Obecny czas: Śro Lut 08, 2012 7:05

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 473 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 32  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: ARI - już rok szuka domu...leczymy GRONKOWCA ZŁOCISTEGO s.31
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 15:40 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15430
ZAPRASZAM NA BAZARKi DLA DT ARIEGO!!!



EDIT: To już jest PIĘKNY KOT!!! :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Dzieki KMagda Ari wypiekniał i odsłonił siebie, swoją prawdziwą kocią naturę, czyli: lubi i domaga się głaskania oraz ... kradnie oliwki :lol: :lol: :lol:

WIĘCEJ NA STR. 13
Niestety koty rezydentki nie mogą odnaleźć się wspólnie z Arim, nie tolerują obecności kocurka. mimo prob kontaktu z jego strony uciekają, chowają się, są zdenerwowane, sikają poza kuwetę.

DLATEGO NA CITO SZUKAMY DS DLA ARIEGO!!!!
To naprawdę wspaniały przyjaciel na długie jesienne i zimowe wieczory...

PROSIMY TEŻ O WSPARCIE FINANSOWE -
na przegląd weterynaryjny, badanie krwi i szczepienia.
[size=200]i przede wszystkim na LECZENIE - Ari ma zapalenie płuc!

[/size]




To będzie piekny kot. Będzie. Na razie to duża kupka kociego nieszczęścia. Ofiara pseudo-miłości ludzkiej.Długa sierść, matowa, szorstka, skołtuniona, bo kocurek boi się i nie daje się głaskać (no chyba że sam się odważy i wystawi łepek, ale głaskanie na siłe grozi pacnięciem łapą z pazurami) więc nie ma mowy o czesaniu. Zamglone oczko - efekt nie leczonego urazu, na szczęście nie jest to choroba wirusowa. Pod długim futrem chude ciałko, troszkę odzywione, ale do pełni piękna jeszcze daleko.
Ari to dorosly kocurek. I jak to z dorosłymi bywa, trudno jest okreslić dokładnie, ile ma lat. Według zbieraczki, od której został zabrany, ma około roku, wet, który go oglądał na początku maja, twierdzi- po stanie szkliwa i zębów - że ma około 4-5lat. Moim zdaniem ma około 1,5 - 2 lata, a zęby to efekt odzywiania: mokra psia karma marketowa, kaszki mleczne dla ludzkich niemowląt, zupki chińskie, sucha kocia karma za 9zł za 2kg... - bez komentarza.
Został wyciągniety z fatalnych warunków, z przeogromnej ilości kotów niekastrowanych i niesterylizowanych, trzymanych razem. Nieszczepionych, gdyz według zbieraczki, szczepienia zagrazają życiu kotów.Trudne warunki do zycia. Ostatni miesiąc tez był trudny - Ari dużo podróżował, wrócił po 2 tygodniach z adopcji, gdyż - jak się okazało, ds oczekiwał rasowego kocurka w wieku 7-8 miesięcy, ostatnie 2 tygodnie spędził w tdt, teraz, własnie gdy zakładam mu wątek, jedzie do dt, gdzie - mam nadzieję, zostanie już na dłuzej, tak długo ile bedzie trzeba na znalezieniu mu mądrego domu. Mądrego, czyli cierpliwego, dającego kocurkowi tyle czasu, ile będzie on potrzebował na zaufanie człowiekowi, doceniającego koci indywidualizm, jego piekno, kochającego "mimo" a nie "za".

