ŚLEPACZKI cz. IX - Kola

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sty 10, 2016 21:38 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

czarno-czarni pisze:wetki ze Strachocińskiej wszczepiały protezę oka koniowi - tak mi się coś kojarzy.
Ogólnie wiem, że ze względów estetycznych u koni robi się takie rzeczy.
A z kotem - nie wiem

się robi u kotów też, ale nie wiem gdzie i za ile - się dowiem, to napiszę
jeśli wyjmuje się zepsute oko u kociaka, to potem czaszka jest trochę krzywa
i wtedy właśnie wkłada się protezę oka, co by równo główka rosła
taką protezę trzeba co jakiś czas wymieniać, wraz ze wzrostem
moim zdaniem szkoda kota męczyć, no i kassa to musi być wielka...
---
na szybko takie znalazłam:
http://weterynarz-okulista.blogspot.com ... cznej.html
http://www.wet.pl/strona.php?p=18

---
:smokin:
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek <- a to nasz blog, można poczytać
i pomóc nam robiąc zakupy w Zooplus'ie - kliknij w banerek sklepu na pierwszej stronie bloga

ewa_mrau

Avatar użytkownika
 
Posty: 7407
Od: Pon sie 30, 2010 12:57
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 5 >>

Post » Wto sty 12, 2016 11:29 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

Wreszcie dotarłam... :oops: , ale wiecie jak to jest u ślepaczków - ciągle coś się dzieje ;-)
Rekonwalescencja Simy strasznie się przeciągnęła, ale mała wreszcie zaczęła samodzielnie jeść :dance: :dance2: Powoli wraca do życia :) Często wtulona w Michasia lub widzącą Myszkę :D

A' propos protez gałek ocznych, to nikt z nas tego nie robi. Bardzo kosztowne (kilka tysięcy złotych w Poznaniu), naprawdę niepotrzebne i nie wiadomo jak kot się z tym czuje.
Ślepki z zaszytymi oczodołkami są tak śliczne, że zupełnie nie potrzebują dodatkowych koralików :love:
Ale oczywiście fajnie, że już można i takie rzeczy u zwierząt działać :ok:

Chciałabym noworocznie i starorocznie i ze wszystkich sił pozdrowić ślepaczki i ich opiekunów oraz przyjaciół :1luvu: :1luvu: :1luvu: Bez Was świat byłby absolutnie nie tak wspaniały i my byśmy bez Was niewiele mogli zdziałać :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Anielko ['], Jerzyku ['], Malwinko ['], Kellusiu ['], Tymonku ['], Lolusiu['], Klaczku ['], Jaśminku ['].........

jerzykowka

 
Posty: 12479
Od: Śro kwi 30, 2008 10:53
Lokalizacja: poznan

Post » Wto sty 12, 2016 13:44 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

O, o właśnie. Też się zdziwiłam pomysłem protez oka dla kota. Po co? Zresztą dla każdego zwierzaka - po co?
Tylko jedno wytłumaczenie mi się nasuwa - opiekun nie może/nie umie patrzeć na ślepka. Bo samemu ślepkowi to delikatnie mówiąc.. wisi. A jeszcze sie może okazać, że przeszkadza, a już na pewno generuje poza kasą , dodatkowe wizyty u weta.

Wspaniałego roku , Joasiu - nieobfitującego w żadne nowe kotki :ok:
ObrazekObrazekObrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 12057
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 12, 2016 15:28 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

morelowa pisze:Wspaniałego roku , Joasiu - nieobfitującego w żadne nowe kotki :ok:

Morelko Kochana, dziękuję!!!!!!!!!!!!!!
Niestety wciąż pojawiają się nowe koty w potrzebie...
Dobrze, że udało się zbudować Grupę, dzięki której jakoś je upychamy po DT, ale i tak ciągle szukamy nowych tymczasowych przystani.
Poprosimy o życzenie wielu dobrych DT w tym roku :wink: :D :1luvu:
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Anielko ['], Jerzyku ['], Malwinko ['], Kellusiu ['], Tymonku ['], Lolusiu['], Klaczku ['], Jaśminku ['].........

jerzykowka

 
Posty: 12479
Od: Śro kwi 30, 2008 10:53
Lokalizacja: poznan

Post » Wto sty 12, 2016 19:07 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

To oczywiste, że życzymy by domków było więcej niż potrzebujących kotków! Żeby sobie domki kotki wyrywały! [ale delikatnie :D ]
ObrazekObrazekObrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 12057
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 12, 2016 19:17 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

No wlasnie z tego co zrozumialam, proteza w jakis sposob miałaby chronic dalsze partie oczu, jeśli wetka usunełaby tylko czesc oka. Jezeli to tylko kwestia estetyczna to wole poprostu wyjąć cala gałkę oczna i zaszyć. W sumie to od dluzszego czasu sie na no nastawiam, czekamy tylko az troche podrośnie :kotek: wreszcie oczka przestana mnie tak martwic. Boje sie samego zabiegu, ale to jeszcze 5 miesiecy. Dzięki za odpowiedzi!

kasia9772

 
Posty: 20
Od: Nie paź 20, 2013 11:28
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto sty 12, 2016 19:56 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

nie bój się, dobry wet i w miarę zdrowy kot - uda się na 100 % :)

pozdrawia jednooki Morf :)
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 38064
Od: Pon lip 21, 2008 12:35

Post » Sob sty 16, 2016 13:59 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 38064
Od: Pon lip 21, 2008 12:35

Post » Sob sty 16, 2016 14:34 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - piszą o nas :-)

czarno-czarni pisze:https://www.facebook.com/319972929798/p ... =3&theater

viewtopic.php?f=13&t=172977

senior - 15 lat i niewidomy i w schronisku ... :(


Obrazek


Pilnie poszukujemy dt dla tego staruszka -koszty obsługi wet, jedzenie, żwirek, etc. pokrywamy w pełni.
W tym przypadku jest potrzebne doświadczone dt , może nawet terminalne , dt takie, jak w przypadku np. Jaśminka.
Bardzo prosimy, szukajcie, myślcie, wici rozsyłajcie...

