Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon mar 04, 2013 9:47 Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Mam 5-letniego kota, który ma problemy z wypróżnianiem :(

Rok temu cierpiał na przewlekłe zaparcia, które najpierw były leczone mechanicznie (lewatywy), a następnie farmakologicznie. Okazało się, że ma podejrzenia atonii jelita, ale po leczeniu zastrzykami-antybiotykami problem zaparć został rozwiązany. Dodatkowo przeszedł na karmę Fibre Response oraz dostaje regularnie Bezopet, więc zaparcia już nie wracają.

Pojawił się jednak inny problem. Cyklicznie tj. raz na 1-1,5 miesiąca Bunio robi normalną kupę zakończoną lekko rzadką i od tego momentu zaczyna z niego kał wychodzić sam. Wygląda to tak, że po wyjściu w kuwety jest czysty, a po godzinie z dupki wychodzi ok.1 cm rzadkiej kupki, która się przykleja do sierći i która musze myć. I tak co godzinę. Bunio jest wtedy trochę osowiały, ”wisi” nad miską w wodą i tak robi pod siebie. W ogóle się nie myje – jakbym go zostawiła na kilka godzin, to by się cały obkleił i tak leżał. Poza osowiałością czasami chodzi, wskakuje na łóżko, meble, zostawiając za sobą kleksy. Biorę wtedy wolne i co godzinę przemywam mu tyłek, ale kupale cały czas wychodzą. Po wizycie u weterynarza i zastrzykach (antybiotyki i wit. B) problem ustępuje. Bunio wraca do życia, normalnie, regularnie się wypróżnia i wszystko znowu jest OK, ale wraca po 1-1,5 miesiąca bez zmiany czegokolwiek w życiu czy żywieniu. Kupki twardej nigdy nie popuszcza – zawsze ładnie ładuje do kuwety.

Weterynarz badał zwieracze – są sprawne i mocne, badaliśmy krew, kupkę, mocz – wszystko OK. RTG nic nie wykazał.
Drugi kot je to samo, żyje tak samo i nie ma nigdy żadnych problemów.

Trzy lata temu Bunio przeszedł resekcję główki kości udowej i myślałam, że może to powoduje ucisk na nerwy, ale RTG nic nie wykazał.

Czy ktoś się spotkał z podobnym problemem? Nie chcę co miesiąc faszerować go zastrzykami, a nie wiem jakie badania jeszcze mogłabym zrobić? :(

yammayca

 
Posty: 2217
Od: Pt cze 27, 2008 15:54
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon mar 04, 2013 10:00 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Miałam podobny problem z kociakiem, przyczyną okazały się być robaki:

viewtopic.php?f=1&t=143573&hilit=jelit

W podlinkowanym wątku masz też linki do wątków innych kotów z takim samym problemem.

Olinka

 
Posty: 11065
Od: Pt wrz 24, 2004 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post » Pon mar 04, 2013 10:11 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Był odrobaczany 2 miesiące temu. Nic nie wylazło.

Zabrzmi to śmiesznie, ale byłam już na maxa zdereminowana, więc usiadłam i wpatrywałam mu się w ten tyłek i wygląda to tak, że odbyt jest normalny (nie wypadnięty), na chwilę się otwiera, kupka wychodzi i zamyka. To nie jest tak, że z niego to wychodzi samo, bezwiednie - on to jakby świadomie popuszcza. Podczas testu u weterynarza, zwieracze mocno zamykały się i otwierały.

