przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon cze 10, 2019 20:08 przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Witam wszystkich kociarzy :)
Jestem kocią mamą, mam prawie 2 letnią kotkę syberyjską. Od ok pół roku nasza kicia w dziwny sposób "charczy", jakby kaszlała, próbowała coś odkrztusić, nigdy przy tym nie wymiotując, więc uprzedzam pytania - nie jest to zakłaczenie. Początkowo zdarzało się to nawet kilka razy dziennie. Te ataki trwają ok pół minuty, po czym kot wstaje i jest nadal wesoły i radosny. W marcu lekarz stwierdził powiększonego węzła. Uważał, że on powoduje dyskomfort i kot przez to próbuje się go pozbyć. Po antybiotyku sprawa poprawiła się na ok tydzień, później ataki zdarzały się co kilka dni. Po miesiącu kotek miał zrobioną endoskopię, która wykazała, że wszystko w narządach oddechowych jest ok, ale ma przerost migdałka lewego. Dosyć spory przerost. Prawdopodobnie w niektórych sytuacjach migdałek się przykleja do gardła i jej przeszkadza, powoduje niedrożność. Jesteśmy umówieni na zabieg wycięcia. Probowałam znaleźć w internecie jakieś informacje na ten temat, ale cisza. Cięzko uwierzyć, że nikt nie miał podobnego problemu. Czy ktoś coś wie, słyszał, jak kotki potem dochodzą do siebie, jak wygląda gojenie rany, jedzenie, samopoczucie? Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje.

Kluska1234

 
Posty: 9
Od: Pon cze 10, 2019 19:57

Post » Pon cze 10, 2019 22:36 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

A wymaz z gardła był brany na posiew? Może antybiotyk był źle dobrany.

https://wagwalking.com/cat/condition/tonsillitis
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10923
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto cze 11, 2019 10:46 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Tak, tak. Wymaz nie wykazał nic, żadnych bakterii itp. Miała też czerwone gardło i lekarz dał kolejny antybiotyk, ale też nie widać było poprawy... Z tego powodu lekarz podjął decyzję o usunięciu tego migdalka. Obawiam się jak kicia będzie dochodziła do siebie po zabiegu. Nigdzie nie ma nic na ten temat. Dodatkowo te upały teraz :(

Kluska1234

 
Posty: 9
Od: Pon cze 10, 2019 19:57

Post » Wto cze 11, 2019 19:42 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Gdy czegoś nie ma w języku polskim w internecie, to bardzo często jest w języku angielskim:
https://wagwalking.com/cat/condition/tonsillitis
"While tonsillitis is uncommon in cats, when it does occur, it is usually the result of a bacterial infection and is treated with antibiotics. Other conditions can cause tonsillitis, which will require identification and treatment. If the condition becomes chronic or unresponsive to antibiotics, surgery to remove your cat’s tonsils may be recommended.
(...)Complete healing from surgery should occur in approximately two weeks During the recovery period, a soft food diet will be required until your pet is able to process hard food again. Any post-surgical medication and antibiotics should be administered as prescribed. It is possible for incompletely removed tissue to regrow.
(...)Your cat should have rest and a quiet environment to heal and recover."
To jeden z pierwszych wyników, może być tego więcej.

Wnioskuję, że dobrze by było oddać wycięty fragment do badań histopatologinczych.
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5844
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Wto cze 11, 2019 20:54 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

bardzo dziękuje za podesłanie artykułu. Faktycznie nie wpadłam na to, żeby poszukać w języku angielskim. Zabieg mamy jutro, mam nadzieję że upały nie będą skutkowały trudniejszym gojeniem... I przede wszystkim, że to zakończy nasze problemy z charczeniem i kaszlem. Jesli komuś ten temat byłby bliski to nadal czekam na informację jak Wasze kotki radziły sobie po zabiegu.

Kluska1234

 
Posty: 9
Od: Pon cze 10, 2019 19:57

Post » Wto cze 11, 2019 22:15 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Ja to się zastanawiam czy to potrzeba usuwać
U dzieci trzeci migdał odrastał
Poprawa była na krótko

anka1515

 
Posty: 2398
Od: Nie gru 25, 2011 16:05

Post » Śro cze 12, 2019 6:03 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

anka1515 pisze:Ja to się zastanawiam czy to potrzeba usuwać


Jeśli są takie problemy z oddychaniem to oczywiście że trzeba! I ze względu na zaburzone oddychanie i ze względu na dyskomfort. Czymkolwiek jest ta zmiana - i trzeba ją koniecznie przebadać, zgadzam się w pełni, tym bardziej że jest jednostronna.

U dzieci trzeci migdał odrastał
Poprawa była na krótko


W niektórych przypadkach, w większości nie, na szczęście :)

Kotka nie wymiotuje często?

Blue

 
Posty: 19792
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Śro cze 12, 2019 9:11 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Kotka nam tylko 2 razy zwymiotowała, poza tym tylko charczy. Zdarza się to w nocy podczas snu nawet, śpi i nagle ja to wybudza, jak leży z pyszczkiem położonym na ziemi i jakby uściska na gardelko. Często po wypiciu wody chyba ten migdalek się Tez przykleja i ja drażni i wtedy ja poddusza. Lekarz nam go pokazywał podczas badania i faktycznie jest duży.

