Obecny czas: Wto Lut 07, 2012 6:49

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 898 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 60  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Bubu czyli Maciek - uśmiech szczęścia :) Gabi ['] -pamiętamy
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 17:32 
Offline

Dołączenie: Sob Cze 05, 2004 11:34
Posty: 12788
Miejscowość: Łódź
Zamykam oczy i jestem w swoim fotelu
zapach domu, odgłosy talerzy dochodzące z kuchni
radosny gwar
rodzina
brzdęk!
dźwięk numerka na szyi
i znika to co jeszcze do niedawna było Twoją rzeczywistością

i tylko oczy, pytające, pełne przerażonego krzyku
rozpacz
zagubienie
i zgiełk

kiedy tracisz dom i trafiasz do miejsca, gdzie pełno jest takich, którzy stracili
próbujesz dowiedzieć się czemu
ale zewsząd słychać tylko mętne odpowiedzi
bo jak wytłumaczyć, że to miejsce do którego oddali Cię ci, którym ufałeś
to zwykła przechowalnia kotów niechcianych

Bubu, 7 lat, kastrat, oddany bo dziecko
przerażony kocurek próbujący zniknąć
kolejny niekochany
Image

Gabi, ???? lat, wysterylizowana, oddana bo dziecko
przerażona koteczka, próbująca zniknąć
kolejna niekochana
Image


Bubu i Gabi trafili do schronu ze wspólnego domu, ze wspólnego domu który je kochał, kochał dokąd nie pojawiło się dziecko.
Było pięknie i nagle wszystko się zawaliło, pojawiło się dziecko, dla kotów nie było już miejsca w domu, kochający właściciele oddali je do schroniska.
Przerażenie było tak wielkie że nie jadły, nie piły, nie załatwiały się, chciały po prostu zniknąć.

Cudem znalazły się DT które zabrały koteczki, zostały rozdzielone, w DT również długo nie potrafiły się odnaleźć. Powoli dochodziły jednak do siebie, w pewnym momencie znalazł się wspólny DS dla kotków, ale nie pojechały tam.

Właściciele odnaleźli koty, przyznali że popełnili błąd, ulegli naciskom rodziny i pielęgniarki, że małe dziecko i koty to zły pomysł, że teraz tęsknią, nie potrafią bez kotów żyć, chcą żeby wróciły.
Po długich rozmowach, rozważeniu wszystkich za i przeciw koty wróciły do domu. Wydawało się to być rozwiązaniem najlepszym dla kotów. Koty poznały dom, właścicieli, znowu były razem, znowu były szczęśliwe.

Niestety nie na długo. Silna alergia dziecka (pewnie dokładnie nie wiadomo czy na koty) sprawiła że ich kochający właściciele kolejny raz postanowili że koty nie mogą zostać. Nie wiem, czy przynajmniej spróbowali znaleźć dla nich wspólny dom, u rodziny, znajomych, czy wykonali jakikolwiek ruch, poza telefonem do wolontariuszy schroniska, że muszą koty oddać.

Koty wróciły do DT w których wcześniej przebywały, zdezorientowane, nie rozumieją co się stało, dlaczego kolejny raz straciły dom w którym czuły się bezpiecznie, pewnie wierzą że to sytuacja przejściowa, tak jak ostatnio, że za chwilę znowu tam wrócą.

Niestety, tym razem nie wrócą, właściciele nie dostaną kolejnej szansy, jedyne co możemy dla nich zrobić w tym całym nieszczęściu to znaleźć im wspólny dom, dom w którym będą miały przynajmniej siebie.

Czy jest na to szansa, czy mogą jeszcze wierzyć...


Kolejne strony tego wątku to historia kotów krótko opisana powyżej.
Na stronie 38 tego wątku informacja że koty jednak muszą opuścić DS, wracają do DT i historia toczy się dalej.
Czy znajdzie szczęśliwe zakończenie?

_________________
Image Image


Ostatnio edytowany przez Magija Wto Paź 19, 2010 17:55, edytowano w sumie 7 razy

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 17:34 
Offline

Dołączenie: Pon Kwi 14, 2008 9:24
Posty: 24886
Miejscowość: Łódź
piękny Bubusiu.........ty musisz znowu mieć dom......musisz po prostu.
Niech cię ktoś pokocha.....

błagamy o dom dla Bubu

_________________
Image ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 17:35 
Offline

Dołączenie: Nie Cze 03, 2007 20:32
Posty: 36561
Miejscowość: Elbląg
O Boże jaki jeszcze piękny kot... :(

_________________
Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 17:37 
Offline

Dołączenie: Sob Cze 05, 2004 11:34
Posty: 12788
Miejscowość: Łódź
kristinbb napisał(a):
O Boże jaki jeszcze piękny kot... :(

tak, jeszcze :cry:
sierść leci mu garściami
jeszcze chwila i go nie będzie...

