Strona 1 z 1

Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:22
przez MonikaWarszawa
Jutro rano lecę do weta, ale nie zasnę jak się nie dowiem co to za cholera.

Mój Cyklop ok, 8 lat, kastrowany, zdrowy itd.
2 tygodnie temu miał wyrywane zęby (brud, smród i itd)
Jest lekko dzikawy i ma jedno oko.

Na karku rana - ale ok pomyślałam wszystkie moje mają podobne po zastrzykach, kroplówkach.
Smarowałam, czyściłam, goiło się, inne koty lizały - pomagały itd jak to w stadzie.

Dziś rano patrze a taka rana jest na uchu, na pysku, i na przedniej łapie "gnije" nie śmierdzi ale wygląda źle.
Co to jest?
Od czego to?
Wszystkie poduszki ma jakby spuchnięte i gorące. (albo mi się już wydaje) ?

Je, ma apetyt, ogólnie ok. ale te rany mnie przerażają.

Co to?

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:24
przez OKI
Wymaz i na posiew. I do czasu wizyty u weta niczym nie smaruj tych nowych ran.

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:25
przez MonikaWarszawa
Używam tylko jodyny i Solcoseryl

teraz patrze że "agresywnie" liże drugą łapę.

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:26
przez OKI
Niczym nie smaruj tych nowych ran, dopóki nie zrobisz posiewu

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:28
przez MonikaWarszawa
ok ok - to już wiem.

Ale co to jest? Jakaś reakcja na narkozę, dostał dużo bo to dzikus ( i się wybudzał) ble ble

Ale 2 tygodnie po zabiegu?

A dziury po zębach, zagoiły się pięknie.

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:40
przez OKI
Reakcja na narkozę to raczej nie, ewentualnie w ramach osłabienia coś wylazło.
Po zabiegu dostał na pewno antybiotyk (dostał też przed zabiegiem?), więc zagoiło się ładnie.
Co by to nie było, to musi wet zobaczyć jak najszybciej.

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:48
przez MonikaWarszawa
Kiedyś moja Zuza miała podobny problem, pękały jest poduszki, i puchły łapki, stwierdzono po 3 miesiącach autoagresję, reszta to było po sterylce. (zbieg okoliczności) nie wiem. Kot mi prawie zszedł.
Cudem ją odratowali, stan się pogarszał.

Dlatego mam takie masakryczne deja vu

Jutro o 8 mej lecę do weta, na razie ociekam krwią, a jutro kolejne łapanie.

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:51
przez OKI
To raczej na jakieś bakteryjne wygląda, ale cholera wie.
Trzymam kciuki, żeby nic poważnego :ok:

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:53
przez MonikaWarszawa
Nie dziękuję - jutro się dowiem. :kotek:
Jak Ja nienawidzę choróbsk u moich futrzaków. :evil:

Dam znać, dzięki.

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Nie sie 04, 2013 21:53
przez OKI
Nie dziękuj :mrgreen:

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Pon sie 05, 2013 8:19
przez Blue
Przede wszystkim trzeba kocurkowi zrobić szybko badania krwi, sprawdzić morfologię, kreatyninę, mocznik, enzymy wątrobowe, glukozę.
Dlaczego 8-letni kocur miał w paszczy bród, smród i całą resztę?
To mógł już być objaw choroby.

Te opuchnięte, gorące opuszki.
Pojawiające się rany.
To wygląda bardzo źle.
Nie leczyłabym tego wyłącznie objawowo tylko szukała przyczyny.

On miał kiedykolwiek testy na wirusówki?

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Pon sie 05, 2013 20:57
przez MonikaWarszawa
Diagnoza Weta: reakcja alergiczna na antybiotyk
Książkowo - widziałam obrazki. Ble

Dostał steryd - czekamy.

U mnie już 4 z 6 mają wyrwane zęby, nie wiem dlaczego, ale psują się.
Po wyrwaniu koty działają idealnie. Nic się nie dzieje.

Wszystkie badania ok. Co jakiś czas mają robione przeglądy.

Oprócz chorób jakie mają gdy się tu pojawiły - innych odpukać nie ma.

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Wto sie 06, 2013 12:38
przez Blue
MonikaWarszawa pisze:U mnie już 4 z 6 mają wyrwane zęby, nie wiem dlaczego, ale psują się.
Po wyrwaniu koty działają idealnie. Nic się nie dzieje.


Warto by się zastanowić dlaczego tak się dzieje.
U mnie z ośmiu (najstarsze 16 lat, 15) obecnych kotów żaden nie miał wyrywanych zębów (a w sumie nigdy żaden - poza przetrwałymi mleczakami u jednej kotki), kamień usuwany był sporadycznie, może ze trzy - cztery koty miały jednorazowo. Zęby mają czyste i zdrowe. U najstarszych odrobina osadu przy ostatnich zębach.
Dwie ostatnie kotki które umarły (obie w wieku 16 lat) odeszły ze wszystkimi swoimi zębami, nigdy nie czyszczonymi, bez kamienia.

Nie piszę tego by się pochwalić.
Myślę że coś jest nie tak że Twoje koty mają taki problem - bo owszem, zdarza się że jeden czy drugi kot ma slabsze zęby czy skłonność do odkładania się kamienia.
A cztery koty z 6 bez zębów?
To kiepska statystyka.
Może wina jest w karmie którą jedzą?
W wodzie którą piją?

Re: Problemy po wyrywaniu zębów - co to jest?

PostNapisane: Śro sie 07, 2013 7:16
przez MonikaWarszawa
Wodę mam fatalną to fakt - bo fontanny wymieniam często, są zakamienione.

Zuza lat 16 ma zęby wszystkie i ok. Qwazi nerkowiec też ma ok.

Pozostałe - w sumie najmłodsze nie mają zębów.
Tolek wymiotuje (je tylko Pro Nature kaczka w pomarańczach, ale jak obliże jakiś talerz albo wpadnie do innej miski, wymiotuje, więc może przez to, chyba bulimiczki tak mają)

Toto - było też wymiotująco, qupkające - takiego go zabrałam - ale teraz okaz zdrowia.

Tośka - w sumie tylko 2 zęby, z czego jeden był przetrącony kamieniem - może się coś tam ruszało - nie wiem

Cyklop teraz - niby z nim jest najbardziej ok, tylko dzik i bez oka.

Jedzą: josera sucha, breekies, trovet
Mokre : tylko niemiecki felix
Woda zwykła z kranu

Też nie raz mówiłam że najstarsza Zuza - ma zęby ok. a młodzież taka szczerbata.