Teraz jest Pn kwi 21, 2014 0:50

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  [idź do strony] 1, 2  [następna]
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 16:11 
Offline

Dołączył(a): Śr gru 20, 2006 12:07
Posty: 355
Lokalizacja: Poznań
Moi Drodzy,

poradźcie mi proszę, czym skutecznie i nieszkodliwie odstraszyć koty z ogrodu.
Kolega ma 2 małe córki, które biegają po ogrodzie, a z działki co tydzień sprząta kilkanaście kocich kup, szczególnie w miejscach, gdzie jest świeża ziemia.
Strasznie go to denerwuje, ostatnio wspominał o wiatrówce, choć mówi, że chętnie skorzysta z czegoś nieszkodliwego, byle tylko pozbyć się problemu.

Są jakieś skuteczne odstraszacze?

BŁAGAM, doradźcie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 16:15 
Offline

Dołączył(a): Wt lip 18, 2006 12:53
Posty: 19243
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(
http://www.krakvet.pl/certech-akyszek-s ... 12047.html

_________________
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!
-------------------------------


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 16:24 
Offline

Dołączył(a): Cz lis 22, 2007 20:41
Posty: 1968
Lokalizacja: Chocianów
Może pastuch elektryczny?
Na dobrą sprawę, to wiatrówka nie pomoże - natura nie lubi próżni. Nawet jeśli kota zastrzeli, to na jego miejsce przyjdą nowe, co gorsza będą się tłukły między sobą (walki kocie są bardzo głośne) i znaczyły teren (szczególnie kocury)... No i jakimś wyjściem jest pies, ale z Twojego postu wnioskuję, że ta ewentualność odpada.

_________________
ObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 16:45 
Offline

Dołączył(a): Cz lut 22, 2007 20:00
Posty: 14660
Lokalizacja: Warszawa Radość
makrejsza pisze:
Nawet jeśli kota zastrzeli, to na jego miejsce przyjdą nowe,


Strzelałaś z wiatrówki? Widziałaś śrut do niej? Ja lubię sobie postrzelać do tarczy za miastem, i nawet nieźle mi to wychodzi. Jest o wiele większe prawdopodobieństwo, że trafiony kot będzie długo umierał, strasznie przy tym cierpiąc, niż że strzelanie rozwiąże jakikolwiek problem. Co za barbarzyński pomysł!

Są preparaty odstraszające koty. Poza tym... Można wystawić jakieś miski i dokarmiać. Kot nie załatwia się tam, gdzie ma jedzenie.

_________________
Choćbym szła ciemną doliną, zła się nie ulęknę. Bo to zło MNIE się lęka!!!

.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 16:50 
Offline

Dołączył(a): Śr gru 20, 2006 12:07
Posty: 355
Lokalizacja: Poznań
Pastuch chyba trochę drogi, ale może jednak.... Pies póki co odpada.
On wiatrówką zabić nie chce tylko postraszyć, choć wyjść może różnie.

Najgorsze jest to, że to nie są dzikie koty, tylko okolicznych mieszkańców wychodzące.
Ja mam ogródek i jak srającym dzikusom postawiłam budkę, to już nie traktują go jak kuwetę...choć teren trochę znaczą. Na razie jeden wykastrowany.

Ktoś stosował tego Akyszka w spraju na zewnątrz?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 16:51 
Offline

Dołączył(a): Wt lip 18, 2006 12:53
Posty: 19243
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(
Iballa pisze:
Ktoś stosował tego Akyszka w spraju na zewnątrz?

Ja tylko wewnątrz, ale skutecznie.

_________________
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!
-------------------------------


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 18:07 
Offline

Dołączył(a): Ni wrz 16, 2007 14:12
Posty: 10931
Lokalizacja: Wrocław
To niech sobie zabezpieczy teren tak, aby niebożądani goście nie mieli możliwości wejść. Służy to tego ogrodzenie.
Strzelanie do kotów jest przestępstwem z U.o.O.Z.
Ponadto, jak mu właściciel udowodni uszkodzenie/zniszczenie mienia znacznej wartości w procesie cywilnym, to drogo go taka zabawa będzie kosztować. Znacznie więcej niż porządny płot.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 18:14 
Offline

Dołączył(a): Cz gru 27, 2007 20:51
Posty: 6344
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie
Ptaki też robią kupy, gdzie popadnie. I robaki robią kupy. Ja bym tam na miejscu tego pana w ogóle nie wypuszczała dzieci na świeże pwietrze. :wink:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 18:15 
Offline

Dołączył(a): Wt sie 12, 2008 14:18
Posty: 31504
Koło mojego bloku ,gdzie sa ogródki,żyje kilka,w porywach kilkanaście kotów,które dokarmiam-jakoś do tej pory ani razu nie widziałam tam kocich odchodów!!!-koty nawet jeśli sie tam załatwiają,to wszystko pięknie zakopują!
A ten kolega aż tak sie zna na zwierzęcych odchodach,że wie ,że sa to kocie kupy,a nie na przykład psie?(psy w odróżnieniu do kotów-nie zakopują -tylko zostawiają je tam gdzie popadnie)
PcimOlki-popieram w 100%!

