Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 19, 2020 22:35 Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Moj kotek inwalida bez ogonka cierpi na zaparcia. Od miesiaca sytuacja ulegla znacznemu pogorszeniu. Dwa razy przy lewatywie w narkozie był także cewnikowany. Tydzien po zabiegu ponowne zatwardzenie,ale "złapane" na tyle wczesnie,ze miękką kupkę byl w stanie weterynarz wycisnąć mechanicznie. Jest czwarty dzień po tej ostatniej wizycie,kot znów zatkany i obawiam się,że też nie sika. Właśnie skończyłam antybiotyk,ciągle jeszcze dostaje pastę do wyciskania z kapsulki (chyba na nerki )oraz cyclonamine. Jest na przepisanej mokrej diecie z błonnikiem .dodaje glutka z siemienia,sok z buraka,lactuloze. Nie działa. Czy mogę mu podać no spa? Pomoże? Co dalej?

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

Post » Nie sty 19, 2020 23:17 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Glut z siemienia lnianego nie powinien być podawany stale, bo zmniejsza wchłanianie substancji odżywczych z jelit. Jest dobry przy podrażnieniach układu pokarmowego, na przykład przy biegunce, ale w przypadku zatwardzeń wydaje mi się być zbędny.
No-Spa działa rozkurczowo. W iniekcji nie zaszkodzi (daje się bodajże 1 dawkę na 12 godzin), ale podana do pyska może wywołać wymioty.

Przyszłościowo: Co dokładnie mokrego do jedzenia kot dostaje? Rozrzedzasz to jeszcze wodą? (moim zdaniem warto, szczególnie przy takich dolegliwościach)
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 6572
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Nie sty 19, 2020 23:34 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Kot dostaje karmę weterynaryjna na układ trawienne i dla cukrzyków.Dolewam wody. Glutka nie podaje ciągle,czasami błonnik zmielone babkę jajowata. Teraz kot siedzi pod łóżkiem, musi być niedobrze ,bo to nie jest naturalne. Myślisz,że mogę jeszcze zaryzykować z no spa? Po jakim czasie powinno puścić?

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

Post » Nie sty 19, 2020 23:53 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

No-Spa działa w ciągu 15-30 minut. Ale tej w tabletkach nie polecam, jeśli o nią pytasz. Trzeba wepchnąć kotu na siłę do gardła, bo jest tak gorzka, że zwierzak sam z niczym jej nie zje, a potem i tak kot może zwymiotować. Nawet nie od razu, czasem jak już ta No-Spa poleży w żołądku i go podrażni (moja kotka tak miewała).
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 6572
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon sty 20, 2020 0:10 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Nie mam innej.Cyclonamine podaje i antybiotyk,choć muszę przyznać, że mój kot już mnie chyba nienawidzi,bo kojarze mu sie z wciskaniem leków. Tak mi to żal.

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

Post » Pon sty 20, 2020 0:16 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Jeśli będziecie mieć szczęście, to kot utrzyma No-Spę w żołądku i ona mu pomoże. Jeśli bardziej pechowo, to może zwrócić, a w czarniejszym scenariuszu dojdzie do wymiotów nawykowych i bez leków nie zatrzyma się tych wymiotów.
Pewnie wiesz, ale na wszelki wypadek wspomnę: zwykle warto po czymś nieprzyjemnym - jak wciskanie leków - podawać też jakąś nagrodę. Nie wiem, co kot może dostawać przy takich dolegliwościach. Może pastę na odkłaczenie, jeśli lubi?

No-Spę w iniekcji warto mieć awaryjnie w domu. Zapewne nie obejdzie się bez wizyty jutro u weta, więc wspominam.
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 6572
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon sty 20, 2020 0:25 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Jestem bardzo wdzieczna za odpowiedź,tym bardziej,że jest późno. Kot przed chwilą zrobił dwie ,małe kupki w kuwecie,ale powrócił pod łóżko.Postaram się udać mu jednak te nospe 1/3 i jak co dzien pol cyclonamine. Mam nadzieję,że te leki nie koliduja

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

Post » Pon sty 20, 2020 0:34 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

A cycloanamine po co dostaje ?
Przydadzą ci się kapsułki żelatynowe do opakowania leków
Przy podawaniu no-spy w tabl patrz czy nie jest dawka podwójna

anka1515

 
Posty: 2518
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon sty 20, 2020 0:45 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Kot ma cukrzyce ?
Je mokre czy suche ?
Po amputacji ogonka są problemy z załatwianiem ?
Może za wys ucięty i problem
Od czasu do czasu siemię można dawać
Ruch i zabawa powinny poprawić jego kondycję
A rtg czy usg robiliście

anka1515

 
Posty: 2518
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon sty 20, 2020 0:59 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Cyclonamine dostaje bo po cewnikowanie popuszczał troszkę z krwią. Nospa mam 40 mg ale nie wiem,czy uda mi się podać,bo siedzi pod łóżkiem,choć mam nadzieję,że jak ja się położę to przyjdzie do.mnie,jak zawsze. Myślę,że jest w poważnym stresie w związku z tymi zatwardzeniami I wizytami u weta. Brak kamieni w układzie moczowym. Ze stresu nie sika?
Ostatnio edytowano Czw sty 23, 2020 8:24 przez lazuralizarynowy, łącznie edytowano 1 raz

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

Post » Pon sty 20, 2020 1:03 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Przepraszam za błędy.moj telefon mnie ciągle"poprawia". Jest kotem wychodzącym. Je mokre. Ogon amputowany wysoko,bo miał wyrwany wysoko.

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

Post » Pon sty 20, 2020 1:09 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Może nie sikać ze stresu
Po cewnikowaniu tez może są otarcia i trochę boli
Ale żeby nie zrobiły się skrzepy po cyclonamine

anka1515

 
Posty: 2518
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon sty 20, 2020 1:25 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Udalo mi sie wrzucić lek,ale zaraz zwymiotowal. Nic nie poradzimy. Na moje oko ten pęcherz nie jest jeszcze taki wielki,i zrobił kupkę. Będę to obserwować. Dzięki za odpowiedż i dobranoc.Kotul już przyszedł do mnie się ułożyć do snu.

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

Post » Pon sty 20, 2020 1:26 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Dobranoc

anka1515

 
Posty: 2518
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Pon sty 20, 2020 6:55 Re: Zatwardzenia nie do opanowania. Pomocy!

Dzień dobry. Kot rano zjadł mokrą karmę z wodą +na dosmaczenie drobniutko posiekane serduszko kurze . Uwielbia surowe,ale staram się mu nie podawać, jak tylko jako dodatek do karmy,bo mam wrażenie,że zatwardza. Już mu nie podałem lactulozy bo biedny ucieka przede mną,Jak go leczyc?

lazuralizarynowy

 
Posty: 70
Od: Pt gru 20, 2013 19:08

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ASK@, Google [Bot] i 51 gości