Nowy kociak - biegunka

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lut 12, 2024 11:51 Re: Nowy kociak - biegunka

A było też badanie na rzęsistka wyszło ujemnie

draco_kot

 
Posty: 145
Od: Śro paź 11, 2023 13:19

Post » Pon lut 12, 2024 12:27 Re: Nowy kociak - biegunka

Rzęsistek tylko sprawdzany PCR ma rację bytu. Ma śluz/krew w kale? Ta kupa jest ładna, uformowana czy bardziej miękka? Sam kot się jakoś gorzej czuje?

Co do kortyzolu się nie wypowiem, bo o tym nie wiem nic.

Natomiast jeśli chodzi o badania kału to bym powtórzyła, właśnie ten panel biegunkowy w Animal labie (PANEL BIEGUNKOWY KOT - A) jest super. Masz badania PCR + mikrobiologię, niestety koszt to jakieś 500-600 zł. Jak nie to to po prostu ponowne badanie kału na pasożyty i PCR na rzęsistka, chyba, że robiłaś właśnie PCR.

Zeeni

Avatar użytkownika
 
Posty: 184
Od: Śro kwi 26, 2023 11:11
Lokalizacja: Chrzanów/Kraków

Post » Pon lut 12, 2024 16:22 Re: Nowy kociak - biegunka

Pcr nie robiłam..było podejrzenie że biegunka od dużego niedoboru wit b12 i faktycznie po zastrzykach od razu było widać poprawę (dosłownie po paru godzinach) nie wiem czemu wróciła..w tym tygodniu to raz super uformowana i ładna a też całkiem ciapa.. nie ma krwi ani śluzu. W środę idę zanieść jeszcze raz kał żeby zobaczyć czy nie będzie lambli

Kot wesoły żywy z giga apetytem. Nadal go ważę i widzę że ładnie przybiera. Ma 7 miesięcy i 3kg ..nie jedt to chyba jakoś dużo ale w wieku jakoś 4 MSC miał ok 1,3kg

draco_kot

 
Posty: 145
Od: Śro paź 11, 2023 13:19

Post » Pt lut 16, 2024 18:13 Re: Nowy kociak - biegunka

Kot ma znowu zaostrzenie objawów.. w kale nam wyszedł ponownie antygen. Dostał więc zastrzyk że sterydu + 14 dni metronidazol. Na USG mamy powiększone węzły chłonne + zapalenie jelit więc już wiem czemu taki duży brzuch..nie wiem jakim cudem miesiąc temu "nic nie wyszło" . Po zastrzyku jakby się poprawiło więc będzie trzeba zrobić symulacje acth żeby wykluczyć / potwierdzić problemy z nadnerczami. Dodatkowo zmrozili mnie informacja że węzły chłonne są bardzo powiększone i mimo że jest to najprawdopodobniej spowodowane stanem zapalnym to nie możemy wykluczyć nowotwóru..tracę już nadzieję na wyleczenie kota...

draco_kot

 
Posty: 145
Od: Śro paź 11, 2023 13:19

Post » Pt lut 16, 2024 21:41 Re: Nowy kociak - biegunka

Moja też ma zapalenie jelit i powiększone węzły chłonne i nie ma dużego brzucha. Giardia może naprawdę spustoszyć jelita. Ciężko się tego pozbyć. Trzeba wszystko co chwilę myć, wyparzać... powodzenia z walką, mam nadzieję, że się uda.

Zeeni

Avatar użytkownika
 
Posty: 184
Od: Śro kwi 26, 2023 11:11
Lokalizacja: Chrzanów/Kraków

Post » Sob lut 17, 2024 8:36 Re: Nowy kociak - biegunka

Trzymam kciuki za was oboje

aania

 
Posty: 2715
Od: Pt lis 11, 2005 22:48

Post » Pon lut 19, 2024 15:00 Re: Nowy kociak - biegunka

Zeeni pisze:Moja też ma zapalenie jelit i powiększone węzły chłonne i nie ma dużego brzucha. Giardia może naprawdę spustoszyć jelita. Ciężko się tego pozbyć. Trzeba wszystko co chwilę myć, wyparzać... powodzenia z walką, mam nadzieję, że się uda.


