KASIA ODESZŁA 6.06.Rak wrócił- moje koty już bezpieczne.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro cze 27, 2018 15:23 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

miałam okazję poznać Matyldę, kiedy ona odeszła ?
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro cze 27, 2018 15:23 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Pamiętam Matyldę, ładnych parę lat walczyła...
Nie mogłam jej pożegnać, bo jak zobaczyłam wątek, to już był zamknięty
Żegnaj Matyldo, śpij koteńko...[^]
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro cze 27, 2018 15:50 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

kropkaXL pisze:Haniu musi być!!!!!
Mam spore szanse na wyleczenie..

I tak będzie :ok:
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43978
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro cze 27, 2018 16:05 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Dziękuję Dorotka!!!!!!
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro cze 27, 2018 16:05 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

hutek pisze:
kropkaXL pisze:Haniu musi być!!!!!
Mam spore szanse na wyleczenie..

To najlepsza wiadomosc dzisiejszego dnia

Bardzo się cieszę, że nie ma przerzutów i ogromnie mnie cieszy Twoja wola walki i wiara w zwycięstwo :ok: :ok: :ok:
Trufla, Lili i Imbir
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Beasia

 
Posty: 3425
Od: Pt maja 22, 2009 12:05
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Śro cze 27, 2018 16:07 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Beatko mam dla kogo żyć, mam szansę na wyleczenie, pozostaje mi walczyć, płakać i iść dalej, bo wiem,że łatwo nie będzie...
ObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"

kropkaXL

Avatar użytkownika
 
Posty: 35418
Od: Wto sie 12, 2008 14:18

Post » Śro cze 27, 2018 16:14 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

To prawda, że łatwo nie będzie, ale cel, którym jest powrót do zdrowia, doda Ci sił.
Ogromnie ważna jest wiara, że się uda wyleczyć. Moja mama nie wierzyła, że wyzdrowieje, pomimo nie najgorszych rokowań,nie walczyła i choć miała dla kogo żyć poddała się. Za miesiąc będzie druga rocznica jak odeszła.
Trufla, Lili i Imbir
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Beasia

 
Posty: 3425
Od: Pt maja 22, 2009 12:05
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post » Śro cze 27, 2018 16:28 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

kropkaXL pisze:Haniu musi być!!!!!
Mam spore szanse na wyleczenie..

O niczym innym ostatnio nie myślę Kasiu !!!!!
I tak będzie !!!!!!!!!!!
Trzymam ogromne kciuki takie ,jakie wiesz jakie potrafię trzymać :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Śro cze 27, 2018 16:32 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Beasia pisze:To prawda, że łatwo nie będzie, ale cel, którym jest powrót do zdrowia, doda Ci sił.
Ogromnie ważna jest wiara, że się uda wyleczyć. Moja mama nie wierzyła, że wyzdrowieje, pomimo nie najgorszych rokowań,nie walczyła i choć miała dla kogo żyć poddała się. Za miesiąc będzie druga rocznica jak odeszła.

Dokładnie. Moja przyjaciółka stara komunistyczna pielęgniarka jak o sobie mówiła została na etapie 30 lat temu jak wiele chorób nie było uleczalnych. Widząc jak medycyna poszła do przodu i tak cały czas mówiła że a na ch..to leczenie.Zero walki w pewnym momencie. Mając przerzuty żyła 6 lat jeszcze w całkiem dobrej kondycji ale się poddała. Niestety nie miała jakiejkolwiek woli do walki i chęci :? Dobre nastawienie psychiczne działa cuda żaden lek nic nie da. Nie będzie prosto nie będzie łatwo ale czy idąc na szczyt po kamienistej drodze będzie lekko? No nie będzie, ale ta flaga na górze i widoki :1luvu: Życie jest pełne niespodzianek ta akuratnie jest nie miła ale zapewne przełoży się na coś dobrego :mrgreen: Ty nie masz sporych szans Ty po prostu będziesz zdrowa , może trochę przycięta tu i tam ale tyle to ch..
Obrazek

majencja

 
Posty: 5792
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Śro cze 27, 2018 16:36 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kropeczko, trzymamy kciuki, żebyś wygrała tę walkę jak najszybciej :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: Bo brak przerzutów bardzo jest optymistyczny jeśli chodzi o Twoje szanse na wygraną.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 24277
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Śro cze 27, 2018 16:43 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

cosma - tajskie przysmaki - ufff zasmakowało Belli
Wojtusiu... zabrałeś moje serce. odwiedź mnie proszę, kiedyś..we śnie..w innym futerku.
ObrazekObrazek

mamaGiny

Avatar użytkownika
 
Posty: 7113
Od: Pon maja 10, 2010 10:30
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro cze 27, 2018 16:44 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kasiu, trzymam cały czas. :ok: :ok: :ok:

Wawe

 
Posty: 9502
Od: Pt wrz 24, 2004 21:14
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Śro cze 27, 2018 17:05 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

kropkaXL pisze:mam szansę na wyleczenie, pozostaje mi walczyć, płakać i iść dalej,

Właśnie tak :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

mb

 
Posty: 9998
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro cze 27, 2018 17:05 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

majencja pisze: Mając przerzuty żyła 6 lat jeszcze w całkiem dobrej kondycji ale się poddała. Niestety nie miała jakiejkolwiek woli do walki i chęci :? Dobre nastawienie psychiczne działa cuda żaden lek nic nie da. Nie będzie prosto nie będzie łatwo ale czy idąc na szczyt po kamienistej drodze będzie lekko? No nie będzie, ale ta flaga na górze i widoki :1luvu: Życie jest pełne niespodzianek ta akuratnie jest nie miła ale zapewne przełoży się na coś dobrego :mrgreen: Ty nie masz sporych szans Ty po prostu będziesz zdrowa , może trochę przycięta tu i tam ale tyle to ch..

Kropeczko - to, co wytłuściłam jest piekielnie ważne.
Jeśli poczujesz, że dopada Cię zalamanie, nie wahaj się iść do psychiatry :!: Dobrze ustawione leki pomogą Ci przetrwać gorsze chwile. Moja siostra, o której pisałam wcześniej (nieoperacyjny rak płuc) dzięki pozytywnemu nastawieniu i dobrym lekom od psychiatry jest na dobrej drodze do operacji i wyleczenia.
Trzymam :ok: :ok: :ok:

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro cze 27, 2018 17:15 Re: Mam raka -chcę wygrać!!!!!!

Kropko nie możesz płakać ponieważ oddasz mniej moczu a jak oddasz mniej moczu to może podnieść się kreatynina i będą problemy żeby zrobić badanie z kontrastem , zagęści się stolec i zaparcia ani chybi :ryk: Natomiast możesz rzucać qrwami do woli, starą porcelana o podłogę. Ja w ramach mega wqwrwa wymieniłam sama baterię w zlewie i wszystkie wnętrzności w dolnopłuku :twisted: Uwaga nie można kupić pół kibla jak chciałam przynajmniej w Castoramie jakby co
I znowu o moczu i goownie :ryk: :ryk:
Obrazek

majencja

 
Posty: 5792
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kasiek1510 i 131 gości