Obecny czas: Wto Lut 07, 2012 7:54

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 232 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Slepy Bonifacy
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 10:57 
Offline

Dołączenie: Nie Paź 21, 2007 19:20
Posty: 330
Miejscowość: Tarnowskie Gory
Witam, NA WCZORAJ, NA TERAZ potrzebna pomoc. Kotek w strasznym stanie.
Potrzebny DT. Kotek natychmiast potrzebuje jechac do weterynarza. JEST SLEPY

Jest młody, myślimy, że może mieć kilka miesięcy. Jest
niezwykle kontaktowy i przyjemny - łasi się ufnie do każdego
człowieka. Spokojnie przesypia noc na swoim legowisku. Jest skrajnie
wychudzony, wygłodzony, ma mocno przerzedzoną sierść, a
największym problemem, który uniemozliwia mu samodzielne
funkcjonowanie jest ślepota - kotek nie widzi nic, zupełnie, nawet
światła. Reaguje tylko na głos. Węch najprawdopodobniej ma też
ograniczony. Bardzo zabiega o kontakt fizyczny - uwielbia być tulony,
spokojnie siedzi na kolanach. Nie sprawia kłopotów w utrzymaniu, bo
nie oddala się, nie skacze, na ogrodzenie nie jest w stanie się
wspiąć. Ważne jest, aby był oddzielony barierami architektonicznymi
od innych kotów. Jeśli to będzie miał zapewnione, to spokojnie
doczeka sobie starości przynosząc przy okazji wiele radości swojemu
właścicielowi. Zwierzę jest niezwykle ufne i wdzięczne za każdy
przejaw troski
Image
Kotek obecnie jest w okolicy Tarnowskich Gor

_________________
Image Image


Ostatnio edytowany przez ptok Nie Paź 10, 2010 23:29, edytowano w sumie 4 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 12:11 
Offline

Dołączenie: Nie Lip 20, 2008 17:57
Posty: 168
Miejscowość: Warszawa
Bidulek, aż serce ściska. Mogę wspomóc finansowo.

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 12:13 
Offline

Dołączenie: Pią Cze 22, 2007 8:43
Posty: 40229
Miejscowość: Białystok
Ale biedulek :(
Podniosę, bo ważne :ok:

_________________
ImageImageImage
ImageImage


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 13:47 
Offline

Dołączenie: Nie Lip 20, 2008 17:57
Posty: 168
Miejscowość: Warszawa
Kto pomoże uroczemu ślepinkowi?

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 14:01 
Offline

Dołączenie: Śro Kwi 30, 2008 10:53
Posty: 10251
Miejscowość: poznan
Taka bieda :cry:
Pilnie wymaga pomocy, bez DT nie ma szansy...

Ptok, czy wiadomo dlaczego On nie może przebywać w towarzystwie innych kotów?

_________________
Image Image Image
Anielko ['], Jerzyku ['], Malwinko ['], Kellusiu ['], Tymonku [']............


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 15:00 
Offline

Dołączenie: Śro Maj 03, 2006 15:37
Posty: 11184
Miejscowość: Łódź
jerzykowka napisał(a):
Ptok, czy wiadomo dlaczego On nie może przebywać w towarzystwie innych kotów?


No właśnie, mnie też to ciekawi.
Mam zupełnie niewidomą koteczkę i doskonale się odnajduje w naszej kociej gromadce.

_________________
Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 16:43 
Offline

Dołączenie: Nie Paź 21, 2007 19:20
Posty: 330
Miejscowość: Tarnowskie Gory
pisiokot napisał(a):
jerzykowka napisał(a):
Ptok, czy wiadomo dlaczego On nie może przebywać w towarzystwie innych kotów?


No właśnie, mnie też to ciekawi.
Mam zupełnie niewidomą koteczkę i doskonale się odnajduje w naszej kociej gromadce.

Image


Tego jeszcze nie wiem. Jutro bede rozmawiac i dowiem sie cos wiecej ale kotek nie wyglada najlepiej.
Mysle ze nie ma problemu jezeli chodzi o inne kotki, pewnie osoba u ktorej teraz jest mysli ze kotki niewidzace nie moga byc z innymi a to przeciez nie jest prawda. Trzeba kicie zbadac zdiagnozowac a potem myslec o wprowadzeniu go tam gdzie sa inne koty.
Kotek ma tam zapewniona tylko dzisiejsza noc i CO DALEJ????
Szukajmy tych domkow. ONE sa tylko musza dowiedziec sie o TYCH kotkach.

_________________
Image Image


Ostatnio edytowany przez ptok Pon Sie 16, 2010 18:55, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 16:54 
Offline

Dołączenie: Nie Paź 21, 2007 19:20
Posty: 330
Miejscowość: Tarnowskie Gory
mahta napisał(a):
Bidulek, aż serce ściska. Mogę wspomóc finansowo.

