Strona 81 z 94

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Wto sty 10, 2017 20:11
przez The Szops
Zola miała być kotem do wypuszczenia dlatego nie myśleliśmy o książeczce dla niej. Ona miała zrobiony test bialaczkowy.

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Wto sty 10, 2017 20:59
przez balbina38
The Szops pisze:Wczoraj odeszła nasza Nikusia :cry: :cry: Miała 4 lata, z czego ponad rok spędziła w Chatce, wcześniej była też w schronisku. Bardzo długo chorowala, ale wyszła z tego i ponad dwa lata cieszyła się dobrym zdrowiem. Odeszła na niewydolność nerek. :cry:


[*] :cry: ,trzymajcie się

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Wto sty 10, 2017 21:29
przez CatAngel
Grafik 09.01.-15.01.
09.01. pon. rano Gosia wiecz . Tajron
10.01. wtorek rano Tajron wiecz Asia
11.01. środa rano Beata wiecz Aga
12.01. czwartek rano Agata wiecz Karola
13.01. piątek rano Beata wiecz Gosia
14.01. sobota rano Agata wiecz Agata
15.01. niedziela rano Marta wiecz Patrycja

Dzięki dziewczny za ten tydzień wolnego :)

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 6:12
przez Asiap84
Zola i Finn pojwcgali do domu:). Na zdrowej został tylko nicpon cieszył się wolnym miejscem. Cytryn wypuszczony z boksu. Jak przyjechalam na dyżur to mial zarzygane pol boksu ale fajna gadula z niego:). Wszędzie kupki twarde. Na 3 tez spokojnie. Same przytulaki :)

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 7:14
przez The Szops
Angela wczoraj mówiła ze jak była w Chatce to Cytryn zwracał. Trzeba obserwować. Może jakaś karma mu i nas nie służy.
Dzisiaj Paulina da mi znać jakie koty możemy zabrać ze schroniska. Najpewniej te z interwencji od zbieraczki.

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 10:11
przez CatAngel
Male dzikuski w piątek na 19.00 musza byc w schronie na kontroli. Kto zawiezie :mrgreen:

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 10:38
przez merryjanee
Michcia (Karola) pisze:A ona już pojechała do domu?
Białaczkę można doszczepic.


wiem, rozmawiałam z Martą, ale to już chyba właściciele zrobią

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 13:42
przez Tajron
Cytryn miał też wymioty w boksie jak byłam na dyżurze. Miał tą drobna karme - zwrócił, potem dałam mu tą okrągła i płaską i wygląda że też zwrócił. Jak się go wykastruje to może następny w kolejce do ciach będzie Kali? Bo on chyba nie był jeszcze kastrowany.

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 14:23
przez balbina38
The Szops pisze:Angela wczoraj mówiła ze jak była w Chatce to Cytryn zwracał. Trzeba obserwować. Może jakaś karma mu i nas nie służy.


Wydaje mi się ,że Cytryn ma coś w rodzaju kaszlu,wygląda tak, jak by bolało go gardło.

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Śro sty 11, 2017 14:31
przez balbina38
na dyżurze spokojnie.Tak mało kotów.
Nicpoń znudzony śpi na hamaczku.W pierwszej chwili myślałam,że to Didi :)
Wymiotłam z pod szafy chyba z 15 piłeczek,położyłam tam ręcznik,żeby jakoś zabezpieczyć bo ciągle tam wpadają.
Trójka maluchów znalazła sobie nowa zabawę ,wyrzucają namiętnie kupy z kuwety.Jak przyszłam to cała podłoga była nimi upstrzona. No i nowy urobek też postanowiły od razu posprzątać :twisted:
U dzikusek w kupie robale,dałam im większą miskę z woda bo dużo piją. Nie sa przyzwyczajone do takiego ogrzewanego pomieszczenia chyba.
Cytryn gaduła i przylepa, było trochę zwymiotowane,ale tak jak pisałam on ma coś w rodzaju kaszlu albo mu cos zalega.Dałam mu suchego gastro .Zobaczymy czy po tym też zwróci.

Musimy zakupić jakieś srodki czystości,nie ma płynu do podłóg,do naczyń no i koniecznie trzeba wymienić końcówki mopów.

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Czw sty 12, 2017 10:38
przez CatAngel
Jak sie czuje Nikosia ta mala bura. Bo jak nic nie zlapala można ją szczepić 3dni minęły.
Czy ktos podjedzie jutro wieczorem z malcami na kontrole.
Jak Kali i te jego zgrubienia na karku?

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Czw sty 12, 2017 14:10
przez Tajron
Info z dyżuru porannego.
Nicponiowi się nudzi jak jest sam.Moja skarpeta 'ala golf już niedługo będzie w kawałkach :). Z jednej strony to dobrze, bo nie interesuje się karkiem tylko golfem :).Zimno jest na zdrowej.
Na kwar...
Nikosia wygląda ok, Nuka też już lepiej. Chyba trzeba je jeszcze popsikac czymś na pchły, bo czasem chodzą po kafelkach. My już mamy na wykończeniu ten fyprys. Maluchy niby ok,ale mała czarna lata z glutami przy nosie. Dzisiaj jej wycieralam nosek :). Thor też odrobinę lepiej. Cytryn zwymiotowal, pozatym śpi na fotelu. Fajny kocurek. Na 3 ce.
Kali mega miziak i gryzon :).Lea czasami go " bije " po głowie, ale to wygląda jak Benny Hill lał łysego. Keti ok.
Kali jeszcze ma te kulki na karku, ale jakby mniejsze.
GDZIE PODZIALA SIE ŁOPATKA Z KWAR...?

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Czw sty 12, 2017 17:24
przez Dorota Wojciechowska
Tuptus zjadl wczoraj troche. Nie dostal kroplowki zeby gk troche przymusic do jedzenia. Rano troche zjadl ale i ze dwa razy podchodzil do miski z woda i pil. Zjadl to co zostawilam mu dzisiaj w miskach. . Spal tez ze mna w nocy w lozku. Mam nadzieje ze juz zalapie bo padam juz z tym codzieńym chodzeniem na kroplowki

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Czw sty 12, 2017 17:56
przez Tajron
Dorotko, jesteś aniołem.Wielki Szacun :201494 :201494 :201494

Re: KOCIA CHATKA - odsłona nr 37

PostNapisane: Czw sty 12, 2017 20:49
przez balbina38
CatAngel pisze:Jak sie czuje Nikosia ta mala bura. Bo jak nic nie zlapala można ją szczepić 3dni minęły.
Czy ktos podjedzie jutro wieczorem z malcami na kontrole.
Jak Kali i te jego zgrubienia na karku?


jak zaszczepić? przecież one są na unidoxie