(7).. zycie to skarb..Swietujemy !!!! 15 urodziny Milenki

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto wrz 07, 2021 17:51 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

Aktywny link do bazarku: viewtopic.php?f=20&t=213020
Obrazek

andorka

 
Posty: 11949
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Sob wrz 11, 2021 9:23 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

andorka pisze:Aktywny link do bazarku: viewtopic.php?f=20&t=213020

Dziekuje !!! I nieustajaco zapraszam.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Sob wrz 11, 2021 11:42 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

Urlop minal pod kątem zabiegów dzialkowcow, jesiennej i chlodnej pogody, zgniecionego progu w aucie. Dziewczynom sie podobalo, zwlaszcza Notce, ktora nie mogla sie odnalezc w Warszawie przez tydzień po powrocie.
Ciagle nie mam komputera w domu, w pracy duzo sie dzieje i trudne tematyi klimaty, nie zawsze moge pisac w prywatnych sprawach, a jesli juz toglownie szukam gdzie sie da pieniedzy na kastracje, na ktore zalozylam swoje, wiec zeby.miec ba zycie musialam doraźnie pożyczyć.
Dlatego te nieustajace prosby oudostepnianie zrzutki i xagladanie na bazarek. Potrzebne jeszcze i az 270zl...
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Sob wrz 11, 2021 22:47 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

3 lata temu szykowalysmy sie do 81 i ostatnich urodzin Mamy. Nie wiedziala, ze beda goscie. Bylo cudnie. A ja pamietam, jak przed ich wyjazdem wszyscy spiewalismy "Jak szybko mija zycie, jak potok plynie czas, za rok, za dzien za chwile razem nie bedzie nas..". 5 miesiacy pozniej byla ostatnia noc przed pogrzebem Mamy..
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Nie wrz 12, 2021 0:29 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

A w sercu pozostanie tęsknota, smutek, żal... Tak to jest, bardzo prawdziwe słowa.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 38259
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie wrz 12, 2021 5:54 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

Mój Tata zmarł 31 lat temu a ja ciągle tęsknię bardzo i każdego dnia o nim myślę. Trudno mi nawet wyobrazić sobie co czuje moja Mama :placz:

aga66

 
Posty: 4146
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Wto wrz 14, 2021 14:34 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

aga66 pisze:Mój Tata zmarł 31 lat temu a ja ciągle tęsknię bardzo i każdego dnia o nim myślę. Trudno mi nawet wyobrazić sobie co czuje moja Mama :placz:

Ja dopiero poczulam co mogla czuc moja Mama jak sama doswiadczylam tego co ona. Zzalozenia introwertyczka, w zyciu by mi nie przyszlo do glowy, ze emocjonalnie w ogole nie uporala sie z faktem obrazu, widoku niezywego Taty w łazience..
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Wto wrz 14, 2021 18:54 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

U nas roznie. Nocia znowu z lekkimi.zaburzeniami, bo...zaburzylam diete,z powodu...Milenki.
Czyli Noci sluzy surowe mieso,ale Milenka musi miec od czasu do czasu saszetke.
Jak jest ok dla Noci Milenka zaczyna wymiotowac, jak zaczynam dawac saszetki na zmiane z surowizna to jest ok dla Milenki, ale gorzej dla Noci. I tak wkolo Macieju :wink:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Śro wrz 15, 2021 0:43 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

U mnie tylko z suchym jest taka zabawa, że każdy powinien jeść cos innego. Ale suchego daję niedużo, więc łatwiej sobie poradzić, a mokre powinno stać. Może dawaj Milence tę saszetkę oddzielnie, jak wszyscy już jedzą mięso - i zabieraj, jak skończy, nie zostawiaj, nawet jak nie zjadła wszystkiego.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 38259
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob wrz 18, 2021 6:50 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

jolabuk5 pisze:U mnie tylko z suchym jest taka zabawa, że każdy powinien jeść cos innego. Ale suchego daję niedużo, więc łatwiej sobie poradzić, a mokre powinno stać. Może dawaj Milence tę saszetkę oddzielnie, jak wszyscy już jedzą mięso - i zabieraj, jak skończy, nie zostawiaj, nawet jak nie zjadła wszystkiego.