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Tylko przyjaciele słyszą Twój krzyk , gdy milczysz i widzą łzy, gdy się śmiejesz
"Boże , chroń mnie od fałszywych przyjaciół -z wrogami sobie poradzę"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 19:17 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 18, 2008 12:21
Posty: 313
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Jestem oburzona! Co za beznadziejny psychopata. Trzeba naszpikowac mu d... śrutem, to przejdą mu takie pomysły!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 04, 2009 0:24 
Offline

Dołączył(a): Cz lut 22, 2007 20:00
Posty: 14660
Lokalizacja: Warszawa Radość
Beata Jolanta pisze:
Jestem oburzona! Co za beznadziejny psychopata. Trzeba naszpikowac mu d... śrutem, to przejdą mu takie pomysły!



Wystarczy solą, chętnie się tym zajmę :wink:

Jeżeli to bezdomne koty, to naprawdę warto postawić kilka miseczek. Załatwi się tym 2 sprawy: koty będą dokarmiane, nie będzie odchodów. Ale... przecież koty zagrzebują, szczególnie te dzikie.

Jeszcze jedno - mam nadzieję, że tatuś nie mówi przy dzieciach o strzelaniu do kotów.

_________________
Choćbym szła ciemną doliną, zła się nie ulęknę. Bo to zło MNIE się lęka!!!

.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 04, 2009 0:34 
Offline

Dołączył(a): Śr gru 17, 2008 20:56
Posty: 18171
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
O zadyma :!:
Jak fajnie :twisted:
Kogo mordujemy :twisted:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 04, 2009 1:05 
Offline

Dołączył(a): Pt paź 03, 2003 0:16
Posty: 1374
Lokalizacja: Stegny Południowe
AYO pisze:
O zadyma :!:
Jak fajnie :twisted:
Kogo mordujemy :twisted:


A czy to ważne? Najważniejsze, że człek nieuświadomiony, chce coby koty nie robiły sobie toalety z jego podwórka... Przeca forum jest nie po to, żeby uświadamiac ale żeby palić na stosie:

Beata Jolanta pisze:
Jestem oburzona! Co za beznadziejny psychopata. Trzeba naszpikowac mu d... śrutem, to przejdą mu takie pomysły!


mziel52 pisze:
Ptaki też robią kupy, gdzie popadnie. I robaki robią kupy. Ja bym tam na miejscu tego pana w ogóle nie wypuszczała dzieci na świeże pwietrze. :wink:


PcimOlki pisze:
To niech sobie zabezpieczy teren tak, aby niebożądani goście nie mieli możliwości wejść. Służy to tego ogrodzenie.
Strzelanie do kotów jest przestępstwem z U.o.O.Z.
Ponadto, jak mu właściciel udowodni uszkodzenie/zniszczenie mienia znacznej wartości w procesie cywilnym, to drogo go taka zabawa będzie kosztować. Znacznie więcej niż porządny płot.


To ja poproszę o opis ogrodzenia. Jak to zrobić coby okoliczne koty nie wchodziły. Moi rodzice stosowali już wiele meto i nic. Kociaste sforsowały każdy płot.

EDIT: inna sprawą jest udownodnienie zniszczenia mienia o znacznej wartości. raz: skoro ktoś wypuszcza dachowca luzem to raczej mało sie przejmuje (no chyba, żed okolica baardzo przyjazna), dwa: trza udowoddnić, że to jego kot; trzy: wartość kota (rzeczy) też trza udowodnić, co w przypadku zwierząd nierodowodowych jest w Polsce raczej niewykonalne

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 04, 2009 1:14 
Offline

Dołączył(a): Śr gru 17, 2008 20:56
Posty: 18171
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Vega36 słusznie napisała, że kot nie brudzi tam, gdzie je - wnioski należy wyciągnąć samemu :roll:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 04, 2009 2:20 
Offline

Dołączył(a): Wt lut 03, 2004 8:57
Posty: 13848
Lokalizacja: Katowice
W marketach ogrodniczo budowalnych mozna kupic preparat odstraszajacy psy, koty i krety. Ja stosuje go w piwnicy, ale pewnie na zewnatzr tez mozna , no bo krety raczej w piwniczch nie bywaja. Wyglada toto jak ziemia, moze pomoze

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek
Milutek po urazie kręgosłupa chodzi:))


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  [idź do strony] 1, 2  [następna]



Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Maupa, MSNbot Media, Yahoo [Bot] i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group