Podczas mycia Bunio odczuwa silny dyskomfort - widać, że go coś boli, zawsze się napina, ale nie wiem, czy to coś wewnątrz czy tez obolała pupka od ciągłego mycia :(

Dziś kupię Linomag, aby choć trochę mu ulżyć.

yammayca

 
Posty: 2217
Od: Pt cze 27, 2008 15:54
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon mar 04, 2013 10:49 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Jak często podajesz Bezopet?
Może to kwestia zbyt częstego podawania?

vivien

Avatar użytkownika
 
Posty: 3697
Od: Sob kwi 27, 2002 12:13

Post » Pon mar 04, 2013 10:52 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Bezopet raz w miesiącu, a karma Fibre mieszana z Lightem (odchudzamy kota ;) zawsze w tej samej proporcji.
Ostatnio edytowano Pon mar 04, 2013 11:54 przez yammayca, łącznie edytowano 1 raz

yammayca

 
Posty: 2217
Od: Pt cze 27, 2008 15:54
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon mar 04, 2013 11:48 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

yammayca pisze:Był odrobaczany 2 miesiące temu. Nic nie wylazło.

Czym był odrobaczany? To była jednorazowa dawka, czy powtórzona po 2 tygodniach?

Robiłaś mu badanie kału pod kątem pasożytów oraz lamblii?

Lamblie dają taki efekt: bardzo rzadki kał. Może to to? Warto spróbować, a nuż przejdzie.

Ja odrobaczałam Panacurem (5 dni pod rząd, potem powtórka po 2 tygodniach - znów 5 dni), bo w badaniu wyszły lamblie (potem się okazało że i glisty z kota wyszły, w trakcie odrobaczania).
Jednak lamblie powinny wyjść w badaniu kału, jeśli już są w kocie. Więc najpierw zbadaj, potem ewentualnie podaj środek na odrobaczanie.



A na co weterynarz podaje antybiotyk? Ma jakąś diagnozę, czy tak w ciemno?
Obrazek
Obrazek

*anika*

 
Posty: 12958
Od: Pon mar 28, 2005 20:15
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 2 >>

Post » Pon mar 04, 2013 12:02 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Odrobaczany był Profenderem, bo zwraca wszelkie tabletki. Może on nie być skuteczny?

Kał był badany dwukrotnie zawsze podczas "ataku" biegunki, na lamblie też. Czy gdyby mial robaki, to czy drugi by się nie zaraził? Mają jedną kuwetę.

Antybiotyk podaje na zatrzymanie tej niby biegunki - 3 dni pod rząd, nie pamiętam jaki (w zastrzyku), ale jak przyjdę do domu to sprawdzę. Dziwi mnie to o tyle, że jak kiedyś Bunio się rozwalniał to po prostu biegał do kuwety, robił swoje i po sprawie, a teraz mu to samo wychodzi :(

Weterynarz leczy objawowo - czyli jak się pojawi rzadki stolec, ale cały czas szuka rozwiązania. Myśleliśmy nawet nad endoskopią, ale podobno jest duże ryzyko uszkodzenia jelita. Może USG coś wykazać?

yammayca

 
Posty: 2217
Od: Pt cze 27, 2008 15:54
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon mar 04, 2013 12:07 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Koty zarażają się pasożytami od siebie, więc tak - drugi może się zarazić, jeśli ten pierwszy coś ma.

Co do reszty:
Nie wiem, nie znam się aż tak. Poczekaj na kogoś bardziej zorientowanego...
Obrazek
Obrazek

*anika*

 
Posty: 12958
Od: Pon mar 28, 2005 20:15
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 2 >>

Post » Pon mar 04, 2013 15:25 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Teraz czytam o tych lambliach i widzę, że badanie kału było robione tylko jeden raz i zawsze podczas ataku biegunki, a powinno być chyba trzy razy? Z 3 niezależnych pobrań?