Bardzo Ci dziekuje mahta
Finanse na pewno beda bardzo potrzebne ale jeszcze nic nie wiem. Najwazniejsze aby znalazl sie ten domek tymczasowy bo nie bedzie kogo leczyc. Kotek nie jest wykastrowany, oczka chore no i ta makabryczna chudosc. Wizyta u weta musi byc jak najszybciej.
Moze wezmie Go pod swoje skrzydla azyl ale peka w szwach a on wymaga Domu Tymczasowego. Na kociarni w tym stanie dla niego to pewna smierc. Jezeli tylko bedzie gdzies ten DT :!: :!: :!: :?:

_________________
Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 17:31 
Offline

Dołączenie: Śro Lis 14, 2007 23:56
Posty: 3380
Miejscowość: Praga nad Wisłą
Bieda straszna, bardziej przypomina sarenkę niż kota.
Może być mocna zarobaczony - bo chudy a brzuszek taki okrągły. Może to tylko "wina" ujęcia.

Dlaczego tylko do jutra?
Jesli kotek nie wychodzi za ogrodzenie - to może gdzieś w domu z ogrodem przetymczasować go?

_________________
ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 18:57 
Offline

Dołączenie: Nie Paź 21, 2007 19:20
Posty: 330
Miejscowość: Tarnowskie Gory
Zupelnie nie wiem dlaczego tylko do jutra. Moze wyjezadza ta osoba. Nie wiem.

_________________
Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 19:00 
Online

Dołączenie: Nie Paź 21, 2007 9:33
Posty: 1449
Miejscowość: Tarnowskie -Góry
Jestem :)
Strasznie biedna kicia.... :( Musi dostać szansę....
Ptok masz PW....

_________________
ImageImageImage
ImageImage
Szukam osoby z Rybnika, która może przeprowadzić wizytę przed adopcyjną dla mojej tymczasowiczki.
Mefisto [*]
Biedulka [*]


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 19:40 
Offline

Dołączenie: Nie Paź 04, 2009 11:27
Posty: 284
Miejscowość: Częstochowa - okolice :)
Bożhe, kolejne nieszczęście....
ja niestety nie jestem w stanie pomóc już ani finansowo, ani inaczej...
Będę zaglądać...

Zana przytulam, ja w z zeszłym miesiącu musiałam uśpić swojego ukochanego Fredziulka, wiem co czujesz.........

_________________
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 19:59 
Offline

Dołączenie: Sob Lis 26, 2005 16:34
Posty: 3234
Miejscowość: Rybnik
Mam nadzieję że ktoś biedakowi pomoże!

Mój poprzedni tymczas Misiu wyglądał podobnie - miał 2,8kg a przybrał do 5kg! i nie był gruby, był też w połowie wyłysiały z prześwitującą skórą jak ten biedak. Wszystko pięknie odrosło, no ale on dostał ode mnie szansę, żeby ktoś temu biedaczkowi pomógł :(

_________________
BAZARKI Image na utrzymanie tymczasów - Willy'ego i Misia - WARTO ZAJRZEĆ! Zeszyty, legowiska, maskotki, kubki, puszki na karmę i wiele innych z kotami :) obrazek to link
MOJE KOTY DO ADOPCJI - ZAPRASZAM http://kotydoadopcji.blogspot.com/
Image.Image.Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 20:03 
Offline

Dołączenie: Wto Gru 05, 2006 0:13
Posty: 8448
Miejscowość: Warszawa Centrum/Ochota/Mokotów
1) Jaka jest historia tego kociaka?
2) Co mu dolega poza ogólnym wychudzeniem i oczkami?
3) Czy może mieć szybko wykonane testy?
4) Czy byłaby możliwość zorganizowania transportu do innego miasta?

_________________
Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Slepy pozbawiony szansy na zycie BEZ DOMU.
PostWysłany: Pon Sie 16, 2010 22:01 
Offline

Dołączenie: Nie Lip 20, 2008 17:57
Posty: 168
Miejscowość: Warszawa
ptok napisał(a):
mahta napisał(a):
Bidulek, aż serce ściska. Mogę wspomóc finansowo.

Bardzo Ci dziekuje mahta
Finanse na pewno beda bardzo potrzebne ale jeszcze nic nie wiem. Najwazniejsze aby znalazl sie ten domek tymczasowy bo nie bedzie kogo leczyc.
Kotek nie jest wykastrowany, oczka chore no i ta makabryczna chudosc. Wizyta u weta musi byc jak najszybciej.
Moze wezmie Go pod swoje skrzydla azyl ale peka w szwach a on wymaga Domu Tymczasowego. Na kociarni w tym stanie dla niego to pewna smierc. Jezeli tylko bedzie gdzies ten DT :!: :!: :!: :?:

Niestety nie ma za co dziękować, jeszcze nic nie zrobiłam.
Wizyta u weta, diagnoza i badania pewnie przyspieszyłyby proces odnalezienia DS czy DT, oprócz oczywistych korzyści zdrowotnych.

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 232 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: ASK@, babazgaga, EdytaB_a, Edytka1984, Fanszeta, helusieq, Helvti, idaemean, ina11, IrenaIka, justyna p, Lolcia81, Mary_Poole, Matyliano, mgska, wolontariusz, Yahoo [Bot] oraz 23 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group