Kluska1234

 
Posty: 9
Od: Pon cze 10, 2019 19:57

Post » Śro cze 12, 2019 18:21 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Witaj. Mój kot nie miał problemów z migdałkiem, ale też charczał, momentami gorzej oddychał. Okazało się, że na krtani pojawił się guzek, który, gdyby nie został usunięty, mógłby przyczynić się do śmierci zwierzaka. Po zabiegu Dyziek był w dobrej formie. Bawił się trochę zaraz po powrocie do domu. Miał dietę płynną i półpłynną, co przy jego łakomstwie było wyzwaniem, ale daliśmy radę. Później karmiłam go pasztecikami, bo płynów odmawiał- w ogóle mało pije. Wodę dodaję mu do mokrego jedzonka. Stracił swój głos, a należy do kotków, które mają dużo do powiedzenia, lecz mimo uprzedzeń weta nie przestał "gadać'. Ot, charczy, jak panowie po zabiegach na krtani. Dostawał też leki, no i pobrano wycinek do badania. Na szczęście, odpukać, minął już jakiś czas i wszystko jest w normie. Czasem tylko, gdy zbyt łapczywie je, troszkę się krztusi, bo z braku frgm. krtani jedzonko wpadnie nie tam, gdzie trzeba, ale, dzieje się to rzadko. U Was też z pewnością wszystko dobrze się ułoży. Gdybym mogła jakoś pomóc, pisz pw. Co prawda czasem długo nie zaglądam na pocztę, ale postaram się być czujna :D

slava

 
Posty: 217
Od: Sob sie 27, 2011 22:07

Post » Śro cze 12, 2019 18:49 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Dziękuję bardzo za wiadomość! My właśnie dzisiaj jesteśmy po zabiegu. Weterynarz usunął jednak oba migdalki, bo Powiedział, że jeśli zostawi jednego to w 90% kot za chwilę łapie infekcje i trzeba zabieg powtórzyć. Na razie kicia jest senna po narkozie, ale powoli odzyskuje siły. Mamy leki przeciwbolowe, spraye do gardła, oby tylko dała sobie to zaaplikowac. Od jutra dieta płynna i same papki, mam nadzieję, że kicia nie będzie odmawiała :) modlę się żeby nam Teraz nie zaczęła charczec, bo jeśli się okaże że to jakiś inny problem to ja chyba z nerwow oszaleje :(

Kluska1234

 
Posty: 9
Od: Pon cze 10, 2019 19:57

Post » Śro cze 12, 2019 19:24 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Dyzio chętnie jadł lekko rozwodnione pasztety gourmeta. Nie jest to superjadło, ale chociaż jadł. Trzymam kciuki. Będzie ok :ok:

slava

 
Posty: 217
Od: Sob sie 27, 2011 22:07

Post » Śro cze 12, 2019 19:30 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Myślę, że mogłyby fajnie się sprawdzić mięsne gerberki dla dzieci. Kciuki za kicię :)

milu

 
Posty: 3334
Od: Nie lis 30, 2008 10:47
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob cze 15, 2019 21:25 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Mała aktualizacja: kicia szybko doszła do siebie po zabiegu, lekarz się dziwił że nie wymiotowala po posiłkach wcale. Druga kontrola za 2 tygodnie i konieczna kolejna endoskopia żeby sprawdzić czy wszystko ok. Niestety nadal charczy, co prawda na razie dwa razy się zdarzyło, lekarz mówi że to niby normalne bo się wszystko goi i jej przeszkadza i że to może trwać jeszcze 2-3 tygodnie. Niestety mamy po zabiegu inny problem... Kicia pierwszej nocy jeszcze na lekkiej fazie zrobiła kupkę i od środy do teraz nic. Już 3 doba, strasznie się martwię bo ona ma tendencję do takich zatwardzen po stresujacych sytuacjach, ale wtedy bezopet czy inna pasta dawały radę a teraz lekarz zabronił podawania bo niby może jej podrażnić gardło i te ranki. Co radzicie? Czekać jeszcze, czy jest jakiś inny sposób bezpieczny żeby jej pomóc i ulżyć?

Kluska1234

 
Posty: 9
Od: Pon cze 10, 2019 19:57

Post » Sob cze 15, 2019 21:33 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

Spytaj weta, czy parafinę można podać, jest gładka, raczej nie drażni i się nie wchłania.
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10923
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Pon cze 17, 2019 21:05 Re: przerost migdałka u kota - brak info w internecie

weterynarz kazał czekać na razie... stwierdził, że jedząc papki rozcieńczone z wodą, więc prawie zupki, możliwe ze wydala to z moczem... sama nie wiem już, dzisiaj 5 doba, je bezopet i dalej nic. Brzuszek miekki, przynajmniej mi się tak wydaje. Od dzisiaj zagęszczamy jedzonko, dalej bez karmy suchej ale jednak większe kawałki kurczaka, nie zblendowane, mam nadzieje że coś ruszy. A już miałam nadzieję że to koniec trudności :(

Kluska1234

 
Posty: 9
Od: Pon cze 10, 2019 19:57

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AudreyFus, Damroka1, kocikocidrapki i 48 gości