upały a kot

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw cze 20, 2002 12:18 upały a kot

Jak wasze koty znoszą upały, bo moja prawie przestała siusiać . Obawiam się, czy sobie nerek nie załatwi, czy to normalne, ze kot mało sika ?

Alanta

 
Posty: 182
Od: Wto maja 14, 2002 12:44
Lokalizacja: południowo-zachodnia Polska

Post » Czw cze 20, 2002 12:19

Moje, na szczescie, maja upaly w glebokim powazaniu :D
Obrazek Leon
& Obrazek Lola

melia

 
Posty: 349
Od: Czw kwi 18, 2002 13:05
Lokalizacja: Wawa

Post » Czw cze 20, 2002 12:21

chyba tak , my tez przeciez mniej sikamy jak sa upaly .........
ObrazekObrazekObrazek

Bomba

 
Posty: 7167
Od: Czw sty 31, 2002 23:09
Lokalizacja: Kielce

Post » Czw cze 20, 2002 12:22

Mam pytanie - pokazujące moją ignoranję :wink: - w jaki sposób kot oddaje nadmiar ciepła??
ronja& futrzaki: Obrazek Obrazek

ronja

 
Posty: 216
Od: Pon lut 04, 2002 19:20
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Post » Czw cze 20, 2002 12:22

Fila jest absolutnie nieprzytomna - śpi na okrągło, po przebudzeniu domaga się miziania i usypia znów. je bardzo mało i to prawie wyłącznie suche, pije niestety też niewiele, ale "obłożenie" kuwety jest absolutnie normalne...
rozalia & Fila i Karmelki
ObrazekObrazekObrazekObrazek

rozalia

 
Posty: 6152
Od: Pon lut 11, 2002 10:53
Lokalizacja: warszawa młociny

Post » Czw cze 20, 2002 12:24

U mnie wszystko bez zmian. Mam okna na wschód, a przed oknami klony. Jak wracam do domu, to muszę zakładać sweter :wink: :lol:
Cumka &
Obrazek i Wojtek Obrazek

Cumka

 
Posty: 2031
Od: Pt lut 15, 2002 13:42
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw cze 20, 2002 12:27

Moje leżą w żywopłocie, albo "mdleją" w przeciągach.
Liv + Mafi
& Lewka za Tęczowym Mostem
Obrazek


Zapraszam do czytania i komentowania:
Mój blog: Rekin w Himalajach

Liv

 
Posty: 21685
Od: Pon lut 04, 2002 15:40
Lokalizacja: Kraków - Balice

Post » Czw cze 20, 2002 12:29

ronja pisze:Mam pytanie - pokazujące moją ignoranję :wink: - w jaki sposób kot oddaje nadmiar ciepła??


Poci się przez poduszeczki łapek (tylko!), aż zostawia czasem mokre ślady, no i ziajanie mu jeszcze zostaje i to już wszystko... Poza tym szuka chodniejszych miejsc - moje już dawno wyczuły, jaka jest w dużym pokoju cyrkulacja powietrza i wybierają stosowne kąty... no i balkon, gdy jest cień.

Estraven

 
Posty: 31460
Od: Pon lut 04, 2002 15:30
Lokalizacja: Poznań

Post » Czw cze 20, 2002 12:30

Estraven pisze:
ronja pisze:Mam pytanie - pokazujące moją ignoranję :wink: - w jaki sposób kot oddaje nadmiar ciepła??


Poci się przez poduszeczki łapek (tylko!), aż zostawia czasem mokre ślady, no i ziajanie mu jeszcze zostaje i to już wszystko... Poza tym szuka chodniejszych miejsc - moje już dawno wyczuły, jaka jest w dużym pokoju cyrkulacja powietrza i wybierają stosowne kąty... no i balkon, gdy jest cień.

Tak właśnie przyspuszczałam:) Wczoraj komuś o tym mówiłam, ale nie byłam pewna, czy głupot nie gadam :wink:
Dzięki, Estravenie, wiedzialam, że można na Ciebie liczyć :D
ronja& futrzaki: Obrazek Obrazek

ronja

 
Posty: 216
Od: Pon lut 04, 2002 19:20
Lokalizacja: Warszawa Ursynów

Post » Czw cze 20, 2002 13:10

Ale ja się naprawdę zaczynam martwić. W mieszkaniu mamy gorąco, na balkonie też patelnia, kot śpi cały dzień, a obłożenie kuwety jest ze trzy razy mniejsze, niż dotychczas ! 8O

Alanta

 
Posty: 182
Od: Wto maja 14, 2002 12:44
Lokalizacja: południowo-zachodnia Polska

Post » Czw cze 20, 2002 13:15

Może nawilżać powietrze, np. spryskiwaczem, kłaść wilgotne rzeczy.
Moje koty dzisiaj porządnie zmoczyłam mokrymi rękami.
Leżą całe dnie schowane w chłodnych miejscach, wychodzą wieczorem, ale sikają.

Eva

 
Posty: 2399
Od: Wto lut 05, 2002 17:24

Post » Czw cze 20, 2002 13:19

Moja ruda też większość dnia przesypia, dopiero wieczorem robi się bardziej aktywna. Większych zmian jednak nie zauważylam w jej zachowaniu, może poza tym ze teraz bardziej preferuje zimną podlogę niż kocyk ;)
Zmuszam ją jednak do picia, bo ta moja koteczka to wogóle nic nie pije. Michy stoją ale ona ma to w glebokim poważaniu, najlepsza kranówa i to jeszcze jak pani łapkę podstawi coby się za mocno niewyginać... taki to sprytny i leniwy kociak ;)

Pozdrowionka.
8)

bzyczek

 
Posty: 29
Od: Śro lut 20, 2002 22:53
Lokalizacja: Świnoujście

Post » Czw cze 20, 2002 13:22

Mysza w tym nowym mieszkaniu jest chyba najszczesliwsza bo 2/3 mieszkania to zimne kafelki :D
Obrazek Obrazek

Macda

 
Posty: 34413
Od: Śro lut 20, 2002 12:01
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw cze 20, 2002 13:37

tylko zeby sie nie przeziebila .......
ObrazekObrazekObrazek

Bomba

 
Posty: 7167
Od: Czw sty 31, 2002 23:09
Lokalizacja: Kielce

Post » Czw cze 20, 2002 13:41

Moje mają "etapy". Najpierw leżą na nagrzanej podłodze w słońcu, a jak im jest już za gorąco, to przenoszą się na zimne kafelki do kuchni. :wink:
Ostatnio edytowano Czw cze 20, 2002 14:06 przez Agni, łącznie edytowano 1 raz
Proszę nie cytować moich postów.
Dziękuję.

Agni

 
Posty: 22286
Od: Wto mar 19, 2002 15:13
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: 3 x, Bing [Bot], bozennak, Carrotka, Ewaa6, gryficzanka49, Morus4, Sanne, Stosik, yolaantaa i 114 gości