Dzięki Tobie też powodzenia..
Na razie kot po zastrzyku i pierwszym dniu metronidazolu wypróżnia się 3 razy. Hmm ale zauważyłam że zaczął jak by saneczkowac (trzec tyłkiem o podłoże) zdążyło się to wczoraj 3 razy i za każdym razem zostawała na podłoże kulka z kupy...
Swędzi go pupa? Zaparcie? Nie wiem czy pisać o tym do weta czy czekać może samo przejdzie...

draco_kot

 
Posty: 145
Od: Śro paź 11, 2023 13:19

Post » Pon lut 19, 2024 15:37 Re: Nowy kociak - biegunka

Może mieć podrażniony tyłek przez pasożyty, może mieć zapchane gruczoły, a jeśli tak, to najlepiej iść do weta bo może mu to sprawiać ból, także ja bym się wybrała. U was najpewniej giardia tak rozwaliła te jelita, więc się nie martw na zapas, na razie spróbuj się pozbyć tego dziada ;)

Zeeni

Avatar użytkownika
 
Posty: 184
Od: Śro kwi 26, 2023 11:11
Lokalizacja: Chrzanów/Kraków

Post » Pon lut 19, 2024 16:19 Re: Nowy kociak - biegunka

Ok to będę obserwować..u weta byliśmy w piątek ..ponownie idziemy w środę (pobranie krwi i zastrzyk) a kontrolę mamy za 2 tyg jak skończymy brać antybiotyk.

draco_kot

 
Posty: 145
Od: Śro paź 11, 2023 13:19

Post » Pon lut 19, 2024 17:16 Re: Nowy kociak - biegunka

draco_kot pisze:Swędzi go pupa? Zaparcie? Nie wiem czy pisać o tym do weta czy czekać może samo przejdzie...

Czy przecierasz mu czymś pupę? Nie wiem co mogłoby mu zmniejszyć dyskomfort... może o to zapytać?
Celinka >>>
Kitka [*]

Hana

 
Posty: 10015
Od: Pon lut 04, 2002 15:36

Post » Śro lut 21, 2024 10:33 Re: Nowy kociak - biegunka

Na tezie jakoś przeszło...po metronidazolu mamy 3 kupy dziennie... Oprócz pierwszego tygodnia jak był u nas ..to nie było tak dobrego wyniku

draco_kot

 
Posty: 145
Od: Śro paź 11, 2023 13:19

Post » Śro lut 21, 2024 15:18 Re: Nowy kociak - biegunka

kot i biegunka - Jak z kiciem - wszystko w porządku już? :strach:
Ostatnio edytowano Czw lut 22, 2024 9:24 przez Marek999, łącznie edytowano 1 raz

Marek999

 
Posty: 5
Od: Wto sty 09, 2024 12:14

Post » Śro lut 21, 2024 19:27 Re: Nowy kociak - biegunka

Eh mamy wyniki symulacji..słaba odpowiedź nadnerczy prawdopodobnie pierwotna niedoczynność nadnerczy..mamy wprowadzić na tezie na 14 dni prednicortone.. ale możliwe że będzie brał to do końca życia... No dramat

Czy ktoś ma może doświadczenie z nadnerczami i niskim kortyzolem? Generalnie nasze objawy to biegunki i powiększony brzuch (zapalenie jelit) kot ładnie odpowiedział na metronidazol. Mamy 3 kupy dziennie

Nie mamy żadnych objawów choroby addisona. Mamy duży apetyt i mimo problemów z jelitami waga nam rośnie i mamy już 3,3kg (ma teraz 7 miesięcy) odkąd jest u nas nigdy nie schudł. Tylko ten kortyzol..W pierwszym badaniu krwi jakieś 1,4 i informacja od weta że niski..w kolejnym poniżej 1. W teście stymulacji ACTH wartość początkową to poniżej 1 a po stymulacji 1,33 .. za mało:(

Czy jest szansa że to jakoś jednak łączy z zapaleniem jelit? Że to nie jest "do końca życia.."

draco_kot

 
Posty: 145
Od: Śro paź 11, 2023 13:19

Post » Śro lut 28, 2024 21:10 Re: Nowy kociak - biegunka

Dopiero dziś przeczytałam wątek.
Mnie ten duży brzuszek skojarzył się z Misiem Blue.

Napisz może do Blue. Jeden z jej kotów, Miś, ma problemy z nadnerczami (nie pamiętam dokładnie co, chyba chorobę Addisona?)
A nawet jeżeli to coś zupełnie innego, Blue ma ogromną wiedzę weterynaryjną. Na pewno coś podpowie.
Życzę zdrowia kitkowi.
Sally (*) 12/2009
Milton (*) 8/2016

Obrazek
Amy

Obrazek
Sam i Frodo

CatnipAnia

 
Posty: 107
Od: Pt sie 19, 2016 15:25

Post » Śro lut 28, 2024 21:50 Re: Nowy kociak - biegunka

CatnipAnia pisze:Dopiero dziś przeczytałam wątek.
Mnie ten duży brzuszek skojarzył się z Misiem Blue.

Napisz może do Blue. Jeden z jej kotów, Miś, ma problemy z nadnerczami (nie pamiętam dokładnie co, chyba chorobę Addisona?)
A nawet jeżeli to coś zupełnie innego, Blue ma ogromną wiedzę weterynaryjną. Na pewno coś podpowie.
Życzę zdrowia kitkowi.

Dziewczyny już się skontaktowały :ok:
Obrazek

andorka

 
Posty: 13023
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: elmas, kasiek1510, muza_51 i 67 gości