Obecny czas: Pią Wrz 03, 2010 4:46

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 655 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 44  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Zuzia z Korabiewic.Nasz Promyczek zgasł.Juz rok bez Zuzanki
PostWysłany: Wto Paź 09, 2007 18:10 
Offline

Dołączenie: Pon Maj 14, 2007 12:03
Posty: 4575
Miejscowość: Poznań
Zuzia to kotka około 6-letnia. Po raz pierwszy zobaczyłam ja w maju na stronie schroniska w Korabiewicach. Od razu zapadły mi w serce jej łagodne oczy z których biły zarazem spokój i pogodzenie ze smutnym losem, który stał sie jej udziałem..

Image


Kiedy juz prawie byłam zdecydowana zabrać Zuzię przypadek sprawił, że w moim życiu pojawiła sie inna kotka, która początkowo zabrana z małymi z ulicy tylko na tymczas juz u nas została. Mijał czas.
Niedawno znów weszłam na stronę Korabiewic i znów znalazłam zdjęcie Zuzi. Napisałam do BajkiBB. Dowiedziałam sie, że nie jest dobrze. W Korabiewicach był pożar, część kotów uciekło, kilka zginęło w pożarze...
Zuzia na szczęście nie ucierpiała fizycznie w pożarze, ale jej stan był juz tak zły, że została zabrana przez złotego człowieka jakim jest Olga na leczenie.
Zuzia spędziła w schronisku 3 lata, ze wszystkich korabiewickich kotów była tam najdłużej ...
Gdyby nie Olga i Bajka Zuzia prawdopodobnie mogłaby juz nie życ...
To aktualne zdjęcie Zuzi. Zobaczcie proszę co te 3 lata zrobiły z kotem z pierwszego zdjęcia. Przyznam, że musiałam sie długo wpatrywać w zdjęcie, które przysłała mi Olga, żeby odnaleźć na nim dawną Zuzię...


Image

Zuzia ma powikłania po kocim katarze, miała robioną punkcje zatok, ma grzyba, rany na plecach, zapalenie uszu... kiedy się na nią patrze nie mogę powstrzymać łez...Zuzia pomimo tego co przeszła, jest bardzo ufna, kocha ludzi. Domaga sie kontaktu z człowiekiem, głasków, drapania za uszkiem. Kiedy tylko kładę się do łóżka wskakuje na mnie i ugniata domagając sie pieszczot. Co wieczór tule ja i przepraszam za to, że tak zwlekałam, obiecuję, że znajdę jej najlepszy domek na całe życie, a ona ufnie patrzy mi w oczy i ugniata podstawiając łepek do głaskania. Nie wiem czy kiedyś sobie wybaczę, że tak długo kazałam jej czekać...wiem za to, że zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby spełnić obietnicę domku, że juz nigdy nie zawiodę Zuzi.

Zuzia obecnie jest leczona, kiedy wydobrzeje zaczniemy szukać jej domku, najlepszego domku na świecie, taki jej obiecałam... :(

_________________
Badaj kota regularnie. Kot Ci nie powie, że źle się czuje, a kiedy zauważysz może być za późno...
Image


Ostatnio edytowany przez Karotka Pon Lis 02, 2009 14:22, edytowano w sumie 11 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Paź 09, 2007 18:12 
Offline

Dołączenie: Pon Maj 14, 2007 12:03
Posty: 4575
Miejscowość: Poznań
Galeria Zuzi

Pierwsze zdjęcia Zuzi. Pierwsze dni jej pobytu u nas-poczatek października

Image***Image***Image***Image

Po pierwszym tygodniu :D
Image***Image

po 2 tygodniach :D

Image***Image

Image***Image

Zuzia po miesiacu-poczatek listopada :D
Image***Image***Image***Image
Image***Image***Image

listopad 2008
Image***Image***Image

Image Image

listopadowe kroplówki
Image***Image

przełom 2008/2009 roku-grudzień, styczeń
Image***Image***Image***Image***Image***Image***Image***Image***Image***Image


