Boje się podac kroplówkę!Pomóżcie!

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lut 12, 2009 1:27

Dasz radę.

To duży kot? Sporo tego płynu do podania...

Jana

 
Posty: 32137
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Czw lut 12, 2009 1:33

crisan ,5 miesiecy temu płakałam ze strachu ze musze podac pierwszą dozylną kroplówkę,potem musiałam podawac podskórne
Pierwsze dni były trudne,ale Wierz mi teraz doszłam do wprawy

Kot czasem buczy ale mój to już chyba ma dosyc kłucia przez te wszystkie miesiące
Ja podaje kropłowkę podskórną szybo w miarę
Gadam do Kota,smyram
leże obok niego na łożku

Będzie dobrze zobaczysz
niedł bedziesz z usmiechem wspominał swój pierwszy pełen obaw post

Mocne kciuki :ok: :ok: :ok:
Obrazek

Kociama

Avatar użytkownika
 
Posty: 22619
Od: Czw gru 07, 2006 18:34
Lokalizacja: Beskidy

Post » Czw lut 12, 2009 12:16

Pierwszy raz najgorszy uwierz mi - dasz radę - trzymam kciuki :)
Ja za pierwszym razem łyknełam godzinę wczesniej 2 tabletki persen forte (takie ziołowe tabletki uspokajające) bo jak tylko pomyslałam o kłuciu kota to mi się ręce trzęsły :)
Persen mi pomógł podeszłam do kota na luzie, kot się nie szarpał itp - dasz radę :)
Obrazek
"Obcując z kotem, człowiek ryzykuje jedynie to, że stanie się wewnętrznie bogatszy."

MarzenaF

 
Posty: 129
Od: Czw paź 09, 2008 19:34
Lokalizacja: Gród Kraka

Post » Czw lut 12, 2009 12:18

Udało mi sie podać tylko połowę płynu:cry:
Największym problemem oprócz strachu,okazało się trzymanie butelki.Jak Wy sobie radzicie?Trzymacie butelke w ręce ,czy wieszacie na czymś?
Czy mogę podać cały płyn(250 ml)tylko w jeden bok?
Ile razy mogę wykorzystać wlewnik,czy jak się to ustrojstwo nazywa?
Obrazek

crisan

 
Posty: 247
Od: Sob sty 20, 2007 22:19

Post » Czw lut 12, 2009 12:42

Aparat do kroplówki, jeśli podłączysz do niego kolejną butelkę, a końcówkę podłączaną pod igłę zabezpieczysz koreczkiem, możesz użyć do następnej kroplówki. I następnej. I jeszcze. Starać się nie zanieczyścić. A wkłuwając igłę aparatu, spryskaj butelkę środkiem dezynfekcyjnym, nawet spirytusem i przetrzyj.
ObrazekObrazek

dora750

 
Posty: 6835
Od: Wto cze 25, 2002 21:30
Lokalizacja: Dewsbury, Wielka Brytania

Post » Czw lut 12, 2009 13:08

Ja butelkę wieszam gdzieś wysoko (półka, regał) używając drucianego haka, na którym zawiesza się nawilżacz na kaloryfer. Można użyć choćby wieszaka, albo po prostu przywiązać butlę.

Jana

 
Posty: 32137
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Czw lut 12, 2009 13:10

crisan ja wieszam butelke na wieszaki na ubrania
na takiej silnej gumce do włosów
i ten wieszak potem w zalezności gdzie Kot chce miec podawaną
jak na parapecie leży na kocyku i ogląda sobie świat przez okno to zawieszam na oknie lub na karniszu

czasen lezy na wersalce to podwieszam na kinkiecie

to jest bardzo wygodny sposób

Trzymam kciuki

Będzie coraz lepiej z kazdym nastepnym podanien kroplowki

ja podaje kroplówke 2 razy dziennie po 150 w jeden bok
Obrazek

Kociama

Avatar użytkownika
 
Posty: 22619
Od: Czw gru 07, 2006 18:34
Lokalizacja: Beskidy

Post » Czw lut 12, 2009 21:56

Czy w wyniku czestego podawania kroplówek mogą pojawić się zrosty?
Jak myślicie ,czy przy moczniku 197 i kreatyninie 5.40,kroplówka dwa razy w tygodniu wystarczy?
Czy samodzielne podawanie kroplówki jest ryzykowne?Jeśli tak,to jakie może spowodować skutki?
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc.
Obrazek

crisan

 
Posty: 247
Od: Sob sty 20, 2007 22:19

Post » Czw lut 12, 2009 23:02

Ja wieszam na klamce od okna, tak jak Kociama na gumce do włosów, a właściwie frotce.
Czy samodzielne podawanie kroplówki jest ryzykowne?Jeśli tak,to jakie może spowodować skutki?

