Obecny czas: Wto Mar 16, 2010 12:31

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 115 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Błagam o tymczas dla suni ON
PostWysłany: Sob Lip 04, 2009 9:08 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
Błagam o inny tymczas dla Aszy-więcej na str 7 wątku




Szukam domu dla suki owczarka niemieckiego, która od paru miesięcy "mieszka" pod gołym niebem w Pułtusku. Zauważyłam ją już w okolicach luty/marzec, zawsze w tym samym miejscu. Tak dobrze wyglądała i jest ws 100% rasowa, że myślałam, że jest czyjaś i że ktoś ją wypuszcza na dwór samą. Dopiero ok kwietnia mężczyzna, który ją dokarmiał powiedział, że jest bezdomna. Sprawa jest o tyle niełatwa, że psica jest baaardzo nieufna w stosunku do ludzi. Albo była bita, albo nie miała większego kontaktu z człowiekiem. Dokarmiam ją regularnie od paru tygodni, bo zauważyłam, że tamten facet przestał, ale sunia bardzo się boi. Teraz i tak jest lepiej niż na początku, co pozwala mi wierzyć, że przy kimś, kto poświęci jej czas i serce, dojdzie do normy. Teraz daje mi się głaskać po całym ciele (na początku tylko po głowie). Chciałam ją wziąć do siebie na tymczas, żeby ją oswoić, ale jest to trudne. Na początku poszła za mną tylko parę metrów. Na widok smyczy uciekła w długą prostą i tyle ją widziałam. Wczoraj już poszłaby za mną do domu, ale stanęła przed ulicą, bo panicznie boi się samochodów.

Nie wiem, co robić. Ona dłużej tam zostać nie może, bo szkoda takiego pięknego psa. Może ktoś mógłby dać jej dom? Myslę, że najlepszy byłby dom z ogrodem, bo tak byłoby jej łatwiej.
Zdjęcia wkleję wieczorem, albo jutro rano.
Psica jest w Pułtusku, 60 km od Wwy

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Ostatnio edytowany przez kasia mierzejewska Nie Gru 20, 2009 18:20, edytowano w sumie 5 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Lip 05, 2009 16:00 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
No więc sunia jest juz u mnie w domu. Nie wiem, jakim cudem udało mi się jej dziś założyć obrożę i przyprowadzić do siebie. Wszystko na spokojnie, małymi kroczkami i jest git. Psica jest niesamowicie miła i łagodna, daje ze sobą wszystko zrobić, tylko bardzo się boi. Najbardziej samochodów - przejście przez bardziej ruchliwą ulicę było dla niej strasznym przeżyciem. Do tego schody, mieszkam na 3 piętrze i przebycie każdej kondygnacji zostało okupione ogromnym lękiem z jej strony. Przez ostatnie piętro po prostu wniosłyśmy ją razem z siostrą. A ona nic, jest niewinna jak małe dziecko. Teraz śpi, trochę zjadła i wypiła. W aparaqcie padły mi baterie, ale spróbuję zrobić parę fotek komórką.
Mój tż jest na mnie bardzo obrażony, może przypłacę to wszystko rozwodem, ale muszę jej pomóc. Myslę, że to kwestia paru tygodni i psica oswoi sie z domowym życiem - niech ktoś mnie poprawi, jeśli się mylę. A właśnie, czy ktoś bardziej doświadczony w postepowaniu z takimi psami mógłby coś doradzić? Jak z nią dalej sobie radzić? Co zrobić, żeby przestała tak panicznie bać się schodów?
Czy jakaś dobra dusza mogłaby wkleić jej wątek na dogo? Psinka szuka czułego, doświadczonego i kochającego domu, najlepiej z ogrodem. To taki psi aniołek, jest przekochana.

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Lip 05, 2009 16:54 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
sunia już ma dogo

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Lip 05, 2009 18:16 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
Teraz śpi na balkonie, tam czuje się najlepiej:

Image

Image

Image

Image

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Lip 05, 2009 21:28 
Offline

Dołączenie: Pią Lut 11, 2005 10:52
Posty: 6452
Miejscowość: Kraków
Piękna.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Lip 06, 2009 7:02 
Offline

Dołączenie: Pią Wrz 24, 2004 21:14
Posty: 4158
Miejscowość: Gdańsk
Jaka ładna. :love:
Ale smutna. :?

