gojenie się rany po sterylizacji kotki- pytania

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob wrz 27, 2008 17:42 gojenie się rany po sterylizacji kotki- pytania

Witam,
W poniedziałek moje 2 kotki były sterylizowane. Po zabiegu otrzymały osłonowo antybiotyk i środki przeciwbólowe. W środę były na wizycie kontrolnej. Wet obejrzał je, powtórzył antybiotyk i stwierdził, że rana goi się bardzo ładnie. Ale u starszej kotki zaniepokoił mnie nieprzyjemny zapach z rany (obie mają ochronne kubraczki), jakby zaczynała zbierac się ropa. Nic się z niej nie sączy. (Właśnie to zauważyłam) Kot ma apetyt, pije wodę, ale te objawy są niepokojące.
Oczywiście, jutro z samego rana jadę z kotką do weta ( w poniedziałek jesteśmy umówieni w lecznicy na zdjęcie szwów). Może martwię się "na zapas", ale wolę dmuchac na przysłowiowe zimno. Po raz pierwszy mam do czynienia z kotem sterylizowanym, stąd moje pytanie - czy są to komplikacje po zabiegu? Czy mogę zrobic coś dla kotki, zanim rano obejrzy ją lekarz?Bedę bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi i sugestie. Pozdrawiam.

Beata Jolanta

 
Posty: 313
Dołączył(a): Czw wrz 18, 2008 12:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post » Sob wrz 27, 2008 17:50

Dobrze, ze jutro wybierasz się do weta.
Moim zdaniem w okolicach szwu nie powinno dziać się nic podejrzanego. To musi stwierdzić wet, obejrzawszy bliznę posterylkową i szew.

Trzymam kciuki za koteczkę.

Agalenora

 
Posty: 5806
Dołączył(a): Pon lis 14, 2005 23:49
Lokalizacja: Warszawa Koło

Post » Sob wrz 27, 2008 18:54

Daj znać jaki antybiotyk kotki dostają, ewentualnie jaki kotka dostanie dodatkowo. Nic się za bardzo nie da zrobić najważniejszy jest kubraczek, ewentualnie przemycie rivanolem. Czy okolice rany są spuchnięte? Kotka ma goraczkę?, często jak kot dużo pije to ma. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Przeczulona jestem :(
Obrazek

15pietro

 
Posty: 2352
Dołączył(a): Śro kwi 23, 2008 20:51
Lokalizacja: Wa-wa

Post » Sob wrz 27, 2008 19:14

Dziękuję za odpowiedź. Obie kotki dostały w środę Slotapen (niestety, nie potrafię odczytac wpisu w książeczce zdrowia.). NIe zauważyłam opuchlizny, tylko ten nieprzyjemny zapach. NIe pije dużo wody, ale większośc dnia spędziła w kojcu. Też jestem przeczulona, tym bardziej , że druga kotka jest w lepszej formie.

Beata Jolanta

 
Posty: 313
Dołączył(a): Czw wrz 18, 2008 12:21
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie




Powrót do Koty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: alicat, andy3458, annakk, asia2, auraa, dorcia44, Google [Bot], itaka, kochamcię, Kocia Lady, maj-a28, Marcelibu, mgj, phantasmagori, Sylwka, wilusia, Wiolaww, zarzaneri i 90 gości