Ari jest zdrowy, wykastrowany, je dokładnie wszystko co dostanie i kuwetkuje. Umie otwierać drzwi oraz szafy, uwielbia zabawy w wannie :lol:

To na razie tyle. Mam nadzieje, ze w miare pobytu w dt będziemy wiedzieć coraz więcej o kocurku, a on będzie coraz bardziej lubił i spokojnie podchodził do ludzi. Ale już zaczynamy szukać domu. Najlepszego, mądrego, pełnego miłości i bezpieczeństwa.

http://img697.imageshack.us/img697/6686/ari4.jpg

http://img16.imageshack.us/img16/9670/ari3u.jpg

http://img413.imageshack.us/img413/8131/ari1h.jpg

http://img249.imageshack.us/img249/4815/ari2.jpg

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Ostatnio edytowany przez Marzenia11 Śro Mar 23, 2011 11:12, edytowano w sumie 33 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 17:29 
Offline

Dołączenie: Nie Mar 22, 2009 13:56
Posty: 8741
Miejscowość: Poznań
Jezdem u mojego słoneczka :1luvu: :1luvu: :1luvu: Oprócz zabaw w wannie ,fajne są też paski od szlafroka Dużej :mrgreen: i odklejona listwa podłogowa.,ale na pierwszym miejscu jest szaaafa i ten strach w oczach Dużej jak nie ma kota w koszyczku,bo akurat kotek w szafie postanowił pospać :mrgreen:

_________________
Image
Tatku-pamiętam :(
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 17:39 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15430
Ja to nawet nie wiedziałam że Ari został na stale puszczony na przedpokoje :) :) :)

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 18:02 
Offline

Dołączenie: Śro Mar 11, 2009 21:51
Posty: 14062
Miejscowość: zachodniopomorskie
Pokibicujemy chłopakowi :) :1luvu:

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 18:15 
Offline

Dołączenie: Śro Kwi 28, 2010 10:36
Posty: 2400
Miejscowość: Poznań
Ari jest już u mnie :) Na razie tylko tyle wiem, bo kota jeszcze nie widziałam w naturze :) Ze swojego koszyczka umknął pod szafę w "swoim" pokoju i tyle było kota. Dostał tam kuwetkę, piciu, jedzonko i myślę, że jak na dzisiaj starczy atrakcji.

Bardzo dziękuję za pomoc w przetransportowaniu kociambra do mnie :)

CDN. :)

_________________
Image
Bazarek dla Ślepaczków: viewtopic.php?f=20&t=133720
Bazarek na kociaki: viewtopic.php?f=20&t=130219
Bazarek dla Animalii: viewtopic.php?f=20&t=133719
Wyprzedaż książek: viewtopic.php?f=27&t=134780


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 18:23 
Offline

Dołączenie: Nie Mar 22, 2009 13:56
Posty: 8741
Miejscowość: Poznań
Marzenia11 napisał(a):
Ja to nawet nie wiedziałam że Ari został na stale puszczony na przedpokoje :) :) :)


Nie mówiłam 8O OOOOO!!!!Baty mi się należą i do tego posypywanie solą.Pewnie że,był wypuszczany,kątroll w szafie musiała być przeprowadzona i pewnie o miaukach też nie mówiłam(echchch zabić mnie to mało :roll: )a tak,tak słyszałam i to nie raz takie cudne miaukolenie Ariego szczególnie jak się czymś bawił.Moje słoneczko :1luvu: kochane :1luvu: :1luvu:

_________________
Image
Tatku-pamiętam :(
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 18:29 
Offline

Dołączenie: Pią Gru 04, 2009 18:36
Posty: 827
Miejscowość: Pruszków
I ja się melduję na wąteczku.

Kotka Dorotki, wielkie dzięki za TDT. :1luvu:

KMagda napisał(a):
Ari jest już u mnie :) Na razie tylko tyle wiem, bo kota jeszcze nie widziałam w naturze :) Ze swojego koszyczka umknął pod szafę w "swoim" pokoju i tyle było kota. Dostał tam kuwetkę, piciu, jedzonko i myślę, że jak na dzisiaj starczy atrakcji.

