Obecny czas: Wto Lut 07, 2012 6:14

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 327 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 22  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Wawa FRYGA
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 14:37 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
Właśnie wróciłam i postanowilam załozyć jemu wątek. Maleństwo ma maks 2 miesiące-cały czarny, z białą plamką na torsie, teraz karmiąc go zauważyłam symptomy kocura :wink:
Jest u mnie przy bloku od jakichś 2 tygodni. Początkowo go nie widziałam tylko o nim słyszałam od innych osób, myślałam, że to moze jednak ktoreś z maluchow urodzonych w kwietniu i ciągle będących pod opieką mamy.
Ale niestety nie... Siedzi sam, chowa się w dziurze wycietej w okienku i na wołanie wychpdzi i tak bardzo miauczy, troszkę bojąc się jednak podchodzi i nadstawia łepek. I miaukoli strasznie, jakby ciągle pytał, gdzie jest jego mama? Bo na mój rozum on się musiał zgubić i już został. Sam. A wokól wiele psów, bo niestety właściciele wiedząc, że to są dokarmiane koty puszczają psy, aby się również pożywiły. Teraz sdama widziałam jak kruszyna zwiewała do swojej dziruy przed jakimis dwoma psami, puszczonymi bez smyczy, oczywiście, bo właściciel jest pewien, ze jak zawoła to one natychmiast przyjdą. Teraz też wołal - nie przyszły dopoki maluch się nie schował w dziurze.

Zakładam ten wątek tylko dla spokoju swojego sumienia. Bo wiem jakie są realia:
wiem, ze nie wezmę go do siebie, bo nie mam miejsca i mam sikającą ze stresu od tymczasów kotke
wiem, ze wszyscy są w takiej sytuacji jak ja

Ale może wydarzy się cud? Tak bardzo się boję o niego, bo jest bez mamy, ktora go ochroni i ostrzeże o nadciągającym niebezpieczeństwie. Maluch sobie dziś poradził, radzi sobie już 2 tygodnie, ale czy tak będzie cały czas?

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Ostatnio edytowany przez Marzenia11 Śro Wrz 15, 2010 22:46, edytowano w sumie 11 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 14:44 
Offline

Dołączenie: Czw Lut 22, 2007 20:00
Posty: 13461
Miejscowość: Warszawa Radość
Marzenia11 napisał(a):
Właśnie wróciłam i postanowilam załozyć jemu wątek. Maleństwo ma maks 2 miesiące-cały czarny, z białą plamką na torsie, teraz karmiąc go zauważyłam symptomy kocura :wink:
Jest u mnie przy bloku od jakichś 2 tygodni. Początkowo go nie widziałam tylko o nim słyszałam od innych osób, myślałam, że to moze jednak ktoreś z maluchow urodzonych w kwietniu i ciągle będących pod opieką mamy.
Ale niestety nie... Siedzi sam, chowa się w dziurze wycietej w okienku i na wołanie wychpdzi i tak bardzo miauczy, troszkę bojąc się jednak podchodzi i nadstawia łepek. I miaukoli strasznie, jakby ciągle pytał, gdzie jest jego mama? Bo na mój rozum on się musiał zgubić i już został. Sam. A wokól wiele psów, bo niestety właściciele wiedząc, że to są dokarmiane koty puszczają psy, aby się również pożywiły. Teraz sdama widziałam jak kruszyna zwiewała do swojej dziruy przed jakimis dwoma psami, puszczonymi bez smyczy, oczywiście, bo właściciel jest pewien, ze jak zawoła to one natychmiast przyjdą. Teraz też wołal - nie przyszły dopoki maluch się nie schował w dziurze.

Zakładam ten wątek tylko dla spokoju swojego sumienia. Bo wiem jakie są realia:
wiem, ze nie wezmę go do siebie, bo nie mam miejsca i mam sikającą ze stresu od tymczasów kotke
wiem, ze wszyscy są w takiej sytuacji jak ja

Ale może wydarzy się cud? Tak bardzo się boję o niego, bo jest bez mamy, ktora go ochroni i ostrzeże o nadciągającym niebezpieczeństwie. Maluch sobie dziś poradził, radzi sobie już 2 tygodnie, ale czy tak będzie cały czas?


O rany :evil: Marzenko, tyle jest kotów i kocich maleństw chwytających za serce... To straszne, że nie można od razu każdemu pomóc...

_________________
Image Image

ZAPRASZAMY viewtopic.php?f=1&t=129282&start=555 FOTKI s. 14, 27, 38, 80 :lol:

Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 14:45 
Offline

Dołączenie: Wto Wrz 12, 2006 12:16
Posty: 15303
Miejscowość: mazowieckie, Grodzisk Mazowiecki
:!:

_________________
ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 15:14 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
:!: :!: :!:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 15:23 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
HOP maluchu, obyś miał szczęście !!! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 15:34 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
:ok: :ok: :ok:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 15:41 
Offline

Dołączenie: Śro Gru 07, 2005 0:12
Posty: 3912
Miejscowość: Lublin
HOP! Kto pomoże? Chociaż łazienka!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 15:54 
Offline

Dołączenie: Pon Gru 03, 2007 8:41
Posty: 8139
Marzenia11, masz PW

Do góry!

_________________
Image Image
Image Image Image
Nie ma nic gorszego niż aktywna głupota. [J. W. Goethe]


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 15:55 
Offline

Dołączenie: Nie Lip 12, 2009 9:20
Posty: 6007
:!:

_________________
ImageImage
Nasz wątek: viewtopic.php?f=1&t=137587
bazarek na karmę specjalistyczna-zapraszam:
viewtopic.php?f=20&t=138720


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 16:06 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
joshua_ada napisał(a):
Marzenia11, masz PW

Do góry!




odpisałam :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 16:18 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
HOP! :kotek:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 16:29 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
:!:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 16:31 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
:!:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 16:45 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15395
:ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wawa Bielany - 1,5 mieczny kocurek SAM w krzakach...
PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 16:59 
Offline

Dołączenie: Pon Gru 03, 2007 8:41
Posty: 8139
Choć skrawek pokoju, łazienka, nic? :(

_________________
Image Image
Image Image Image
Nie ma nic gorszego niż aktywna głupota. [J. W. Goethe]


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 327 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 22  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: alix76, biamila, Google [Bot], marekssa, RatMaga oraz 17 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group