Trzeba by sie było zapytac weterynarza, w przypadku mojego kota nigdy się nic nie zdarzyło.

Jak myślicie ,czy przy moczniku 197 i kreatyninie 5.40,kroplówka dwa razy w tygodniu wystarczy?

A co powiedział weterynarz? Z tego co wiem, skuteczniejsze sa dozylne, ale ja bym takie robiła raczej w gabinecie, a Twój kot podobno bojaźliwy. (Pewnie są jednak osoby, które robia i dożylne kroplówki w domu, u mnie to kwestia nieprzełamania się, obsesja przed "pęcherzykiem powietrza" i "
wstrząsem")

magicmada

Avatar użytkownika
 
Posty: 13041
Od: Śro paź 05, 2005 19:10
Lokalizacja: moose county

Post » Czw lut 12, 2009 23:05

2 razy w tyg. to za mało...nie wiem czy nie lepiej będzie na dzieńdobry przepłukać kotka dożylnie, musiałby dostawać te kroplówki przez kilka dni pod rząd...ale wtedy to już wet, kroplówka musi lecieć wolno i miarowo, bez doświadczenia bałabym sie ryzykować choć niektórzy forumowicze i dożylne sami robią. Poza tym przy dożylnych kroplówkach, podawanych za szybko, za dużo istnieje ryzyko obrzęku płuc...
Zrosty moga się pojawić jak najbardziej ale cóż...przy pnn zrosty to małe miki...Reasumując kroplówki dożylne sa bardziej efektywne ale podskórne bezpieczniejsze...a co radził wet?
Obrazek

Ewik

 
Posty: 6701
Od: Pt lip 25, 2003 22:55
Lokalizacja: Warszawa Bielany

Post » Pon wrz 15, 2014 13:48 Re: Boje się podac kroplówkę!Pomóżcie!

Witam!

Mam pytanie- wet kazał mi dawać kotu kroplówkę podskórną w domu, co drugi dzień, 250 ml (kotek wymiotował i ma podwyższoną kreatyninę ale mocznik w normie więc chce go nawodnić i powtórzyć badania) kroplówkę nawet udało mi się wbić, kotek się bardzo nie wyrywał, wlałam wszystko w jedno miejsce na boku i jak wszystko zeszło z butli i wyjełam igłę to zaczęło wyciekać, wydaje mi się, że dość sporo tego wyciekło (wetowi się to nie zdarzało a też dawał 250 ml w jedno miejsce...) i nie wiem co poprawić następnym razem, czy źle się wbiłam, złe miejsce (może blizej kręgsłupa albo w kark?) czy może wkłuć się dwa razy w różnych miejscach żeby tą ilość rozłożyć? Będę wdzięczna za radę bo nigdy nie robiłam kroplówek i jestem trochę oszołomiona swoim nowym obowiązkiem 8O
pozdrawiam!

safonka

 
Posty: 3
Od: Śro paź 23, 2013 21:29

Post » Pon wrz 15, 2014 14:00 Re: Boje się podac kroplówkę!Pomóżcie!

Wszystko na pewno nie wyciekło, bo to szklanka wody. Ulało się trochę, widocznie nacisk na to miejsce powstał i wyszło przez niezasklepioną jeszcze dziurkę. Na przyszły raz po kroplówce potrzymaj trochę kota, żeby płyn zszedł niżej, a dziurka się zasklepiła.
Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazek

mziel52

 
Posty: 7145
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

[poprzednia]



Powrót do Koty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bakakaj, Batka, cessy, diewojtyna, edytaagata, eunnika, grainfreek, hysteria, Karena, karolink, kasiek1510, kasumi, Klub Ślepaczkowy, kociostacja, Kropka1997, leeann, lilianaj, lolav, mawa73, neska25, neuro, sabianka, Satirra, seratina, Szemkel, Szwagier, tove, wiata, Yossariana, zuza i 61 gości