Sch.Katowice-Kotkowa skarbonka na dożywianie i leczenie

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lip 11, 2010 1:16 Sch.Katowice-Kotkowa skarbonka na dożywianie i leczenie

Zaczynam już któryś raz ten żebraczy wątek i nic mi nie wychodzi:(

Tak było dawno.

23.01.2014
Teraz znów po prośbie.

Mamy koty, które wymagają specjalnej diety

To ona
biało-bura chuda Savana- 478/13
od 31.10 w schronisku
zabiedzona, z biegunką


Obrazek

Ale jak Savana je mięso (wieprzowinę (mamy świadomość, że koty tego nie powinny), po drobiu i wołowinie ma biegunkę) to jakoś jest.
To strasznie fajna kicia. Żywiołowa i przymilna.
Pewnie, że najlepiej byłoby gdyby była w swoim domu.

No właśnie a może ktoś chciałby mieć jedynaczkę?
Fajna z niej kiciurka a w schronisku musi być wciąż w klatce, żeby czegoś nieodpowiedniego nie zjadła.

Można wpłacać tu

Fundacja ,, Przystanek Schronisko,,
43-190 Mikołów ul. Rymera 1a/26
ING Bank Ślaski 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421


Przelew z dopiskiem koniecznie "koty - Savana"!


Albo podam moje konto i wtedy można będzie kupować zwyczajnie ale oczywiście z rozliczeniem.

Bo nie tylko Savana czeka na wsparcie.
W dni wolontariackie znaczy w czwartek i w sobotę koty dostawały serca drobiowe. Przez długi okres czasu koty korzystały ze wspaniałomyślności sponsora, znaczy dostawały za darmo porcję. Załatwiła to nasza wolontariuszka:) Ale teraz już nie ma tej możliwości. A kicie przyzwyczajone do tego czekają.
Zwłaszcza te z kociarni, które są dłużej i pamiętają.

Policzyłam ile mniej więcej dałoby te trochę szczęścia.
2kg serc to ok 15zł
Chociaż 2 razy w tygodniu w dni wolontariackie to 30zł na tydzień. 4 tygodnie to 120zł
Savana to jakieś 2-3zł jak sadzę dziennie.

Na okrągło potrzeba około 200zł miesięcznie.
No chyba, że jakimś cudem udało by się więcej, wtedy serca mogłyby dostać w normalne dni również:)

A może ktoś ma jakichś znajomych w drobiarstwie i dałoby się kupować bezpośrednio od producenta?
Też dobre rozwiązanie.
Każdy pomysł prowadzący do celu mile widziany:)

Sprawdziłam moją poprzednią buchalterię.
Udało się dostarczyć do schroniska co najmniej za 4 763zł
A zebraliśmy 4 647zł
Wszystkie zapasy niestety już się skończyły.






Poprzedni początek.

Bo potrzeba środków, żeby troszkę poprawić życie koty w naszym przepełnionym schronisku. Żeby choć domieszać coś lepszego do tego co mogą mieć na codzień.

Katowickie niekochane bardzo potrzebują pomocy.
Strasznie się ich duzo zrobiło. Codziennie są nowe i to nawet wiecej niż psów:(
I to jest ten paradoks. Jest dobrze i dlatego koty przychodzą wciąż i wciąż. Ludziom pewnie wydaje się, ze to dom wczasowy, uzdrowisko. No i zostają.
Są skutecznie ratowane, ale sezon urlopowy zahamował adopcje.
Potrzebuja pomocy, żeby dotrwac do okresu, kiedy adopcje znów ruszą.
Domy tymczasowe też bardzo są potrzebne. I środki na utrzymanie tych, które gorzej sobie radzą.

Żeby te najbardziej zestresowane miały szanse dotrwać do momentu, kiedy stres przestanie je zabijać potrzebują dobrego jedzenia. Staramy się pomagać. Ale przy tej ilości potrzebujących trzeba też sporo środków.

