Teraz jest Śr maja 23, 2012 1:30

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  [idź do strony] 1, 2, 3, 4  [następna]
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 16:00 
Offline

Dołączył(a): Cz sie 26, 2010 9:44
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa
Witam wszystkich miłośników kotów.
Niestety jestem zmuszony prosić o pomoc w leczeniu mojej 8 miesięcznej kotki, która 22 sierpnia wypadła przez okno z trzeciego piętra. Niestety upadła na beton i połamała sobie obie przednie łapki. W związku z tym iż była to niedziela już za pierwszą wizytę (RTG, znieczulenie i opatrunki) zapłaciłem 300zł! przy czym opatrunki ściągnęła sobie w pierwszą noc. Kolejna wizyta u weterynarza była tylko potwierdzeniem tego czego się obawiałem – trzeba operować.
Po nieprzespanej nocy i milionach myśli ( widząc jej cierpienie - łącznie z myślą o uśpieniu ) postanowiłem zapożyczyć się u znajomych i zapłacić za operację, która wyniosła 588zł.
W chwili obecnej kotka na jednej łapce ma założony gips natomiast w drugą ma wstawione druty.
W związku z tym, iż nie zarabiam za wiele, wynajmuje mieszkanie w Warszawie i się uczę, nadszarpnęło to bardzo mój portfel, a czekają mnie jeszcze koszty rehabilitacji ( zmiany opatrunków, zdjęcie gipsu, kolejne RTG itp.) proszę o jakąkolwiek pomoc. W najbliższych dniach zrobię zdjęcia, na dowód, że nie jestem żadnym oszustem. W chwili obecnej posiadam zdjęcia RTG w formie elektronicznej, więc mogę je przesłać zainteresowanym.
Czekam również na porady osób, które miały styczność z takimi przypadkami, ponieważ kotka cały czas próbuje się pozbyć gipsu, a po ostatniej nocy podczas której ściągnęła sobie opatrunek zaczęła skubać szwy, na szczęście przebudziłem się i założyłem na nowo opatrunek.
Potrzebuję również nowy transporter dla kota, ponieważ w starym już powoli zaczyna brakować miejsca, a w przypadku połamanych łapek jest to dla niej nie za wygodne.
Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich za wszelką pomoc, oraz tych którzy trzymają za nią kciuki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 16:02 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 16, 2010 17:04
Posty: 5143
Lokalizacja: Włodawa
:oops: :oops: biedactwo...
chwilowo mogę tylko podrzucić, ale prosimy o fotki....
forum jest magiczne :1luvu:

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 16:04 
Offline

Dołączył(a): Wt lip 27, 2010 17:03
Posty: 6
Spróbuj zapytać się kogoś z TONZ.Może oni pomogą.Sama nie jestem w stanie pomoc,ponieważ mam 23 maluchy na utrzymaniu :(
Albo zrób dla kotki bazarek.Może to coś pomoże.Postaraj się dla niej o bannerek tylko najpierw musisz dać zdjęcie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 17:09 
Offline

Dołączył(a): Cz sie 26, 2010 9:44
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa
Zdjęcia, jeśli mi się uda to wstawię jutro ponieważ jestem w pracy do 24.00, ale mam też kilka na telefonie chociaż są niskiej jakości.
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 19:06 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 16, 2010 17:04
Posty: 5143
Lokalizacja: Włodawa
:oops: :cry: ojojoj....ale bida :oops:

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 19:14 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 10, 2009 17:50
Posty: 1497
Lokalizacja: Warszawa
Jelon, podrzucam wątek, bo tylko tyle mogę...
Szkoda, że nie zabezpieczyłeś okna - siatka byłaby tańsza i przede wszystkim zaoszczędziła cierpienia Twojej kotce!

Ale dobrze, że jej nie uśpiłeś i walczysz o nią. Myślę, że musisz być cierpliwy z tym gipsem, ale może ktoś z Forum, kto miał jakieś doświadczenie coś Ci podpowie.

Kciuki za kotkę :ok: :ok: :ok:

_________________
SZUKAM PRACY LUB ZLECEŃ !!! http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=8&t=116816


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 19:21 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 10, 2009 17:50
Posty: 1497
Lokalizacja: Warszawa
mam pewien pomysł: śledzę wątek o kotce z nogą w gipsie "MIMI zepsuta łapka". Może napisz tam do dziewczyn, żeby Ci coś doradziły w sprawie Twojej kici?

_________________
SZUKAM PRACY LUB ZLECEŃ !!! http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=8&t=116816


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 19:28 
Offline

Dołączył(a): Ni lip 12, 2009 9:20
Posty: 7437
podrzucę i zdrówka życze kotusi....