yammayca

 
Posty: 2217
Od: Pt cze 27, 2008 15:54
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon mar 04, 2013 15:53 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

tak, lamblie nie zawsze wychodzą w badaniu, jeszcze trzeba szukać w kierunku kokcydiów - nie wiem czy to jest to samo badanie co przy lambliach czy trzeba prosić dodatkowo

andorka

 
Posty: 7416
Od: Wto kwi 25, 2006 22:33
Lokalizacja: Łódź-Polesie

Post » Pon mar 04, 2013 15:58 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Zbadam zatem kal na lamblie i kokcydię.
Lambie były badane we wrześniu 2012 (1 raz) i w styczniu 2013 (1 raz), więc muszę teraz zrobić serię 3 badań jedno po drugim, aby mieć pewność. Dzięki! :)

yammayca

 
Posty: 2217
Od: Pt cze 27, 2008 15:54
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon mar 04, 2013 16:38 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

yammayca pisze:Teraz czytam o tych lambliach i widzę, że badanie kału było robione tylko jeden raz i zawsze podczas ataku biegunki, a powinno być chyba trzy razy? Z 3 niezależnych pobrań?

Ja robiłam badanie zbiorcze (tzn. od wszystkich kotów - 5 sztuk) z trzech dni pod rząd, zebrane próbki (jedna próbka - tzn. z jednej porcji kału od jednego kota w danym dniu: bryłka ok. 1 cm średnicy) trzeba trzymać w lodówce (!), bo inaczej wylęgną się z jaj larwy i nie będzie ich widać w badaniu. Wszystkie próbki zbierałam do jednego pojemniczka. Materiał trzeba zanieść do lecznicy w ostatnim dniu zbierania materiału, najpóźniej kolejnego dnia.

Warto także powtórzyć po jakimś czasie (2-4 tygodnie?) przynajmniej raz. Oczywiście dotyczy to badania kotów u których podejrzewa się pasożyty. U totalnie zdrowych nie trzeba, ale można ;)
Obrazek
Obrazek

*anika*

 
Posty: 12958
Od: Pon mar 28, 2005 20:15
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 2 >>

Post » Wto mar 05, 2013 7:21 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

Ja bym pomyślała o zmianie jego diety.
Przy problemach które były, z zaparciami, na pewno robiłabym to bardzo ostrożnie, obserwując, wspomagając kocurka np. Laktulozą w razie potrzeby.
Ale spróbowałabym wziąć go na inną dietę - nie wiem czy tym razem nie hipoalergiczną, ale najlepiej mokrą.

Karma którą je obecnie jest dosyć specyficzna w składzie (podawanie bezopetu nie zbiega się jakoś w czasie z pojawieniem się problemu? on wogóle jest konieczny?) - może wpływać drażniąco na układ pokarmowy.
Może być tak że po intensywnym leczeniu (pewnie wchodzą w grę również leki przeciwzapalne? Czy sam antybiotyk pomaga?) przez miesiąc jakoś to wszystko znowu działa (bo przecież nie widać podrażnienia jelit), ale potem następuje pogorszenie, silne boleści, złe samopoczucie, popuszczanie kału. Kocurek może mieć takie wrażenie jakby puszczał bąki i dlatego pozwala rzadkiemu kałowi wyciekać bez chodzenia do kuwety, dodatkowo bardzo źle się czuje.

Na pewno też wprowadziłabym mu probiotyki do codziennego podawania, na wiele miesięcy, najlepiej typowo kocie.
Lamblie wykluczyć koniecznie trzeba.
Gdyby to był mój kot pogadałabym z wetem o podaniu w ciemno Metronidazolu, bo możliwe że w jelitach zalęgło się jakieś paskudztwo (skoro antybiotyk przynosi ulgę - ale może nie wybija tego do końca a drażnienie karmą otwiera wrota do nawrotów), dodatkowo by je tym można było wytłuc - ale to już wet musi zdecydować.