Ostatnio edytowany przez Karotka Wto Paź 27, 2009 21:46, edytowano w sumie 7 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Paź 09, 2007 19:34 
Offline

Dołączenie: Czw Sie 02, 2007 13:48
Posty: 700
Miejscowość: Wieliczka
Faktycznie trudno na pierwszy rzut oka poznać, że pierwsze i drugie zdjęcie przedstawia tego samego kota :( Biedna kocina...
Mogę tylko trzymać kciuki za rychłe odkurowanie i znalezienie dobrego domku.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 1:04 
Offline

Dołączenie: Wto Wrz 12, 2006 0:05
Posty: 2344
Miejscowość: Ottawa/Poznań
Biedactwo... trzymam mocno kciuki za wspaniały domek!!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 7:10 
Offline

Dołączenie: Pon Maj 14, 2007 12:03
Posty: 4575
Miejscowość: Poznań
Dziękuję za kciuki. Zuzia z kazdym dniem czuje sie lepiej, apetyt dopisuje. Jest niezwykle kochaną Kicią.
Mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie.

_________________
Badaj kota regularnie. Kot Ci nie powie, że źle się czuje, a kiedy zauważysz może być za późno...
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Zuzieńka
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 9:22 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 06, 2007 22:27
Posty: 1113
Miejscowość: warszawa
Cieszę się bardzo że kicia trafiła w tak dobre ręcę
Byla zabierana ze schroniska bardzo dawno. Dużo czasu spędziła w lecznicach, bo jak ją zabierałam ,nie było wiadomo czy przeżyje, tak kiepsko wygłądala
Życze jej dużo zdrowia i pozdrowienia dla tymczasowej rodzinki

_________________
Image,Image,Image
viewtopic.php?f=1&t=116646&p=6369049#p6369049


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Zuzieńka
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 10:01 
Offline

Dołączenie: Pon Maj 14, 2007 12:03
Posty: 4575
Miejscowość: Poznań
olga nik napisał(a):
Cieszę się bardzo że kicia trafiła w tak dobre ręcę
Byla zabierana ze schroniska bardzo dawno. Dużo czasu spędziła w lecznicach, bo jak ją zabierałam ,nie było wiadomo czy przeżyje, tak kiepsko wygłądala
Życze jej dużo zdrowia i pozdrowienia dla tymczasowej rodzinki


Witaj Olgo w "Zuziowym Wątku" :D
Bedziemy na bieżąco informowac.
Zuzia w tej chwili jest izolowana od moich kotek. Wet zalecił kwarantanne. Ale nie ma tego złego :wink: Zuzia mieszka w naszej sypialni i moge teraz bezkarnie wylegiwac sie w wyrku po pracy i ogladac TV, co mi sie nie zdarzyło od czasów studenckich.

_________________
Badaj kota regularnie. Kot Ci nie powie, że źle się czuje, a kiedy zauważysz może być za późno...
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 16:44 
Offline

Dołączenie: Nie Wrz 24, 2006 11:25
Posty: 9508
Miejscowość: Poznań
oj Zuzia u Was Karotko w mig dojdzie do siebie :)

_________________
Image
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 20:06 
Offline

Dołączenie: Czw Paź 28, 2004 20:51
Posty: 1153
Miejscowość: Tarnów
3 lata w schronisku!!! Ręce opadają, tak wyraznie widać to nie ta sam kotka co 3 lata temu. 3 lat w schronisku, psychicznie to ona na pewno jest podłamana. I co z tym katarem kocim? NIKT w schronisku nie leczył???


