Teraz jest Cz kwi 17, 2014 10:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 14:26 
Offline

Dołączył(a): Śr sie 31, 2005 9:49
Posty: 41
Lokalizacja: Poznań
Jak tego dokonać aby zechciał tam dobrowolnie wchodzić ? Aby nie stresował go kazdy wyjazd z domu?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 14:36 
Offline

Dołączył(a): Wt wrz 20, 2005 13:39
Posty: 10369
Lokalizacja: Warszawa
chyba nie ma tu złotego środka, wszystko zależy od kota - nasz Klemens na przykład transportera nie lubi, broni się przed wejściem do niego, wpychany usiłuje uciec, zamknięty po udanym wepchnięciu gada, narzeka i się trochę rzuca, po czym... zasypia. Antek jeszcze nie wiemy, bo nie próbowaliśmy go wsadzać do tego przybytku.
Najczęściej koty wozimy w szelkach specjalnych do auta - koty się nie stresują tak, chociaż chętnie połaziłyby po całym aucie, a smyczka przypięta do pasa jest krótka i nie pozwala na wędrówki. Jeśli jedziemy w conajmniej 2 osoby - jedna siedzi z tyłu i trzyma kota na smyczy - tak, żeby mógł wyjrzeć przez okno, ale nie mógł wejść kierowcy na głowę. Tak jest najlepiej dla wszystkich. A transporter się kurzy :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 14:57 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 20, 2004 9:06
Posty: 2028
Lokalizacja: Gdańsk
Mój Fidel potwornie bał się transportera i wkładanie go do środka graniczyło z cudem. Stres olbrzymi. Dlatego zdjęłam kratkę z transportera, wsadziłam do środka kocyk i postawiłam w pokoju. Koty bardzo chętnie w nim spały. Myślę, że to iż Fidel przyzwyczaił się do przebywania w środku znacznie zmniejszyło mu stres podczas niesienia do weta. Nie rzucał się tak szaleńczo.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 15:02 
Offline

Dołączył(a): Ni lis 14, 2004 20:59
Posty: 12846
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Postawic transporter w ulubionym pomieszczeniu kota, wyłożyć wygodnym kocykiem, wrzucić do środka myszke, kilka smacznych chrupeczek i niech sobie tak stoi. Kot skojarzy go wtedy z miłym legowiskiem a nie z wizytami u weta :twisted: .

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 16:53 
Offline

Dołączył(a): So lut 05, 2005 16:21
Posty: 1520
Lokalizacja: Łódź
Potwierdzam :). Moje koty traktują transporter jako miejsce do spania, w którym są nietykalne. Tzn. jeśłi któaś tam jest, to nie łapiemy do podawania tabletek, czyszczenia uszu i innych nierzyjemnych zabiegów. Żeby kojarzył się raczej pozytywnie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 18:20 
Offline

Dołączył(a): Ni wrz 25, 2005 14:09
Posty: 11340
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Sposób z książki, u mnie wypróbowany. Wrzucam ulubioną karmę, a Sonia wchodzi, zeby ją zjeść, jak wychodzi to ją głaszczę i mówię, jaka jest mądra i tak do skutku przez kilkanaście wieczorów, potem zamykam klateczkę i za chwilę ją wypuszczam, żeby się nie denerwowała. Skutkuje, ona to traktuje jak zabawę!

_________________
Obrazek

S&Ocz.5

Mój blog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 12, 2005 19:20 
Offline

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 10:57
Posty: 11746
Mój Rufin w samochodzie może siedzieć w transporterze, byle był otwarty :? Jak go zamykam to się wkurza, nie lubi i już. W domu transporter nieużywany stoi za łóżkiem. Dziś szukam kota po całym mieszkaniu, nie ma, już myślałam, że jakimś (nie wiem jakim, bo zawsze uważam) cudem wyszedł z domu, a on...spał w transporterku swoim :) Sam się przekonał :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 13, 2005 12:35 
Offline

Dołączył(a): Śr sie 31, 2005 9:49
Posty: 41
Lokalizacja: Poznań
Jak tylko transporter dojedzie do nas , to go na kilka dni zostawię do przejrzenia i powąchania, moze nawet do drzemki. Mysle ,że w ten sposób jest szansa go przyzwyczaić. Nie chce aby kazda podróż była jednym wielkim stresem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So paź 15, 2005 9:43 
Offline

Dołączył(a): So lut 05, 2005 16:21
Posty: 1520
Lokalizacja: Łódź
Ustaw go gdzieś w kącie na stałe...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So paź 15, 2005 11:21 
Offline

Dołączył(a): Pt lis 14, 2003 22:32
Posty: 4515
Lokalizacja: Belgia/Wrocław rzadko:-(
U nas tak stoja dwa wiklinowe transportery- jeden juz tylko jako domek. Dzieki temu Biedronka nie ma zadnych przeciwskazan co to transportu w nim :). Odbywaja sie swoiste zawody kto pierwszy do wiklinki Prezes czy Biedronka :lol: . Mrowek niestety jezdzi w duzym plastikowym ale bardzo sie tym nie stresuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 



Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ada_z, anuuuusia, asia2, Asia777, Bellemere, Bing [Bot], Czarny kot, dagna90, Exabot [Bot], Google [Bot], gosiaa, jerzykowka, kocidzwoneczek, mgj, mirek_smok, Nemi, saphirith1987, Tweety, Zakocona i 77 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group