CoToMa pisze:Barbara Horz pisze:Pixie czy mogłabyś napisać coś więcej na ten temat ? W jakich dawkach stosowałaś i jak długo? Tam pisze coś o nerkach, czy kotom nie zaszkodzi?
też chciałabym coś więcej wiedzieć...
Generalnie - jak każdy lek, powinien być zaordynowany w porozumieniu z lekarzem weterynarii. Dlatego specjalnie nie rozpisywałam się na ten temat. Każdy lek ma lub może mieć jakieś skutki uboczne. Ale kilka dni temu rozmawiałam z wetką, u której w gabinecie siedzi moja "znajoma" świeżo ciachnięta koteczka. Kicia jest chudziuteńka, ma podrażnione jelita, biegunkę i fląchy w nosku...Rozważałyśmy podanie Groprinosinu i to JA miałam opory, że tak wszystko na raz. Ona twierdzi, że jest bezpieczny.
Z dawniejszych doświadczeń - w mojej okolicy kk to "klasyka". Podawałam kociętom z dobrym efektem. Ostatni z "moich" wyadoptowanych kociaków trafił do mojej koleżanki - pomogła mu trzydniowa kuracja, od tamtej pory minęły trzy (cztery?) lata nie było nawrotów.
Zwykle jednak taka kuracja jest dłuższa - ale wolałabym, żeby o tym decydował wet. Ja na "własną odpowiedzialność" podaję 50mg/kg m.c. przez przynajmniej pięć dni.