_________________
Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 17:37 
Offline

Dołączenie: Wto Sie 12, 2008 14:18
Posty: 26787
Przepiękny ,dymny kocurek,niech nie odejdzie!
Niech kolejny raz zaistnieje forumowy cud,cud życia i nadziei!
Bubuniu-jak okrutne życie Ci zgotowano!!!

_________________
ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 17:39 
Offline

Dołączenie: Nie Cze 03, 2007 20:32
Posty: 36561
Miejscowość: Elbląg
Magija napisał(a):
kristinbb napisał(a):
O Boże jaki jeszcze piękny kot... :(

tak, jeszcze :cry:
sierść leci mu garściami
jeszcze chwila i go nie będzie...


Strach i stres... :roll: :roll:

_________________
Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 17:49 
Offline

Dołączenie: Pią Lip 31, 2009 20:39
Posty: 15001
Miejscowość: dziura zwana Skierniewice
jakie cudo, przepiękny jest, mam nadzieję, że szybko znajdzie odpowiedzialny, kochający domek

_________________
ImageImage
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 18:16 
Offline

Dołączenie: Nie Cze 03, 2007 20:32
Posty: 36561
Miejscowość: Elbląg
Bubu szuka kochającego na zawsze domu... :kotek:

_________________
Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 18:20 
Offline

Dołączenie: Czw Lip 05, 2007 16:04
Posty: 4065
Miejscowość: katowice
Magija napisał(a):

Image


:( :( :(

_________________
Image

Te,które odeszły [*]
Fiona 12.01.2010.r. Borys 01.02.2010.r. Marusia 08.06.2011.r.
Aureliusz i Pyza 06.2011.r. Emiś 31.10.2011.r. Rudy 04.12.2011.r.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 18:22 
Offline

Dołączenie: Sob Mar 08, 2003 21:23
Posty: 17006
Miejscowość: Gdynia
Oj, znam jeszcze z pracy z Ciapkowa te pachnące domem koty, nie rozumiejące co się dzieje, dlaczego nagle świat się wali :cry:
Bubuś, taki piękny kot. Oby jak najprędzej znalazł dom.

_________________
Image
Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 18:52 
Offline

Dołączenie: Sob Kwi 25, 2009 22:42
Posty: 7385
Miejscowość: Łódź
Kiedy weszłam dziś do 1 boksu - nie znalazłam tam nikogo nowego...
Dopiero dziewczyny powiedziały, żeby zajrzeć pod wielkiego pluszowego psa ...
I był tam ON... wtulony w materac, schowany przed wszystkimi i wszystkim...
Image
Image

Jest przerażony...

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 18:53 
Offline

Dołączenie: Pon Kwi 14, 2008 9:24
Posty: 24886
Miejscowość: Łódź
jest taki piękny i stracił wszystko.....
tak bardzo proszę o dom dla niego......

_________________
Image ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 18:58 
Offline

Dołączenie: Pią Lip 31, 2009 20:39
Posty: 15001
Miejscowość: dziura zwana Skierniewice
Pewnie przez ładnych parę lat w tym domu spędził, pewnie był tam od kociaka. I nagle dali mu kopniaka w tyłek, wyrzucili, a on pyta dlaczego.....Czy oni, ci ludzie, zdają sobie sprawę z tego co on (i ta kotka, co z nim była) teraz czuje??? Jak go to boli, jak cierpi? Nie lubię życzyć nikomu źle, ale niech kiedyś poczują to samo :evil:

_________________
ImageImage
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 22:23 
Offline

Dołączenie: Sob Cze 05, 2004 11:34
Posty: 12788
Miejscowość: Łódź
podnoszę

_________________
Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dałam mu na imię Bubu, na szczęście, zanim zniknie...
PostWysłany: Nie Maj 02, 2010 22:54 
Offline

Dołączenie: Śro Sie 10, 2005 22:02
Posty: 6390
Miejscowość: Łódź
Razem z Bubu, z tego samego domu trafiła jego towarzyszka Gabi:
Image

Równie przerażona, pięcioletnia, drobna. Co ją czeka? Wolę nie myśleć...


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 898 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 60  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: alix76, Mulesia oraz 18 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group