_________________
Indywidualistka Lilo i Gang Szylkreci
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Lip 06, 2009 7:38 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
Dziś jest już troszkę lepiej. Jestem z niej strasznie dumna, bo sama zeszła i weszła dziś rano po schodach!!!!!!!!!!!!!! Robi bardzo duże postepy:)

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Lip 06, 2009 9:00 
Offline

Dołączenie: Pią Wrz 24, 2004 21:14
Posty: 4158
Miejscowość: Gdańsk
No to kciuki za szybkie postępy i dobry dom. :ok: :ok: :ok:

_________________
Indywidualistka Lilo i Gang Szylkreci
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Lip 06, 2009 16:12 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
Asza, bo tak sunię nazwałam bardzo dużo śpi. Między spacerami nic innego nie robi. Z tego upału też chyba apetyt na razie średnio jej dopisuje. ALe jest strasznie kochana. Musi znależć super extra wypasiony dom :D

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Lip 07, 2009 7:00 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
Asza jest psem zdecydowanym i pewnym siebie w stosunku do innych psów. Na spacerach, wczoraj i dziś, zdecydowanie dała do zrozumienia innym psom, że mają się do mnie nie zbliżać. Jest zazdrosna - kiedy głaskałam małego ciapka, który do nas podbiegł, wpadła w histerię. Zadziwia mnie coraz bardziej - jej osobowość jest bardziej złożona, niż myslałam. Niestety, jest też inna sprawa, która mnie zaczyna martwić. Asza zaczęła interesować się moimi kotami. Jak tylko któryś przebiegnie jej przed oczami, goni go. Jak siedzą spokojnie, raczej nie zwraca uwagi. Nie wiem, co o tym myśleć. Będę musiała izolować chyba :(

W domu czuje sie średnio, często piszczy tak, wydaje się, bez powodu. Najlepiej jej na spacerach - chodzę z nią na 5 godzinnych spacerów w ciągu dnia, ale to chyba za mało dla niej.

Dziś wieczorem, mam nadzieję, wkleję jej lepsze zdjęcia.

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Lip 08, 2009 13:07 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
a to najnowsze fotki Aszy:

Image


Image

Image

Image


Image

Image

Image

Czy mogłabym prosic kogoś o zrobienie allegro dla Aszy? Treść ogłoszenia wyślę na priva

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Lip 09, 2009 6:49 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
U Aszy instynkt mysliwego jest, niestety, bardzo silny. Ku mojemu przerażeniu wczoraj na spacerze pobiegła w wysoką trawę i.... upolowała mysz. :!: :!: :!: Nie tylko to - małe pieski typu yorki traktuje jak zwierzynę łowną - musze na to ciągle uważać. To wszystko spowodowało, że moje koty izoluję od niej - zdarzyła jej sie pogonić Pućkę i Rimę i już nie chcę ryzykować. Z drugiej strony dla ludzi jest przyjazna, choć nieufna.
Normalnie wilczyca z lasu:)

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Lip 09, 2009 10:45 
Offline

Dołączenie: Czw Lis 09, 2006 13:24
Posty: 11422
Miejscowość: Posnania
zrobiłam allegro :ok:

_________________
Image Image
Domisiu [*]


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Lip 09, 2009 12:03 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 14, 2006 11:46
Posty: 1036
dzięki serdeczne puss :1luvu:

_________________
Image





Psy mają właścicieli - koty mają służących


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią Lip 10, 2009 9:50 
Offline

Dołączenie: Śro Paź 02, 2002 15:33
Posty: 7329
Miejscowość: Poznań
Kasiu, jest to duzy pies, ktory prawdopodobnie nigdy nie zostal odopowiednio zsocjalizowany.
Mialam ON-ka ze schroniska, ciezki - niby - charakter, ktory po odpowiednim ulozeniu stal się aniołem. Owszem miał pewne nawyki, ktory zostaly mu do konca zycia, ale w stosunku do tego co bylo na poczatku Axel był naprawde aniołem.
Jesli mogłabym Ci jakos pomoc, wytlumaczyc postepowanie Aszy, dzwon (wejdz w bannerek, tam jest podany nr telefonu) lub pisz.
Kocham ta rase nad zycie,
teraz mieszka ze mna Nero, ONek dlugowlosy, ktory urodzil sie godzine po smierci Axla.

_________________
SIRKAD*PL - hodowla kotów norweskich leśnych
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 115 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Dziękujemy !!! [ forum >>> ]


Kalendarze: Fundacja VIVA [>>>], Fundacja FFA [>>>],


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Adopcje Buldogów, Yasmin oraz 9 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group