Obecny czas: Pią Wrz 03, 2010 6:10

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 59 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Tak niewiele chce - chce żyć, sama nie umie (...) Babe [']
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:22 
Offline

Dołączenie: Wto Gru 20, 2005 18:14
Posty: 19187
Miejscowość: Łódź ciałem a Bydgoszcz sercem :)
Koteczka z łódzkiego schroniska. Kociątko, może 3 miesięczne. Bure, piękne. I strasznie nieszczęśliwe. Koteczka została oddana do schroniska, ponieważ ma problem z załatwianiem się. Wstępna diagnoza jaką odczytałam z kartki na jej klatce brzmiała: niewydolność kręgów lędźwiowych, problemy z załatwianiem się.
Koteczka ma problemy z wydalaniem, dziś miała szczęście, wet ją wycisnął, w brzuszku nagromadziło się dużo kupki :( Krzysiek wykąpał pupkę, nasmarował. Malutka od razu poczuła się lepiej.
Na domiar zlego przyplątała się jakąś infekcja, oczka ropieją, łzawią, są czerwone, a jeszcze tydzień temu było inaczej :(
To maleństwo w schroniskowych realiach nie ma szans. Na adopcję, na godne życie, na życie w ogóle :(
Ten wątek to jedyna dla niej nadzieja. Bura smutna, kochana koteczka prosi o pomoc.

Image Image
Image

i wcześniejsza fotka, malutka po myciu - wrażliwych proszę o żeby nie klikali!
Image

_________________
Image
ImageImage


Ostatnio edytowany przez mokkunia, Pon Sie 25, 2008 13:52, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:26 
Offline
Adopcje: 14 [>>>]

Dołączenie: Pon Paź 08, 2007 13:03
Posty: 6640
Miejscowość: Łódź
dzięki, że założyłaś jej wątek. biedna malutka. tydzień temu była jeszcze taka sliczna...

co możemy zrobić? co można zaradzić na taką niewydolność kręgów?
A może potrzeba ją dokładnej zdiagnozować?

_________________
ImageImageImage

Pchli targ - sesje foto, opieka nad www, decoupage - by Sis
Od 10.08. poza Łodzią, na necie z doskoku.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tak niewiele chce - chce żyć, sama nie umie się wypróżni
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:29 
Offline

Dołączenie: Wto Sie 28, 2007 13:41
Posty: 6605
Miejscowość: Kraków
mokkunia napisał(a):
Koteczka z łódzkiego schroniska. Kociątko, może 3 miesięczne. Bure, piękne. I strasznie nieszczęśliwe. Koteczka została oddana do schroniska, ponieważ ma problem z załatwianiem się. Wstępna diagnoza jaką odczytałam z kartki na jej klatce brzmiała: niewydolność kręgów lędźwiowych, problemy z załatwianiem się.


Jakie są rokowania?
I czy na pewno przyczyną są problemy z kręgami, miała robione prześwietlenie, czy to diagnoza na oko?

Skoro mała żyje już 3 miesiące, to znaczy, że jakoś sobie radziła do tej pory. albo - że problemy pojawiły się niedawno.

_________________
Image

Nic pożądańszego a nic trudniejszego na ziemi, jak prawdziwa rozmowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:37 
Offline

Dołączenie: Sob Mar 08, 2003 21:23
Posty: 15659
Miejscowość: Gdansk
No właśnie - czy to uraz, czy wrodzone. Jeżeli wrodzone, czy to się pogłębia. No i zasadnicze - jakie sąmożliwości leczenia?
Tylko żeby na te pytania odpowiedzieć, potrzebny jest domek, przynajmniej tymczasowy.
Maleńka, tak chwytasz za serce.
Może pomogłaby dieta lekko rozluźniająca qpki? Tylko że w schronisku i o to prawdopodobnie trudno.
Może ktoś jednak mógłby?

_________________
Image Image
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tak niewiele chce - chce żyć, sama nie umie się wypróżni
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:39 
Offline

Dołączenie: Wto Gru 20, 2005 18:14
Posty: 19187
Miejscowość: Łódź ciałem a Bydgoszcz sercem :)
sanna-ho napisał(a):
Jakie są rokowania?
I czy na pewno przyczyną są problemy z kręgami, miała robione prześwietlenie, czy to diagnoza na oko?


Wahałam się czy założyć ten wątek, bo wiem tak niewiele, to co napisałam w 1 poście to wszystko :( Nie wiem na jakiej podstawie została postawiona ta diagnoza, nie wiem jakie badania pozwoliłyby malutką w pełni zdiagnozować.
Założyłam jej wątek z nadzieją, że ktoś coś doradzi, podpowie. Jestem gotowa zabrać malutką do weta, na niezbędne badania, ale co dalej?
Ona nie może wrócić do schroniska.

Jakie badanie mogłyby nam coś powiedzieć więcej?

_________________
Image
ImageImage


Ostatnio edytowany przez mokkunia, Nie Sie 24, 2008 17:39, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:39 
Offline

Dołączenie: Pon Gru 03, 2007 18:35
Posty: 11450
Miejscowość: Trójmiasto
można by spróbowac colon C, taki ludzki lek, wspomagający jelita, rozluźniający qupkę, bez zapachu i smaku, do jedzenia się dodaje.a co wet mówil o rokowaniach i leczeniu?

