» Czw maja 22, 2008 18:12
Na pewno.Ja ogladałam,rodzina i znajomi wiedzą o całej tej sytuacji,czytali GW.To taki łańcuszek.Większość ludzi nie wyobraża sobie,jak wygląda schronisko,co tam się dzieje.Może nie napiszą do władz Przemyśla,ale może zastanowią się,czy nie wysterylizować psa u babci na wsi..itd.bo po co tyle bezdomnych zwierząt.O takie rzeczy też chodzi.Siostra kupiła bezdomnemu kotu preparat na pchły i kleszcze,zainteresował się tym jeden z pracowników,bo może by to kupił dla swojego psa.Nie wiedział,że takie rzeczy są.Inny kolega zaczął swojemu kotu kupować lepszą karmę,kiedy zobaczył,że bezdomniaczek nie je świństw z Biedronki.Może to nie bardzo na temat,ale chcę powiedzieć,że nawet jeśli większość była wtedy w pracy,to i tak ktoś usłyszał "Orzechowce",poszpera w internecie,powie znajomym.Może ciocia któregoś radnego?To tak jak w wyżej opisanym przykładzie,przypadek spowodował poprawę jakości życia jakiegoś zwierzęcia,może przypadkiem oglądała to właśnie TA osoba?