Nie ma szansy. Notka kocha saszetki izweszy je z kazdej odleglosci i wtedy nie tknie miesa tylko czeka na swoja porcje.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Sob wrz 18, 2021 14:54 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

Spryciula... A w innym pomieszczeniu karmić Milenkę?
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 38259
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon wrz 20, 2021 11:49 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

Chyba czas sie zegnac z forum.. choc z drugiej strony tak bardzo potrzebuje miejsca, gdzie mogę pokazac moje koty, pisac o nich. Ostatnio czytalam 2 czesc watku, wielu z opisywanych tam zdarzen z codziennego zycia nie pamietam, zresztą nie da sie pamietac. Wiec fajnie miec taki pamietnik.
Ale kiedy sie mecze, kiedy dyskusja z innymi to tylko proba naklonienia do swojej racji, kiedy czas poswiecony na pisanie jest dlugi, a efekt to poczucie, ze zostaje z bolem glowy i powtarzaniem kilka razy tego samego oraz ze zostaje z pomyslami innych,ktore wynikaja z ich sytuacji, a nie z proby wnikniecia w moja,to nie ma to sensu,to tylko tkwienie w wirtualnej rzeczywistosci,ktorej nie ma. A realne zycie w postaci trzech futerek patrzy stesknione przytulania i glaskania zamiast wgapiania sie w telefon.
Ostatnio edytowano Pon wrz 20, 2021 12:13 przez Marzenia11, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon wrz 20, 2021 12:11 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

Kiedys forum bylo inne. Wszyscy sie uczylismy razem, szukalismy rozwiazan jak ktos mial klopot, czy byl w trudnej sytuacji. Po latach jest podzial, na dlugich stazem, ktorzy czuja sie ekspertami, wiedza najlepiej oraz krotszych stazem, ktorzy maja mniejsze lub zerowe doswiadczenie i mniej wiedzy.
I nic zlego w lorzystanou z wiedzy i doswiadvzenia onnych, problem sie pojawia, gdy eksperci przyjmuja za jedynie sluszne swoje stanowisko a wszelkie odstepstwa traktuja jako blad.
Brakuje proby zrozumienia sytuacji innej osoby i czerpania ze swojej wiedzy po to, aby znalezc rozwiazanie, albo sprobowac cos wypracowac, moze nie idealne, ale choc troche konstruktywne.
Blue, jolabuk, pibon, iza77koty, szukacie rozwiazan, dzielicie sie swoja wiedza probujac wniknac w moja sytuacje, za co Wam dziekuje .
Ostatnio edytowano Pon wrz 20, 2021 12:29 przez Marzenia11, łącznie edytowano 1 raz
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pon wrz 20, 2021 12:25 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

Myślę że to bardzo niesprawiedliwe co piszesz.Ja też poświeciłam swój czas.Miałam wczoraj pomierzyć Dziewczynie ciuszki z bazarku i nie zrobiłam tego.Przykro mi -bo też chciałam się podzielić wiedzą - a czuję się jakbym Cię atakowała.Mnie też wczoraj bolała głowa od siedzenia przy kompie.I mam na to dużo mniej czasu.W międzyczasie targałam kotom budki i szykowałam nowe posłania na zimę.

Każdy daje Ci wolną rękę a jedynie pisze co się u Kogo sprawdza i czy efekt tego jest dobry.Nie będę już tutaj pisać.Mam swoje dwa wątki o które muszę zadbać i dużo więcej kotów na głowie.Zatem i dużo więcej zmartwień.Dam znać na temat polarków na pw.Babka ma do mnie dzwonić dzisiaj.

I prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem- :roll: dlaczego piszesz o tym na drugim wątku- a nie na tym gdzie prowadziłyśmy wymianę doświadczeń.
Ostatnio edytowano Pon wrz 20, 2021 12:27 przez iza71koty, łącznie edytowano 1 raz

iza71koty

 
Posty: 27037
Od: Sob sie 30, 2008 17:27
Lokalizacja: Szczecin

Post » Pon wrz 20, 2021 12:27 Re: (7).. zycie to skarb..diagnoza.

iza71koty pisze:Myślę że to bardzo niesprawiedliwe co piszesz.Ja też poświeciłam swój czas.Miałam wczoraj pomierzyć Dziewczynie ciuszki z bazarku i nie zrobiłam tego.Przykro mi -bo też chciałam się podzielić wiedzą - a czuję się jakbym Cię atakowała.Mnie też wczoraj bolała głowa od siedzenia przy kompie.I mam na to dużo mniej czasu.W międzyczasie targałam kotom budki i szykowałam nowe posłania na zimę.

Każdy daje Ci wolną rękę a jedynie pisze co się u Kogo sprawdza i czy efekt tego jest dobry.Nie będę już tutaj pisać.Mam swoje dwa wątki o które muszę zadbać i dużo więcej kotów na głowie.Zatem i dużo więcej zmartwień.Dam znać na temat polarków na pw.Babka ma do mnie dzwonić dzisiaj.

Sorry sorry sirry.
Tak tak! Musialo mi sie skasowac,bo robilam poprawki a pisze z telegonu.
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
"Kiedy się kogoś kocha to ten drugi ktoś nigdy nie znika"
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*), Adas(*)...Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 32947
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Halavandrel, Majestic-12 [Bot], RENIOR1 i 84 gości