_________________
ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:44 
Offline

Dołączenie: Śro Sie 10, 2005 22:02
Posty: 5776
Miejscowość: Łódź
Ta koteńka została oddana do schroniska przez włascicielkę jak zaczęły się problemy, więc podejrzewam, ze sprawa jest nabyta a nie wrodzona. W zeszycie przyjęć przy tej małej jest npisane, ze książeczka z opisem badań jest w karcie, niestety do tej karty dziś nie zerknęłam. Jutro w schronisku będzie Ania pisiokot, to może mogłaby zerknąć w kartę lub podpytać Jolę o tę kocinkę. Może będzie coś więcej wiadomo.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:46 
Offline

Dołączenie: Wto Gru 20, 2005 18:14
Posty: 19187
Miejscowość: Łódź ciałem a Bydgoszcz sercem :)
CoolCaty napisał(a):
W zeszycie przyjęć przy tej małej jest npisane, ze książeczka z opisem badań jest w karcie,

Dzięki Aniu, nie wiedziałam o istnieniu książeczki, zaraz poproszę Pisiokot, by przy okazji wizyty w schronisku spróbowała się czegoś więcej dowiedzieć.

_________________
Image
ImageImage


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Tak niewiele chce - chce żyć, sama nie umie się wypróżni
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 17:49 
Offline

Dołączenie: Wto Sie 28, 2007 13:41
Posty: 6605
Miejscowość: Kraków
mokkunia napisał(a):
Wahałam się czy założyć ten wątek, bo wiem tak niewiele, to co napisałam w 1 poście to wszystko :( Nie wiem na jakiej podstawie została postawiona ta diagnoza, nie wiem jakie badania pozwoliłyby malutką w pełni zdiagnozować.


Szkoda maleństwa...

Miałam tymczasowego kociaka, który też się sam nie wypróżniał.
Na oko - odbyt wyglądał gorzej niż u tej buraski na zdjęciu. Mój Groszek był najprawdopodobniej tak osłabiony (kk i głód), że leżał w odchodach dłuższy czas, co spowodowało wynicowanie odbytu, opuchliznę, wyłysienie i początki grzyba pod ogonem. Po niespełna dwóch tygodniach wyciągania z niego kupy i smarowania odbytu - kot pięknie się sam załatwiał.

Dlatego pytam o sposób diagnozy - bo być może przyczyna jest bardziej błaha (jakieś "lokalne" zatory w końcówce układu wydalniczego) i wszystko jeszcze będzie dobrze.

_________________
Image

Nic pożądańszego a nic trudniejszego na ziemi, jak prawdziwa rozmowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 18:35 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 10, 2007 18:59
Posty: 11219
Miejscowość: Łódź
Biedne maleństwo :( Ona bardzo pilnie potrzebuje DT, w schronisku nie ma żadnych szans :(

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 18:36 
Offline

Dołączenie: Nie Wrz 24, 2006 11:25
Posty: 9508
Miejscowość: Poznań
poznalam malenka , nosilam na rekach tulilam

I zastanawialam sie nawet czy ja zabrac ale potem zjawila sie Bananka :(
Mam nadzieje ze malenka dostanie swoja szanse.
Jak ja poznalam to zdrowa puchata i sliczna.
A teraz takie chore oczko :(

Ona sie tak tuli do czlowieka, tak mruczy - to taka mila kotusia.

_________________
Image
Image


Ostatnio edytowany przez Etka, Nie Sie 24, 2008 18:45, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 18:41 
Offline
Adopcje: 6 [>>>]

Dołączenie: Pią Sie 22, 2003 9:21
Posty: 15055
Miejscowość: Warszawa
:(

może wystarczyłoby zrobić prześwietlenie?
podawać lactulozę?

a odpowiedzialnej właścicielce ślę odpowiednie życzenia :evil:
nigdy nie pojmę jak można coś takiego zrobić :cry:

_________________
ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 18:45 
Offline

Dołączenie: Wto Lut 03, 2004 8:57
Posty: 8545
Miejscowość: Katowice
W watku bytomskich kotow jest historia kota o okropnych problemach z wydalaniem. Udalo sie troszke to poruszyc, ale nie wiem jak jest teraz, bo wczoraj nie czytalam. Moze warto podpytac. Kociak mial jakby zbyt duzo jelit, jest po pierwszym zabiegu.

_________________
Image Image Image
Milutek po urazie kręgosłupa chodzi:))


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 18:46 
Offline

Dołączenie: Wto Maj 02, 2006 7:58
Posty: 4863
Miejscowość: Bydgoszcz
Biedna malutka, wierzę, że dojdziecie, co jest przyczyną jej problemów. Oczka też za dobrze nie wyglądają...

_________________
Image
ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Sie 24, 2008 18:52 
Offline
Adopcje: 15 [>>>]

Dołączenie: Pon Wrz 04, 2006 23:52
Posty: 2708
Miejscowość: Bytom
Pazurkowi się udało, małej też się uda (chociaż przyczyna choroby inna). Wątek Pazurka jest w moim podpisie.
Trzymam kciuki za domek przede wszystkim :ok:

_________________
ImageImageImage


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 59 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], Duszek686, Ewaa6, ewick, Google [Bot], iwona66, MSN [Bot], Pianka oraz 10 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group