Kociaki z lasu- Misia szuka domku str. 99, Milo chory!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw mar 13, 2008 23:55

Kupiłam dziś kotom serduszka z kurczaka. Dla Mila odkroiłam tą tłustą część i podałam eksperymentalnie jak na to zareagują jego jelita. Chyba nie zareagują, bo tego nie tknął. On chyba mądrzejszy odemnie. Je tylko suchą karmę. Leków już nie bierze. Wygląda, że jest ok, ale zrobił się bardzo wybredny w jedzeniu.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Pt mar 14, 2008 11:22

Dzień dobry Obrazek

Stwierdzam, że mam w domu potfffffory. Rano skoro świt mnie obudziły i myślałam, że na głodzie są, a one pełne miseczki serduszek miały. Jakiś protest czy cóś. Wieczorem je zagotowałam. Fakt ostatnio przez dietę Mila nie dawałm im serduszek, żeby nie łapnął, ale wcześniej lubiały. Nie wiem czy to znaczy, że już tylko wołowinkę mam im serwować - banktutem zostanę. Wczoraj widziałam jak jadła serduszka Zuzia i Grandzia /one wołowiny nie lubią/ ale reszta ? Suche było tylko wyjedzone i przy tych chrupkach też mi bankrutcwo grozi :evil: . Ratunku. Nasypałam suchego i dalej je na głodzie mokrego zostawiłam. One pewnie doniosą na mnie do TOZ-u, za głodzenie towarzystwa :roll: .

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Sob mar 15, 2008 0:20

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
My lubimy razem spać
To ja idę do kociaków dołączyć. Dobranoc.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Sob mar 15, 2008 0:39

Dlaczego moje koty tak ładnie nie śpią?
http://upload.miau.pl/show.php?u=3/75561
Mistrzostwo :lol:

MaybeXX

Avatar użytkownika
 
Posty: 9630
Od: Pon sie 13, 2007 17:18
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Post » Sob mar 15, 2008 0:41

MaybeXX

Avatar użytkownika
 
Posty: 9630
Od: Pon sie 13, 2007 17:18
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Post » Sob mar 15, 2008 0:43

:oops: one tylko jak śpią są takie słodkie :wink: .

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Sob mar 15, 2008 0:56

Ale słodziutkie przytulaski! :love:


Barbara Horz pisze: one tylko jak śpią są takie słodkie :wink: .

Nie wierzę! 8)
Obrazek

grrr...

 
Posty: 15640
Od: Pon paź 09, 2006 19:32
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob mar 15, 2008 1:01

grrr... pisze:Ale słodziutkie przytulaski! :love:


Barbara Horz pisze: one tylko jak śpią są takie słodkie :wink: .

Nie wierzę! 8)


Masz rację, bo te footra są kochane i pomyśleć, że ich nikt nie chciał. No i dobrze. Jak to mówi moja córka "mamy duzo szczęścia, że je mamy" :wink:

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Sob mar 15, 2008 11:45

Milo dziś juz dwa razy zwyymiotował tym coo zjadł. Rany co to znowu :strach: .Co mu podać? Czy może przeczekać. Zwariuję.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Sob mar 15, 2008 14:14

Bazarek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2924391#2924391
- jak ktoś może to proszę wspomóc :oops:

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Nie mar 16, 2008 21:52

Wykrakałam - chlamydia wróciła. W jakimś wątku stwierdziłam, że za krótko chyba kuracja F-Lysiną trwała i to pewnie nie da efektu. No i sie stało. Malutka ma be oczko, Nosek kicha okropnie, a Maciek to lepiej nie mówić - oko czerwone i z drugiego też juz coś leci. Co ja mam zrobić - znowy antybiotyk + krople. Jak długo można tak koty faszerować Obrazek .
Idę się Obrazek .

Jakoś mi przykro, nie wiecie dlaczego?