Bardzo dziękuję za pomoc w przetransportowaniu kociambra do mnie :)

CDN. :)


Cześć KMagda :1luvu: Trzymamy wszystkie nasze łapki i ogonki za szybką adaptację kociambra. :mrgreen:

_________________
Mruśkowo&Nuśkowo (czyli Wielkie NU, Małe MRU i Ja)

Image Image Image


"Kubusiu? Tak Prosiaczku? Przepraszam...Ale za co? Za to, że miłość do ciebie w moim serduszku jest tak mała jak ja."
Edisiu, przepraszam...jesteś w moim serduszku...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 18:39 
Offline

Dołączenie: Nie Mar 22, 2009 13:56
Posty: 8741
Miejscowość: Poznań
Eeee tam ,przestańcie :oops: Ten pięknioch złamał mi serce i sobie pobeczałam trochę :cry:
Gdybym nie wyjeżdżała...echchch on już zawsze będzie taki mój :1luvu: :1luvu:
Pusto w łazience :( niema do kogo pogadać :roll:

Aaa zapomniałabym bo o tym też nie mówiłam,wydaje mnie się że oczko też wygląda lepiej,ale może mi się wydaje :roll:

Moje słoneczko bedę ci kibicować zawsze,zawsze i na zawsze masz moje kciuki :ok: :ok:

_________________
Image
Tatku-pamiętam :(
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 19:07 
Offline
Adopcje: 2 [>>>]

Dołączenie: Pią Maj 01, 2009 21:53
Posty: 7355
Miejscowość: Darłowo
Toż to Arystoteles 8O
Kciuki :ok:

_________________
Image
Obecni rezydenci: Bosio * Jigga * Łata * Plamka


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 19:15 
Offline

Dołączenie: Nie Mar 22, 2009 13:56
Posty: 8741
Miejscowość: Poznań
kinia098 napisał(a):
Toż to Arystoteles 8O
Kciuki :ok:

No :1luvu: słoneczko takie sliczne :1luvu:

_________________
Image
Tatku-pamiętam :(
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 21:57 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15430
shira3 napisał(a):
Pokibicujemy chłopakowi :) :1luvu:



Dzięki :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: kciuki są mu niezmiernie, niezmiernie potrzebne :ok: :ok: :ok:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 22:01 
Offline

Dołączenie: Czw Mar 22, 2007 14:26
Posty: 22547
Miejscowość: Bolesławiec Śl.
Banerek dla cudnego misia :1luvu: :P

Image

Kod:
[url=http://tiny.pl/htfkp][img]http://tnij.org/g12m[/img][/url]


:ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

_________________
ImageImage
Image Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 22:09 
Offline

Dołączenie: Czw Lut 04, 2010 14:22
Posty: 3376
Image
Kod:
[url=http://tnij.org/g12s][img]http://tnij.org/g12r[/img][/url]

Banerek :1luvu:

_________________
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 22:36 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15430
KMagda napisał(a):
Ari jest już u mnie :) Na razie tylko tyle wiem, bo kota jeszcze nie widziałam w naturze :) Ze swojego koszyczka umknął pod szafę w "swoim" pokoju i tyle było kota. Dostał tam kuwetkę, piciu, jedzonko i myślę, że jak na dzisiaj starczy atrakcji.

Bardzo dziękuję za pomoc w przetransportowaniu kociambra do mnie :)

CDN. :)



:1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:
czekamy na CDN :lol: :lol: :lol:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: ARI-zalękniony, ofiara ludzkiej pseudo-miłości..szukam domu!
PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 22:37 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 28, 2009 21:24
Posty: 15430
amyszka napisał(a):
Banerek dla cudnego misia :1luvu: :P

Image

Kod:
[url=http://tiny.pl/htfkp][img]http://tnij.org/g12m[/img][/url]


:ok: :ok: :ok: :ok: :ok:



amyszko :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

_________________
Image Image Image Image ImageImage
Edisiu, bardzo Cię kocham..nigdy nie zrozumiem...nigdy się nie pogodzę...


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 473 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 32  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: anka1515, Google [Bot], Hanka_N, ina11, kocurzyca41, lutra, Mulesia, wistra oraz 23 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group