Cezar
Wiek: ur ok wrzesień 2008
Płec: pies-czeka na kastracje
Cezar to 8 mies, szczeniak w typie Onka. Miał wypadek i niestety został przywieziony do lecznicy przez swoich włascicieli...chcieli go uspic.
Lekarze odmówili, poniewaz pies nadaje się do leczenia a rokowania sa bardzo pomyslne.
Własciciele nie chcieli "takiego" psa...psa którym trzeba się opiekowac po zabiegu i za zabieg zapłacic.
Podpisali zrzeczenie się praw do psa.
Cezar obecnie przebywa w klinice Therios w Myslenicach.
Ma strzaskana miednice, do usunięcia jest główka kosci udowej. Cezar nie chodzi i na razie wskazaniem jest ograniczenie ruchu.
To bardzo przyjacielski, kochany pies. Zupełnie bez agresii.
Bez problemu dał sobie zrobic przeswietlenie. Bolesnośc jest bardzo duza. Cezar pomimo przekładania i przenoszenie tylko popiskiwał i patrzył się smutnymi oczami.
Cezar jeszcze kiedys bedzie zdrowy, bedzie wesołym, kochanym psem.
W chwili obecnej cezar potrzebuje wsparcie finansowego.
Musimy opłacic leczenie i kilkudniowy pobyt w klinice.
Potem musimy pomyslec o hotelu.
Cezar zasługuje na szczęśliwe zycie i mam nadzieje, ze uda się mu pomóc.
Fundusze zbieramy na koncie fundacji AFN
z dopiskiem "ogony u fiony-Cezar"
Tosia
Potrzebne wsparcie finansowe na oplacenie hoteliku
Wiek: ur ok 2004
Płeć: suczka-wysterylizowana
Tosia została znaleziona na ulicy i przyprowadzona do lecznicy. sunia była po wypadku, na całym ciele miała i podgojone rany. niestety jej łapa była w tragicznym stanie. Miała ogromna rane obejmująca praktycznie cała noge do wyskości piety. Łapa była strasznie spuchnieta a z rany lała się ropa. Lekarze zalecali amputacje. sunia pojechała do kliniki w Warszawie, gdzie lekarze uratowali jej nogę. Tosia obecnie chodzi, biega, uzywa łapy. Jednak z przyzwyczajenia czasem asekuruje noge. Tosia to bardzo towarzyski, przyjazny pies. Uwielbia się bawić, grzeczna, łagodna. Idealnie nadaję sie ajko towarzyszka dla dziecka.dogaduje się z innymi psami, pieknie jeżdzi samochodem, chodzi na smyczy, zachowuje czystośc w mieszaniu, podaje łape, aportuje. Piekna, inteligentna sunia, która kocha caly swiat. Najprawdopodobniej mieszaniec boksera z owczarkiem.
Muszka
Wiek: ur ok 2000 r
Płeć: suczka-wysterylizowana
Waga: 14 kg
wyskośc w kłębie: 40 cm
Muszka to pinczerowata sunia, która trafiła do nas po wypadku samochodowym. Lekarze nie dawali jej szans na życie. Dzisiaj Muszka biega, skacze i jest normalnym zdrowym psem.
Najprawdopodobniej całe swoje życie sunia spędziła na łańcuchu. Kiedy ja znaleźliśmy miała na szyi krowi łańcuch zaklepany na stałe. Muszka nie miała łatwego życia, była zachudzona i nie znała nic oprócz swojej budy. Obecnie od kilku miesięcy przebywa w domu tymczasowym. Muszka nauczyła się co to jest dom, smycz, że ludzka ręka nie służy do bicia ale do głaskania.
Sunia dosłownie w ciągu 3 tyg zaaklimatyzowała się do życia w nowych warunkach. Obecnie jest domowym psem, zachowuje czystość w mieszkaniu, grzecznie chodzi na smyczy, wie co to znaczy siad.
Muszka okazała się bardzo pogodna sunią, radosną, usłuchaną. To wielka pieszczocha uwielbia się przytulać i domaga się głaskania w zamian liżąc człowieka po rękach. Muszka nie nadaje się jako towarzyszka dla dzieci. Może zamieszkać w bloku jak również w domku z ogrodem. Toleruje inne psy i suki pod warunkiem, ze nie są one agresywne w stosunku do niej. Idealnie sprawdzi się jako towarzyszka dla starszej osoby, prowadzącej spokojny tryb życia.