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: kot
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 20:10 
Offline

Dołączenie: Czw Wrz 06, 2007 22:27
Posty: 1113
Miejscowość: warszawa
W schronisku raczej nie leczą, dostają jęść i pić, dach nad głową
Nic poza tym

_________________
Image,Image,Image
viewtopic.php?f=1&t=116646&p=6369049#p6369049


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Paź 10, 2007 21:34 
Offline

Dołączenie: Pią Gru 02, 2005 23:40
Posty: 2882
Miejscowość: Warszawa
Karotko, dziękuję. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że Zuzia jest już u Ciebie. Do tej pory tylko raz tak bardzo cieszyłam się adopcją - kiedy wiozłam do nowego domu Hrabiego, który w schronisku był jeszcze dłużej niż Zuzia.
Dla Zuzi rozpoczęło się nowe życie, teraz będzie już tylko lepiej i lepiej 8)

_________________
.
.

Image
_________________

Koty w potrzebie proszą o pomoc
Zobacz, pokochaj, adoptuj: realnie albo wirtualnie
www.koty.sos.pl


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Paź 11, 2007 1:00 
Offline

Dołączenie: Nie Wrz 24, 2006 11:25
Posty: 9508
Miejscowość: Poznań
a potem Zuzia zrobi sie taka pieknota ze domki beda sie o nia bic- tylko czy Karotka ja odda? ;)

:D

_________________
Image
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Paź 11, 2007 7:24 
Offline

Dołączenie: Pon Maj 14, 2007 12:03
Posty: 4575
Miejscowość: Poznań
Postaramy sie nie zawieść Dziewczyny! Będziemy szukac Zuzance najlepszego domku na świecie, bo tylko na taki zasługuje!

Wyraznie widać, że Zuzia z kazdym dniem czuje sie lepiej. Nadal duzo śpi to fakt, ale jest juz wyraźnie silniejsza. Wczoraj podjęła nawet pierwszą próbe zabawy myszką. :D
Dzisiaj Zuzanka ma koleja wizyte u weta. Mam nadzieję, że w weekend będziemy ja juz mogli dołączyc do reszty ferajny :D

Etka napisał(a):
a potem Zuzia zrobi sie taka pieknota ze domki beda sie o nia bic- tylko czy Karotka ja odda? ;) :D


Czas pokaże jak to będzie...
Zuzia jest najbardziej proludzkim kotem jakiego do tej pory spotkałam. Moje Kocice to wredniaczki, które przychodzą na głaski tylko jak miseczka pusta :twisted:
Zuzia miziałaby sie bez końca, a jak juz nie ma nikt ochoty na mizianie, to chociaż położy sie obok człowieka, żeby czuć czyjąś obecność. Kochana jest. Nie wiem, czy jest ktoś, kto po jednym dniu z Zuzią jej nie pokocha.
Jestem ciekawa jak przyjma ja moje Panny...
Na razie poznaja sie przez matowa szybe w dzwiach.

_________________
Badaj kota regularnie. Kot Ci nie powie, że źle się czuje, a kiedy zauważysz może być za późno...
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Paź 11, 2007 8:26 
Offline

Dołączenie: Czw Lis 09, 2006 13:24
Posty: 11479
Miejscowość: Posnania
Aga, tak wzruszająco piszesz, że się pobeksałam przez Ciebie :twisted:
trzymam kciuki za Zuzię. też ją wypatrzyłam od razu na stronie schroniska. wyglądała jak taka sówka albo szyszka.
teraz tylko czekac aż będzie piękna i zdrowa i znajdzie wspaniały domek :ok:

_________________
Image
Wątek mojej Domisi [*]


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Paź 11, 2007 9:05 
Offline
Adopcje: 13 [>>>]

Dołączenie: Nie Lut 05, 2006 11:27
Posty: 4899
Miejscowość: Mińsk Mazowiecki
Karociu, jesteś kochana:)
Przeczytałam i się wzruszyłam. Wierzę, że zaczął się piękny okres w zyciu Zuzi i smuteczki już nie powrócą :)

_________________
Image


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 655 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 44  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Aga_Marlena, Cloudie, zuzzik oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group