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Wto mar 18, 2008 23:33

Obrazek

Może ktos może sobie malutki banerek wstawić. Kod jest na str. 18 wątku Amandy.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Śro mar 19, 2008 10:49

Jak ustalić na jakim podłożu jest kk? Od weta usłyszałąm wczoraj już trzecią wersję i zupełnie zgłupiałam, bo wcześniej gadał co innego. Była już chlamydia i herpes, a teraz wystrzelił z caliciwirusem . Daję Maćkowi Unidox jak poprzednio i krople Tobrex. Z oczkami trochę lepiej, ale jest dalej niemrawy. Wiem, że na chlamydię są testy - z tego co mówił wet mało skuteczne wyniki dają. Ma ktoś w takim subtelnym rożróżnieniu kk doświadczenie? Czy ktoś sobie z tym problemem poradził do końca, czyli do zupełnego wyleczenia kotów? Proszę napiszcie .
Ostatnio edytowano Śro mar 19, 2008 11:43 przez Barbara Horz, łącznie edytowano 2 razy

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Śro mar 19, 2008 11:24

Ten wątek chyba zaczarowało :evil: . Nikt nie ma doświadczenia w tej kwesti?

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

Post » Śro mar 19, 2008 12:10

Nie wiem jak mam to opisać w tytule, żeby się ktoś odezwał :( .
Od lata mam z tym problem. Przez niewłaściwe leczenie nie chcę doprowadzić do tego co było z moim Kocurkiem rok temu. Najlepszych dwóch wetów rozkłada ręce i winę zwala na to, że za dużo kotów w domu. Od kociakó, które wziełam latem zarazili się moi rezydenci mimo tego , że były szczepione. Zaczęło się od tego, że kociaki miały katar i łzawe oczka. Leczyłam antybiotykiem i atecortinem do oczu. Natomiast u rezydentów tj. Zuzi i Maćka pojawiły się zapalenia spojówek - bardzo silne z opuchnięciem oka, wyłysieniem wokół oka i ropnym wyciekiem - chyba bardzo bolesne - koty momentalnie są osowiałe. Zuzia po jednokrotnym leczeniu jak do tej pory ma spokój - parę miesięcy. Maciek był leczony przy pierwszych zapaleniu spojówek tylko atecortinem - wet nie wypisał antybiotyku. Oczko wróciło do normy. Po paru tygodniach Maciek zaczął zachowywać się dziwnie. Doszłąm do wniosku, że jest obolały, ruszał się wolno i bardzo niechętnie. Wet stwierdził, że to zapalenie stawów. Dostał antybiotyk. Szybko sprawa minęła i Maciek zaczął szaleć jak za młodu. Od kilku dni znowu ma zapalenie spojówki w jednym oku. Oko czerwone, bolesne. Maciek duzo śpi, rusza się niemrawo. Daje mu to co poprzednio, czyli Unidox i Tobrex do oczu. Moja młodzież w tym samym czasie zaczęła znowu kichać. Tylko Mała i Milo mają lekko przymknięte po jednym oczku. Na razie antybiotyku im nie daje, tylko zakraplam Tobrexem na zmianę z atecortinem. Wszystkie koty były szczepione. Ręce mi opadają. Nie mogę przeciez cały czas łądować w nie antybiotyk, szczególnie, że nie wiem jakie badania można im zrobić, żeby dokłądnie wiedzieć jaki to wirus tak ich zasiedlił. Wet nigdy mi nie proponował żadnych badań w tym kierunku i za każdym razem z przekonaniem mói, że to taki, albo inny wirus. Nie wiem czy wogóle jest możliwe takie sprecyzowanie wirusa i na podstawie czego.

Barbara Horz

 
Posty: 6763
Od: Wto sty 02, 2007 12:39
Lokalizacja: MiauKot

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: banka, Exabot [Bot], FAST WebCrawler [Crawler], Yahoo [Bot] i 141 gości