Jeśli komuś jakiś grosik wpadł do kieszeni i może się podzielić, albo ma akurat taki kaprys i filantrop się w kimś nagle zbudził,
wtedy bardzo chętnie podamy konto, na które można te nadwyżki wpłacić a my skrupulatnie zamienimy te złotówki na dobre jedzenie, dzięki któremu następne bidy będzie można uratować:)

W tej chwili najbardziej zagrożone są trzy niejedzące, domowe koty.
I młodziutka czarnulka z chorą nóżką:(

Wiadomości z pierwszej ręki codziennie przekazuje Mała w wątku

viewtopic.php?f=1&t=115768

Pomóżcie nam pomagać:)


Konto na dożywianie chętnie podam na pw, albo można osobiście na akcji, albo osobiście w schronie, albo w jakikolwiek inny sposób.
Na leczenie można pomóc np wpłacając na konto fundacyjne

niekochane pisze:(od 17 stycznia 2010 mamy subkonto-czyli konto , na ktore wpływaja pieniazki tylko dla niekochanych)

Getin bank 66 1560 0013 2367 0569 2079 0002
"FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT"
41-508 Chorzów – Maciejkowice
Ul. Antoniów 1
REGON: 240699505
NIP: 6292374672
KRS: 0000285182


banerki
graszka_gn pisze::ok:
Obrazek
Kod: Zaznacz cały
[url=http://url9.pl/-katowice-schron1][img]http://url9.pl/-katowice-schron1-b[/img][/url]


panikota pisze:I jeszcze taki banerek :roll:

Obrazek

Kod: Zaznacz cały
[url=http://tnij.org/skarbkatoww][img]http://tnij.org/skarbkatowb[/img][/url]




Dziękuję serdecznie ofiarodawcom:)

Takie nicki mam w opisach
Kociasia, Terenia1, em.em, anonimowa, niezwykle hojna ofiarodawczyni, Jatygrysek, ka_towiczanka, ofiarodawczyni na akcji.

Rozliczenie za 2010

No to nareszcie sie wyspowiadam co narozrabiałam w ubieglym roku:))
Początek roku pominiemy, zacznę od września

W okresie od początku września udało się wspomóc nasze schroniskowe koty takimi przysmakami
kg co
20 mix
10,5 intestinal i kociakowe
20 mix
2 intestinal i urinary
4 intestinal
20 mix

2 cykloferon
10 convalescence w proszku

Znaczy podsumowując ponad 70 kg chrupek, 2 opakowania cykloferonu i 10 saszetek convalescence w proszku
za łączną sumę 987,50

Ten rok zaczynamy fajnie bo mamy już 334,50

Wszystkim sponsorom i darczyńcom serdecznie w imieniu naszych kotów dziękuję.
Myślę, że dzięki temu co mają dodatkowo łatwiej im przeżyć schroniskowe niedole.
Ostatnio edytowano Czw sty 23, 2014 12:08 przez Lidka, łącznie edytowano 11 razy

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Nie lip 11, 2010 7:23 Re: Katowice-jest źle, bo jest dobrze-tylko pozorny paradoks:(

Lidka, dużo nie mogę, ale choć parę groszy...

Wciąż mam nadzieję, że gdzies znajdę mojego Myszaczka.
Może znowu u Was się kiedyś pojawi...
Obrazek
"Żadne niebo nie będzie niebem, jeśli nie powitają mnie w nim moje koty"

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34136
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Nie lip 11, 2010 22:08 Re: Katowice-jest źle, bo jest dobrze-tylko pozorny paradoks:(

:( :( :(
Obrazek
"Żadne niebo nie będzie niebem, jeśli nie powitają mnie w nim moje koty"

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34136
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Śro sie 18, 2010 18:16 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Wróciłam z babciowania i trzeba znów dla kotów po prośbie.
Może tym razem kociarstwo będzie miało wiecej szczęścia.

Bo maluszkom potrzebne jest lepsze jedzonko, żeby walczyc z przeciwnościami losu, chorowitkom tez coś by sie lepszego przydało. A w schronie dalej tłok i nie ma co liczyć na coś lepszego. Trzeba cieszyć się z tego co jest.
Kotki będa bardzo wdzięczne:))
A gdyby ktoś chciał to mozna też pomóc w naturze, znaczy samemu przygotowac dla malców i chorowitków lepsze jedzenie i zamrozic w porcjach. Podam przepis dla chetnych dla tego typu pomocy.

