Strona 2 z 2

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 18:21
przez inusia00111
inaid pisze:na zdrowie Buffy :201461
a Duże zamiast fotek paczki, która duża, bo w taki wielki karton pakują (marketing), to proszę o fotki kotki czy smakuje i informacje czy zdrowiu służy ;)

Ps. wskakuje na szafki i żwirek rozsypuje 8O no przecież musi odstraszać wampiry :smokin:


jutro odwiedze kolejny raz Buffy , porobie fotki jak wcina !!
:1luvu:

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 23:17
przez Stomachari
Jaka błyskawiczna poprawa 8O
Kciuki za koteczkę :ok:

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Pt sty 13, 2017 0:04
przez inaid
inusia00111 pisze:jutro odwiedze kolejny raz Buffy , porobie fotki jak wcina !!
:1luvu:


Zrób fotki nawet jak nie będzie wcinać, bo kot prawdę ci powie, co sądzi o "pysznym" żarciu :lol: Jak kotu nie pasuje, Duzi kombinują dalej, żeby pasowało :201461
Najważniejsze, żeby Buffy dalej zdrowiała :ok: :ok:

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Sob sty 14, 2017 11:32
przez inusia00111
no to tak się czujemy-całkiem dobrze!!
Buffy jeszcze kicha i charczy , no ale przed nią tydzień antybiotyku.
ogolnie mruczy, ugniata <3 jest cudowwwnaaa!! :1luvu: :1luvu:

jedzonko jej pasuje !! puszki wcina jak szalona, za paśtą i kabanosiki dałaby sie pokroić :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

EDIT!!
Miała już okazje przez chwilkę poznać inne psy i koty , nawet chomika :D
nie syczy itp, lecz troche się boi , chomika zjeśc nie chciała , zaciekawiona :ryk:

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Sob sty 14, 2017 23:53
przez inaid
Kochana kocinka, zjada co jej dają, daje się miziać, mruczy i zdrowieje :201461 :201461 ale nosek nadal spuchnięty, kaszle i dzielnie antybiotyk łyka, więc proszę kotka nie straszyć ... chomikiem :wink:
a serio, to cieszą takie dobre wieści o Buffince, niech wszytko idzie tylko ku jeszcze lepszemu :ok: jest tak wiele smutnych kocich historii ... niech ta ma swoje szczęśliwe zakończenie :ok: :ok: :ok:

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Nie sty 15, 2017 0:59
przez Stomachari
A czy z tym noskiem coś się złego nie dzieje? Rozumiem zakatarzenie, ale pierwszy raz widzę takiego kinola u kota, a skoro antybiotyki pomogły na resztę objawów a na nos nie, to może warto się przyjrzeć dogłębniej tej kwestii? Może to tylko taka budowa, nie chcę straszyć. Ale przeanalizowałabym sprawę :)
Nieustająco kciuki :ok:

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Nie sty 15, 2017 21:11
przez inusia00111
Stomachari pisze:A czy z tym noskiem coś się złego nie dzieje? Rozumiem zakatarzenie, ale pierwszy raz widzę takiego kinola u kota, a skoro antybiotyki pomogły na resztę objawów a na nos nie, to może warto się przyjrzeć dogłębniej tej kwestii? Może to tylko taka budowa, nie chcę straszyć. Ale przeanalizowałabym sprawę :)
Nieustająco kciuki :ok:


hmm, rzeczywiscie nosek będziemy obserwować,
może ma taką "bulwe" :D

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Pt sty 20, 2017 21:12
przez inusia00111
Co u Buffy?
Mamy dobrą wiadomośc i taką mniej fajną...
Zacznijmy od tej dobrej - koteczka skończyła juz antybiotyk. Była na kontroli u weta. Płuca ok, z noska nie kapie. Waga 2200 gram!! a w sylwestra - 20dni temu miała zaledwie 1400 ... Została też umówiona na wtorek- badanie krwi a w środę- oczyścimy zęby i sterylizacja.
Zła wiadomość dotarła do nas dziś...
Dostaliśmy telefon, że Buffy ma rozwolnienie z krwią i wymiotuje robalami. Jej opiekunka od razu zabrała ją do weterynarza. Kotka jest bardzo mocno zarobaczona - wcześniej przez jej zły stan nie mogliśmy jej odrobaczać (za dużo jak na jej wymęczone ciałko leków). Otrzymała dwa zastrzyki przeciw biegunkowe i wzmacniające. Została też odrobaczona.
Jesteśmy dobrej myśli. Buffy je i cały czas ma dobry humor :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Pt sty 20, 2017 23:01
przez Stomachari
W takim razie kciuki za koteczkę, aby wszystko szło równie dobrze albo lepiej :ok:
A nosek to taka uroda, wyjaśniło się?

Re: NA RATUNEK BUFFY- KOTKA W TRAGICZNYM STANIE, CHCE ŻYĆ!

PostNapisane: Sob sty 21, 2017 2:14
przez inaid
Cały dzień dzisiaj (znaczy już wczoraj) myślałam co tam u Buffy słychać. Dzięki inusiu za wieści i zdjęcia. Kotek nabiera ciała, a nosek wręcz przeciwnie, na moje oko, już nie jest "bulwą", co najwyżej "nochalem" ;-) Jeszcze nie jest super, ale naprawdę widać poprawę i za to niskie ukłony dla Opiekunki Buffy, która tak dba o koteczkę :201494 i dla Ciebie i dla wszystkich, którzy niezmiennie pilnują jej zdrowia :ok: :ok:
Mam nadzieję, że Buffy dobrze zareaguje na odrobaczanie i robale wszelkie pójdą sobie precz od kota. Nieustannie ogromne kciuki za dzielną Buffy i siły jej organizmu, żeby zwalczył te paskudztwa, które się przyplątały, gdy walczyć musiała sama na ulicy :ok: :ok: Tulaki nocne kotulu, będzie dobrze :201461 :201461