wątroby więc chyba się nie nadaje
gpolomska - to wszystko co miałam dla Boryska jeszcze mam. Wit b mam.

Co jak co, ale to, że dla bezdomniaka będę musiała barfa "gotować" to nie przypuszczałam :mrgreen:
Może wołowe mięso albo drobiowe byłoby lepsze od wieprzowiny ?

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno


Post » Pt wrz 28, 2018 15:09 Re: 1m2 na kota!Koty u zbieraczki. Cincia w domu

Trzeba spróbować i dawać to co będzie chciała jeść ico da radę zjeść.
U Miki ta zmiana na języku była jedna, duża i została usunięta z marginesem. Nie wiem czy sam antybiotyk by dał radę, gdyż w perspektywie płaskonabłonkowego w ogóle się nie zastanawiałam, czy usuwać, czy nie...
Mocne ca Cincię... :ok: :ok: :ok: i za pozostałe koty też :ok: :ok: :ok:
ObrazekObrazekObrazek"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*), Lapcio(*),Kosiniak(*),Milenka(*), Nusia (*)Miluś(*)NUTKA!!(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 35648
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kasiek1510 i 116 gości