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Czw sie 19, 2010 6:52 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Może ktoś...
Obrazek
"Żadne niebo nie będzie niebem, jeśli nie powitają mnie w nim moje koty"

CoToMa

Avatar użytkownika
 
Posty: 34136
Od: Pon sie 21, 2006 14:34

Post » Czw sie 19, 2010 12:02 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Ja wiem - nasze koty nie głodują, mają opiekę.
Ja próbuje tylko pokazać potrzebę tego, że trzeba dać im większą szanse na przeżycie w takim tloku jak teraz. Żeby zwiększyć tę szansę muszą się dobrze odżywiać. Jak jest ich mniej - nie ma sprawy, radzimy sobie. Ale przy tej ilości jest juz gorzej.
Może ktoś chcialby się dorzucić, żeby można było kupić lepsze chrupki dla tych niejedzących ze stresu, do lepszego i niezmienianego jedzenia dla maluchów.

Prosimy:)

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro sie 25, 2010 11:42 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

To ja sie przypomnę.
Mamy już na jedną 10 kg porcje, ale bidusie sa biedne i naprawdę teraz jedzą tylko biedne chrupki.
Pewnie - dobrze, że choć takie mają ale może ktoś jeszcze zechce wesprzeć schroniskowców. Będa bardzo wdzięczne.

Przy okazji - 15 letnia Kasia oddana do schroniska po smierci opiekunki szuka ciepłego kąta na resztę swoich dni. Może ktoś ma kawałek miejsca w sercu i mieszkaniu? W sercu pewnie łatwiej znaleźć ale Kasi potrzebne i to drugie.

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro sie 25, 2010 22:07 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Coś marny mam efekt tego przekonywania:))
Może jednakktoś teraz zobaczy, bo przedtem nie widział.
Koty w naszym schronisku nie mają teraz lekko. Tak ich okropnie dużo.
Może choc jedzeniem lepszym je poratujmy.

Bardzo proszę:)

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Czw sie 26, 2010 7:58 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

osspdg

Avatar użytkownika
 
Posty: 1921
Od: Wto sie 05, 2008 9:09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie

Post » Czw sie 26, 2010 8:08 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Jestem w przyszłym tygodniu w domu, to zrobię trochę porcji dla maluchów i podrostków - oczywiśćie wedle przepisu Lidki :)

Yossariana

 
Posty: 3141
Od: Śro kwi 01, 2009 12:27
Lokalizacja: Chorzów

Post » Czw sie 26, 2010 23:02 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Potrzebne pieniądze, domy i dużżżooo dobrej woli i miłości dla tego ogromu kotów!

osspdg

Avatar użytkownika
 
Posty: 1921
Od: Wto sie 05, 2008 9:09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie

Post » Sob sie 28, 2010 16:42 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Zawieźlismy dziś troche karmy. Ale to kropla w morzu potrzeb.
Może ktos ma jakieś nadwyżki:)) Wiem, ze to tak na wesoło:)

I jeszcze na smutno:( W schronisku umiera Kasia. 15 letnia oddana po śmierci opiekunki. Teraz juz jest bardzo biedna a jeszcze niedawno tak prosila o pomoc. Moze ktos jest w stanie jejpomóc. Ja postaram sie pomóc w żywieniu i troche w leczeniu.

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Sob sie 28, 2010 20:16 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

To ja jeszcze przed wieczorem się uśmiechnę:))

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon sie 30, 2010 12:09 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Będę sie przypominać:))
Bo to co zawiozłam pewnie na wiele nie starczy, a nie jestem w stanie całości sfinansować, ze nie wspomnę o następnych kilogramach.
Pomóżcie pomóc tym kotom.
Na leczenie teraz idzie bardzo duzo, bo przypętało sie wirusisko, które kociakom oczy zabiera. Poza tym nie ma dla nich ani domow tymczasowych ani funduszy:(

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

Post » Pon sie 30, 2010 20:54 Re: Katowice-Kociaki i koty w schronie w potrzebie

Katowickie koty proszą.
Żeby można było kupic im cos lepszego do jedzenia, zeby były silne i nie chorowaly.

Lidka

 
Posty: 15977
Od: Wto lut 03, 2004 8:57
Lokalizacja: Katowice

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baltimoore, Bing [Bot], Dominka1, ewamaya11, Exabot [Bot], Google [Bot], Gosiagosia, kocka, lolav, Moniaaaa, Morus4, MSNbot Media, Romi85, sqter, tynka719, Ventrue1 i 160 gości