Podrapanie przez obcego kota.

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro paź 17, 2018 20:39 Podrapanie przez obcego kota.

Witam mam miałem dzisiaj zdarzenie.Siedziałem ze znajomymi i raczej bezpanski kot zbliżył sie do nas. Kolezanka go wzięła na ręce i wykoczyl jej z rąk chcąc uciec wskoczył mi na nogi i odskakujac zadrapal mnie i teraz siedzą mi w głowie myśli ze mógł mnie czymś zarazić.Jestem przejęty bo nasluchalem sie sporo o tych wszystkich chorobach wiec zawsze unikam i nie dotykam obcych mi zwierzaków.Ale jak widać nawet nie trzeba dotykać zeby kociak zadrapal :p Wracając do teamtu czy mam się obawiać np wścieklizny czy innego typu chorób?

Przestraszony

 
Posty: 3
Od: Śro paź 17, 2018 20:22

Post » Czw paź 18, 2018 12:16 Re: Podrapanie przez obcego kota.

zjedz snickersa.... ;)

od podrapania najwyżej lekki odczyn alergiczny, od dawien dawna nie odnotowano w pl przypadków wścieklizny.
wyluzuj więc.
kot też człowiek...
04.06.2018 Myszunia [*]
13.08.2013 Lesio [*]

color1

Avatar użytkownika
 
Posty: 1393
Od: Czw cze 27, 2013 11:52
Lokalizacja: wawa

Post » Czw paź 18, 2018 12:28 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Podrapal Cie kot, czy moze tygrys?

Mnie podrapaly przez 31 lat życia dziesiatki, jak nie setki kotow dzikich i niedzikich i wciaz zyje. Nigdy nic mi sie od tego nie stalo.

Ech, i to facet tak panikuje...
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 927
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Czw paź 18, 2018 12:34 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Umyj zadrapanie zwykłym mydłem i zapomnij o sprawie.
In Xanadu did Kubla Khan
Obrazek

ana

 
Posty: 18868
Od: Śro lut 20, 2002 21:56

Post » Czw paź 18, 2018 12:37 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Nie śmiejcie się. Nie ma co panikować, oczywiście. Znam kobietę, kociarę (tak!), którą zadrapał kot i natychmiast była na pogotowiu. Zażyczyła sobie zastrzyk przeciwtężcowy, kota wzięła na obserwację, w życiu takiego czegoś nie widziałam.
Bazarek z posłankami i gadżetami. Zapraszam viewtopic.php?f=20&t=187237

ewar

 
Posty: 44615
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw paź 18, 2018 13:54 Re: Podrapanie przez obcego kota.

No tak różnie to bywa. Mam dwa koty jak mnie jeden niechcący podrapał wystarczyło zdezynfekować i samo się zgoiło. Przy drugim wbicie pazura bez żadnej widocznej rany skończyło się spuchnięciem dłoni i antybiotykiem.

korbacz9

 
Posty: 390
Od: Czw maja 31, 2012 20:38

Post » Czw paź 18, 2018 14:32 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Poza tym wścieklizna roznosi sie przez slinę a nie pod pazurami, wiec jak by chociaż pogryzł to była by minimalna szansa na wscieklizne ale od podrapania ?? Poza tym z uwagi na pore roku to chyba byłes w spodniach, wiec jakie to może być podrapanie przez materiał...
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3412
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Czw paź 18, 2018 15:02 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Podrapanie moze się paprać - zdezynfekuj i obserwuj czy nie ma zaczerwienienia - mi pomagała maść Tribiotyk - podrapała mnie moja nowa kotka i było mega zaczerwienione plus podeszło ropą.

