Zakładam wątek koteczki, która jest od czerwca pod opieką wolontariuszki TOZ Szczecin.
Pochodzi stąd
30 głodnych kotów-Zajezdnia autobusowa w Świnoujściu.
Niestety telefon w sprawie jej adopcji milczy jak zaklęty.
W chwili obecnej nie ma szans z małymi słodkimi brzuszkami.
Oto jej oferta adopcyjna:
Imię: Amber
Płeć: kotka
Rasa: europejska
Wielkość: adekwatna do wieku
Umaszczenie: szylkretowe
Wiek: ok. 6 lat
Stan Zdrowia: dobry
Kastracja / Sterylizacja: tak
Upodobania i nawyki: Cześć! Mam na imię Amber, jeżeli jesteś spostrzegawczy to możesz zauważyć, że mam wyjątkową urodę. Chociaż... moja opiekunka mówi, że nie jestem zbyt fotogeniczna. Ludzie, którzy przychodzą odwiedzić moją tymczasową opiekunkę twierdzą, że moje umaszczenie zwraca uwagę. Na moim lśniącym i wypielęgnowanym ciałku można dostrzec różne odcienie brązu. Nie powiem, bo chętnie prezentuje swoje wdzięki, zalotnie podnoszę ogonek i delikatnie nim faluję jednocześnie uwodząc człowieka. Uwierzcie mi, że to działa. Za takie wyczyny niczym na wybiegu dla modelek uda mi się wyrwać jakiegoś smakołyka. Moja historia jest podobna do większości historii, które możesz przeczytać w opisach zwierząt poszukujących swojego miejsca. Kiedyś miałam dom.... jednak życie się tak potoczyło, iż znalazłam się wśród populacji kotów, która żyje na zajezdni autobusowej. Po zabiegu sterylizacji trafiłam na dwa dni rekonwalescencji do domu wolontariuszki. Znajome tereny, które podobają mi się bardziej niż te na zewnątrz. Moje własne posłanie, choć skrawek poduszki czy fotel to są przedmioty, które uwielbiam i niekoniecznie lubię dzielić je z innymi 20 kotami. Na całe szczęście dzięki swoim cechom charakteru udało mi się oczarować domowników. Postanowili dać mi szansę i otoczyli mnie tymczasową opieką. Jestem im za to niezmiernie wdzięczna! Przytulanie, głaskanie to jest to, co koteczka Amber lubi najbardziej. Za delikatne drapanie po główce czy pod pyszczkiem potrafię wynagrodzić rozkosznym mruczeniem. Przypomniałam sobie stare czasy, kiedy to spędzałam długie godziny na czytaniu książek. Uwielbiam kłaść się na kolanach opiekuna, podczas gdy ten czyta wieczorami dobrą powieść. Piłeczka czy też pluszowa myszka budzą moje zainteresowanie i chętnie poświęcam im czas. Zauważyłam, że w związku z tym opiekunowie obserwują moje akrobacje, które wyczyniam podczas tych zabaw. Uważam, iż mam predyspozycje na kota cyrkowego. Potrafię usiąść na dwóch łapkach i podrzucać sobie małe przedmioty. Nieskromnie mówiąc wygląda to naprawdę interesująco. Napisałam to ogłoszenie, ponieważ poszukuję odpowiedzialnego domu, który zapewni mi odpowiednią dawkę miłości i dawkę czegoś, czym będę mogła napełnić brzuszek. Dla mnie najważniejszy jest człowiek i to u jego boku chcę spędzić resztę życia. Jeżeli mój skromny opis zainteresował Ciebie skontaktuj się z moją opiekunką. Przyjdź i zobacz na żywo, jaka jestem kochana i piękna!
Miejsce pobytu: dom tymczasowy
Uwagi: Oferta TOZ, dodano 05.05.2010 Aktualizacja 30.07.2010r
Kontakt: Opiekunka Magdalena tel. 510-244-149 adresem e-mail:
internet.toz@o2.pl bądź numerem GG: 20231936 Bieżące informacje znajdą Państwo również na kocim blogu:
http://domtymczasowy-pixia.blogspot.com/