MIki k 28/01/16, przyjęty 13 stycznia 2016r.

15 lat.

MIki trafił do nas raptem 30 min temu. Oddał go syn właścicielki ( Pani zamieszkała w DPS, a on ma alergię na koty). Ma 15 lat, jest niewidomy ( wzrok stracił 5/7 lat temu) . Jest miły, lubi głaskanie, pozwala brać się na ręce.
Ale ... już na pierwszy rzut oka widac, że jest o wiele zbyt chudy, odwodniony - jako, że do nas dopiero co trafił to stan zdrowia ( badania, krew itp) są w trakcie oznaczania. Jednak już szukamy dla niego domu - domu gotowego przyjąc prawdopodobnie kota chorego, kota który wg oddającego go Pana nie załatwia się do kuwety .

Wiem, że prosimy o dużo, bo adopcja MIkiego wiąże się na chwile obecną ze sporą ilością tzw. niewiadomych. Jednak , jego wiek skłania nas do proszenia o dom od razu - bez czekania np. na wyniki badań.

Proszę też by dobrze przemyśleć decyzję o adopcji, bo dla 15 letniego kota, gdyby poszedł do domu - powrót do Schroniska mógłby okazać się zbyt dużym stresem.

Kocurek jest miły, pozwolił wziąć sie na ręce, przytulić. Na kolnach po niedługiej chwili wyraźnie się odprężył.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Klub Ślepaczkowy

 
Posty: 1135
Od: Czw maja 05, 2011 14:56

Post » Sob sty 16, 2016 14:59 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - pilne dt dla ślepaczka -zwrot kosztów

Jak Kubuś...
Strasznie żal takich kotów, które na starość tracą cały świat :(

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 41389
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 3 >>

Post » Pon sty 18, 2016 14:43 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - pilne dt dla ślepaczka -zwrot kosztów

I zdarzył się cud!!!
Nasz zaprzyjaźniony dom zdecydował się dać DT ślepkowi z krakowskiego schroniska :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Kocio będzie miał cudowną opiekę, cztery koty i piesa do towarzystwa, a miłości i troski na pewno mu nie zabraknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Teraz organizujemy odbiór chłopaka :ok: :ok: :ok:
Gosiu :1luvu: , Kasiu :1luvu: DZIĘKUJĘ :!: :!: :!:

Mam jeszcze jedną wiadomość, ale dziś cieszmy się cudem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek
Anielko ['], Jerzyku ['], Malwinko ['], Kellusiu ['], Tymonku ['], Lolusiu['], Klaczku ['], Jaśminku ['].........

jerzykowka

 
Posty: 12479
Od: Śro kwi 30, 2008 10:53
Lokalizacja: poznan

Post » Pon sty 18, 2016 14:45 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - pilne dt dla ślepaczka -zwrot kosztów

:piwa:

bardzo się cieszę!
ObrazekObrazek

czarno-czarni

Avatar użytkownika
 
Posty: 38064
Od: Pon lip 21, 2008 12:35


Post » Pon sty 18, 2016 15:17 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - pilne dt dla ślepaczka -zwrot kosztów

W niediel nad ranem przyjechal...

Milki dostał robocze imię Milli Vanilli :D
Mega miziasty kot. Bardzo ciągnie do człowieka, jak tak na niego patrzę to mam wrażenie że to pies okrutnie skrzywdzony przez los..
Mój pierwszy kot który tak się zachowuje. Ma wyrąbane na całe stado byle tylko być blisko mnie. Dziś w nocy zaanektował sobie łóżko. Generalnie nastawiony bardzo pozytywnie do reszty.
Je ładnie a raczej pożera
Zwiedza chatę bez krępacji
Ciekawski świata
Będzie cudownym towarzyszem człowieka, a jako jedynak będzie królewiczem a opiekun szczęściarzem


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Klub Ślepaczkowy

 
Posty: 1135
Od: Czw maja 05, 2011 14:56

Post » Pon sty 18, 2016 15:20 Re: ŚLEPACZKI cz. IX - Milki , Luna

Luna u weta.
Świerzb w uszach, leczymy czyścimy.
Poza tym z kotką wszystko w porządku, wiek po zębach oceniony na około dwa lata, ale może mieć mniej. W środę i w sobotę idziemy znowu czyścić uszyska. Książeczka założona, czip zczytany. Tragicznie znosi podróż w transporterze - ślini się, boi strasznie.
Aha. Obserwujemy kOOpala i za tydzień podac jeszcze raz ćwiartkę aniprazolu.
Wg wagi u Pani Doktor 1.95kg.


ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Klub Ślepaczkowy

 
Posty: 1135
Od: Czw maja 05, 2011 14:56

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alur, ASK@, Bing [Bot], bozennak, ewa_mrau, Ewaa6, Exabot [Bot], fumcia, lenka*, Morus4, Polina, rysiowaasia, Salem 11, Stosik, Ventrue1, vera111 i 138 gości