W RTG jak wyglądały jelita?
Nie były pogrubiałe?
Lepsze byłoby usg by je w czasie pogorszenia ocenić....
Obrazek

Blue

 
Posty: 15217
Od: Pt lut 08, 2002 19:26

Post » Wto mar 05, 2013 8:33 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

No właśnie mnie zastanawia ten cykl miesięczny. We wrześniu 2012 wyleczony został z przewlekłych zaparć farmakologicznie. W listopadzie pojawiła się pierwsza biegunka, która przeszła po podaniu węgla i Intestinala. Zaczęłam odmierzać proporcje Fibre/Light, bo myslałam, że przedawkowałam Fibre. Kolejna w grudniu - także minęła po węglu. W styczniu i lutym już antybiotyki. Każdy weterynarz robi RTG (podczas zaparć jelita były zapchane, potem w normie) i badanie kału (ale lamblii nie kazał brać z 3 kolejnych kupek, tylko z jednej) i potem rozkłada ręce :( USG nie robił żaden. Czy lamblie mają jakiś cykl miesięczny?

Teraz jest kolejna biegunka. Nie chcę znowu antybiotyków.

Blue - jakie probiotyki polecasz? Zapytam weta o ten Metronidazol. A Bezopet jest konieczny, bo Bunio ma długą sierść i zdarzało mu się często wymiotować kłaczkami.

Ciężko mi zaufać w tym temacie jednemu weterynarzowi, bo każdy mówi mi coś innego. Podczas zaparć jeden weterynarz zalecał lewatywy raz na 1,5-2 miesiące, drugi chciał wycinać część jelita (!), dopiero trzeci wyleczył problem farmakologicznie i karmą. Teraz ten trzeci weterynarz próbuje dojść do przyczyny choroby, bo podawanie co miesiąc antybiotyków jest bez sensu :/ A ja szukam pomocy, gdzie mogę, bo wiem, że tutaj czasami pojawiają się kocie przypadki, które się wetom nie śniły.

Blue pisze: Może być tak że po intensywnym leczeniu (pewnie wchodzą w grę również leki przeciwzapalne? Czy sam antybiotyk pomaga?) przez miesiąc jakoś to wszystko znowu działa (bo przecież nie widać podrażnienia jelit), ale potem następuje pogorszenie, silne boleści, złe samopoczucie, popuszczanie kału. Kocurek może mieć takie wrażenie jakby puszczał bąki i dlatego pozwala rzadkiemu kałowi wyciekać bez chodzenia do kuwety, dodatkowo bardzo źle się czuje.

O tym samym myślałam - że biedulek mysli, że puszcza bąki i dlatego pozwala na wychodzenie kupki. Dostawał zawsze antybiotyk (3 dni), przeciwzapalny (jednorazowo) i wit. B (jednorazowo).

A czy ma znaczenie fakt, że drugi kot nigdy nie ma żadnych problemów gastrycznych? Jedzą to samo, miski obok siebie, jedna kuweta. Czy gdyby to były robale to nie biegunkowałyby oba?

yammayca

 
Posty: 2217
Od: Pt cze 27, 2008 15:54
Lokalizacja: Gdynia

Post » Wto mar 05, 2013 9:09 Re: Kot co jakiś czas popuszcza kupkę / robi pod siebie

yammayca pisze:Czy gdyby to były robale to nie biegunkowałyby oba?

Niekoniecznie.
U mnie tylko 1 i pół kota (tzn. jeden cały czas, drugi załatwiał się czasem normalnie, czasem nie) miały biegunkę (tzn. dość luźny kał, ale nie lejący się), reszta ok. A lamblie raczej u wszystkich były...
Obrazek
Obrazek

*anika*

 
Posty: 12958
Od: Pon mar 28, 2005 20:15
Lokalizacja: Warszawa


Adopcje: 2 >>

[następna]



Powrót do Koty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: _aaaKotyRude2_, Agnieszka16, anda70, AnnaŚ, asika5, ewan, ewiczka, fifi2005, Irma, Jaga_17, jolab, justynaz87, Kamica, kicikicimiauhau, kuba.kaczor13, Line, Marcin83, mariolatro, Mulesia, Rysia_maine_coon, Satirra, Szemkel, Tajron, Zofka, zosos, Zwolan i 84 gości