_________________
Obrazek
Nasz wątek: viewtopic.php?f=1&t=137587
Za TM Daisy(21.03)
bazarek: viewtopic.php?f=20&t=142011 i viewtopic.php?f=20&t=142015


"Gdyby nie internet, nigdy nie dowiedziałbym się,że na świecie żyje tylu idiotów” S. Lem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 19:45 
Offline

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 11:51
Posty: 13521
Lokalizacja: Krosno
Niestety koniec miesiąca więc kasy brak. Ale podaj na PW nr konta na przyszły kropelkę dorzucę, choć mogę na prawdę niewiele :oops: Doświadczenia z połamańcami nie mam, ale znam kotke po takiej operacji na połamanej łapce i całkiem dobrze sobie radzi, choć troche kuleje na zmiane pogody. :ok: :ok: Dobrze, że zapewniłeś jej opiekę i zdecydowałeś INACZEJ

_________________
NASZ NOWY WĄTEK ---> viewtopic.php?f=1&t=127384&start=0 zapraszamy
Obrazek ,Obrazek , Obrazek
KROŚNIEŃSKA KOTKA STARUSZKA PROSI O DOM NA STAROŚĆ viewtopic.php?f=1&t=136350


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 20:39 
Offline

Dołączył(a): Wt maja 29, 2007 19:04
Posty: 3913
Zrobiłam baner. Kto chce pomóc Jelonowi i jego podopiecznej - proszę wziąć
choć na parę dni do podpisu aby rozpowszechnić. Sam Jelon
z tym banerem niewiele zwojuje.

Obrazek

Kod banera do skopiowania w podpis:
Kod:
[url=http://tnij.org/_pk][img]http://tnij.org/_pkb[/img][/url]


Jelonku - trzymaj się. Na pewno wiele osób doceni, że dołożyłeś
tyle starań aby kicię uratować.
:ok: Kciuki aby udało Ci się ją wyleczyć mimo braku doświadczenia :ok:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 21:00 
Offline

Dołączył(a): Pt lut 08, 2002 19:26
Posty: 12500
Lokalizacja: Warszawa - Praga Północ
Finansowo to w tej chwili za bardzo pomóc nie mogę, ale mogę pozyczyć Ci duży transporter - w nim kotce będzie bezpiecznie i luźno.
Jak mi napiszesz gdzie (na pw) to jutro po południu, pod wieczór, mogę go podrzucić.
Mogę też pożyczyć Ci kołnierz do zakładania jej gdy nie możesz jej pilnować - żeby nie uszkadzała opatrunków.
Kotka będzie miała duże problemy z korzystaniem z kuwety i z poruszaniem się, warto by jej podkładać podkłady higieniczne gdy leży, ale przede wszystkim trzeba jej pomagać jak najcześciej zmieniać pozycje i podprowadzać do kuwety, możliwe że kotka sama nauczy się chodzić z tymi łapkami - musisz jednak dostosować do niej kuwetę.
To młoda kotka, pozbiera się :)
Ale zabezpiecz to okno.

_________________
Obrazek
Nasza działalność dla bezpieczeństwa kotów: http://www.osiatkowania.pl
i TUTAJ tez :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sie 26, 2010 21:30 
Offline

Dołączył(a): Cz sie 26, 2010 9:44
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa
Na wszystkie posty odpowiem jutro bo szef mnie ściga, ale dziękuję w imieniu kotki za dobre słowa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sie 27, 2010 9:34 
Offline

Dołączył(a): Cz sie 26, 2010 9:44
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa
Witam.
Za mną kolejna noc zmagań z kotkiem. Niestety po powrocie do domu okazało się, że znowu zdjęła sobie opatrunek a na dodatek gips ( po przebudzeniu o 5 rano, znowu to samo). Na szczęście użytkownik Blue pożyczy mi kołnierz, więc będę mógł go jej zakładać na czas nieobecności domowników. Dzisiaj jadę po raz kolejny do przychodni na kontrolę i może jakieś bardziej trwałe opatrunki, bo próbowałem już wielu sposobów jednak ma ona wrodzone ADHD :) i bardzo jej one przeszkadzają. Na szczęście korzysta sama z kuwety i apetyt jej bardzo dopisuje.
Niestety nie zrobiłem nowych zdjęć, bo wróciłem późno z pracy i byłem padnięty. Czekam na pomysły odnośnie opatrunków, ponieważ mimo iż niektóre wyglądały na bardzo porządne, raczej nie miała większej trudności z pozbyciem się ich.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sie 27, 2010 9:53 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 16, 2010 17:04
Posty: 5143
Lokalizacja: Włodawa
:1luvu: :1luvu: ADHD....hm kołnierz powinien pomóc, nie będzie mogła wtedy gryżć opatrunków;
wyślij mi Jelonku numer konta na pw, po 10. coś podeślę nie będzie to wiele, ale zawsze się przyda... :kotek:
kciuki za Małą i za Ciebie; i za to, że zdecydowałeś się walczyć o kotkę i prosić o pomoc :ok: :ok: :ok:

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sie 27, 2010 12:46 
Offline

Dołączył(a): Wt maja 29, 2007 19:04
Posty: 3913
...tylko kołnierz może Was uratować, chociaż będzie to dosyć "dramatycznie" wyglądać.
Niestety warto się przemęczyć i zdejmować tylko wtedy, gdy ma się kota na oku.
Skontaktuj się szybciutko z Blue - naprawdę nie mogłeś trafić "w lepsze ręce".
Koniecznie zajrzyj na stronę domową Blue i jej męża:
:arrow: http://www.kocia-stronka.republika.pl/kot-01.html
:arrow: http://www.kocia-stronka.republika.pl
sam się przekonasz co to za wspaniali ludzie, fachowcy i pasjonaci.
Jestem ich cichą wielbicielką. :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  [idź do strony] 1, 2, 3, 4  [następna]



Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aga&Iskierka&Lady, Bing [Bot], Google [Bot], sylwia1982, Yahoo [Bot] i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group