magoska_

 
Posty: 1708
Od: Nie lis 07, 2004 13:38
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw paź 18, 2018 15:18 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Ja opiszę ekstremalnie rzadki przypadek. Niektóre koty są nosicielami choroby kociego pazura. Kotom nie szkodzi ale ludzie mogą być narażeni na bolesne leczenie. Moja mama miała przyjemność spotkać takiego kota. Leczenie było bolesne - ale było to w latach 90-tych ubiegłego wieku. Dziś pewnie jest inaczej i jest to niezwykle rzadkie. W takim przypadku w bicepsie (nieważne gdzie udrapał kot) pojawiają się jamy z ropą. W tamtych latach, do tych ognisk ropnych wstrzykiwano środek dezynfekujący. Niefajne to był - szczypało jak diabli. W takim przypadku w wynikach krwi (ludzia) było drastycznie małe OB. Wynosiło 2.
Ryzyko takiej choroby jest malutkie. Mniejsze niż przy "ugryzieniu" pająka.
Oj. żebyś widziała moje "sznyty" po kotach znanych i nieznanych :P . Niektóre zostały i zostaną już na zawsze :P .
Zdrówka życzę!
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Nasz wątek: viewtopic.php?f=46&t=183010&start=0

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 1975
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Czw paź 18, 2018 15:41 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Wezcie przestancie, bo gosc zaraz bedzie hiperwentylował :201484
Do cats eat bats?

Muireade

Avatar użytkownika
 
Posty: 927
Od: Pon sie 08, 2016 17:26
Lokalizacja: Środek Wiochy

Post » Czw paź 18, 2018 17:53 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Ale nick odpowiedni sobie wybral :ryk:
Ronda 25.04.2014[*]
Cindy 21.08.2018[*]
Koty potrafia zranic w jeden sposob - odchodzac
Henrik Ibsen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4470
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Czw paź 18, 2018 18:08 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Haha po prostu trochę się oczytalem o tej wściekliźnie no i przyznam ze stracha sobie narobilem a te moje zadrapania juz ledwo co widać wiec wydawać się moze nic groźnego no ale strach jest :D

Przestraszony

 
Posty: 3
Od: Śro paź 17, 2018 20:22

Post » Czw paź 18, 2018 18:08 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Radzę wezwać pogotowie i na OIOM
Obrazek

Ewa.KM

 
Posty: 3412
Od: Śro mar 20, 2013 23:32

Post » Czw paź 18, 2018 18:17 Re: Podrapanie przez obcego kota.

Sprawdzić kiedy byłeś szczepiony na teżec to raz. Bo jeżeli dawno trzeba doszczepić. Natomiast wściekliźna rzadko się zdarza ale zdarza. Faktycznie ma być kontakt że ślina zwierzęcia ale....nigdy nie wiadomo czy przed podrapaniem ów kot nie oblizywal sobie owej łapki którą był łaskaw zadrapać i ślina mogla zostać wprowadzona.Miejscowe zakażenie to pikuś.Sie pojawi w krótkim czasie po podrapaniu to się będzie leczyć. Natomiast leżec czy wściekliźna pojawia się wtedy jak już każdy zapomniał o podrapaniu i nie wiąże się objawòw z tym faktem .Bez paniki podejść do lekarza rodzinnego niech oglądnie i zadecyduje dużo zależy od jakości tego podrapania
Obrazek

majencja

 
Posty: 5469
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

Post » Czw paź 18, 2018 18:18 Re: Podrapanie przez obcego kota.

majencja pisze:Sprawdzić kiedy byłeś szczepiony na teżec to raz. Bo jeżeli dawno trzeba doszczepić. Natomiast wściekliźna rzadko się zdarza ale zdarza. Faktycznie ma być kontakt że ślina zwierzęcia ale....nigdy nie wiadomo czy przed podrapaniem ów kot nie oblizywal sobie owej łapki którą był łaskaw zadrapać i ślina mogla zostać wprowadzona.Miejscowe zakażenie to pikuś.Sie pojawi w krótkim czasie po podrapaniu to się będzie leczyć. Natomiast tężec czy wściekliźna pojawia się wtedy jak już każdy zapomniał o podrapaniu i nie wiąże się objawòw z tym faktem .Bez paniki podejść do lekarza rodzinnego niech oglądnie i zadecyduje dużo zależy od jakości tego podrapania
Obrazek

majencja

 
Posty: 5469
Od: Wto lis 04, 2008 23:17

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości