Obecny czas: Wto Lut 07, 2012 8:53

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 328 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 22  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: gigakot, mikrokot. Mechatek [*]
PostWysłany: Pią Kwi 23, 2010 19:48 
Offline

Dołączenie: Śro Kwi 23, 2008 20:51
Posty: 2332
Miejscowość: Wa-wa
Przyszła pora na drugą część wątku o moim trójkocie. Image Część pierwsza jest tu: viewtopic.php?f=1&t=81432
Jakoś nie było ostatnio czasu na pisanie o kotworach, nie bardzo też wiedziałam jak zacząć... ale kotki stanęły na wysokości zadania i wczoraj po powrocie do mieszkania zastałam TO:
(miniaturki) Image Image
Najpierw myślałam, że Mechaty wykichał mózg, ale w efekcie wnikliwego śledztwa znalazłam przewrócony duży kubek z herbatą w drugim końcu mieszkania. Któreż to zwierzątko mogło tak artystycznie przyozdobić ścianę do wysokości ponad metr i wszystkie w szafki pokoju?
Oczywiście Elvis Szuwarek wywołujący nałogowo rusałki z miednicy z wodą. Uwielbia wodę a najbardziej lubi moczyć w niej łapy, gruchać i chlapać potem z obrzydzeniem mokrą łapą po całym mieszkaniu.
Elvis to kochana srebrna góra futra, nienachalnie obecna w naszym życiu i wszystkich jego wymiarach np. jego kłaki można znaleźć nawet w torebce cukru. To urocze zwierzątko jest obdarzone niezwykle małym móżdżkiem oraz skłonnością do zjadania niedozwolonych rzeczy, czym regularnie doprowadza mnie do palpitacji serca. Jest on naszym pierwszym kotem, długo poszukiwanym i starannie wybranym w oparciu o wzorzec kota doskonałego czyli Fetorki [*] kotki moich rodziców... posiadającej lekko puchaty ogonek. Jak widać podobieństwo jest uderzające :mrgreen: :
Fetka:Image = Elvis:Image Image Image

Ineczka czyli czysta słodycz, zwana też Spaślakiem, Bałwan(ki)em, Balonem i Pulpetem. Od wczesnego kocięctwa dąży do uzyskania kształtu doskonałego i koloru ciemnej czekolady. Posiada świetny gust i do perfekcji doprowadziła sztukę aportowania. Zamieszkała u nas ponieważ Elvis w pojedynkę się bardzo nudził. W ten sposób trafiłam na Miau w poszukiwaniu kociaka, następnie odnalazła nas KasiaD i zaproponowała adopcję tej cudnej kotki. Dokocenie zaczęło się dość fatalnie bo Inka bardzo ciężko zachorowała, ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Mimo niewielkich gabarytów Inka pokazała kto tu rządzi, tworząc z Elvisem duet doskonały... i bardzo uciążliwy dla otoczenia :mrgreen: http://video.google.pl/videoplay?docid= ... 410364235#
Image Image Image Image

Mechaty vel Zabierz Go Stąd Natychmiast!- zobaczyłam go na stronie KasiD zaraz po adopcji Inki. Mijały kolejne miesiące a on ciągle nie miał domu. Martwił mnie przewlekły katar Mechatego więc zapytałam się Kasi czy dałaby go nam na tymczas, tzw. odpicowanie. Kasia się zgodziła i w ten sposób pewnego zimowego wieczoru przywiozła mi dosyć zasmarkane i ugniatające jak głupie coś. To coś wzięłam za pazuchę i zaniosłam do mieszkania a ono ciągle ugniatało i mruczało na pełen regulator... no i zostało, mrucząc i smarcząc dalej. Mechaty jest kotem, który się nie łasi a PRZYTULA, wiesza na szyi jak miś koala i przy próbach oderwania od człowieka rozpaczliwie płacze. Niczego i nikogo się nie boi, na nasze koty zareagował radosnym mru!. Uwielbia za to ROZRABIAĆ , tłuc naczynia, huśtać się na drzwiach, wywracać kosz na śmieci, kraść długopisy :twisted: Nudzący się Mechaty jest w stanie doprowadzić każdego do rozstroju psychicznego, szczególnie Ineczkę za którą potrafił biegać godzinami aby ugryźć ją w tyłek, oraz Elvisa wylegując się na nim jak na materacu. Łaciaty uprzątnął wszystkie szafki zmuszając do kupienia tzw. antymechatej komody... w której zresztą niewiele brakowało a zakończyłby swój żywot. O mały włos udałoby mu się też podpalić mieszkanie.
Image Image Image Image

Tak poza tym moje kotki bardzo się lubią, dostarcza mi to dużo radości i w związku z tym mam czasem potrzebę dzielenia się nią :wink:
Image Image Image Image Image
http://www.youtube.com/watch?v=I92nLLn55qQ , http://www.youtube.com/watch?v=u2rETDoY_jE

_________________
Image


Ostatnio edytowany przez 15pietro Pią Mar 18, 2011 23:35, edytowano w sumie 7 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Pią Kwi 23, 2010 19:55 
Offline
Adopcje: 5 [>>>]

Dołączenie: Nie Mar 22, 2009 7:37
Posty: 9112
Miejscowość: Wa-wa
Pierwszaaaaaaa ....

_________________
Image Image Image
Czarne Diabły Tasmańskie Przyprawy ziołowe na JOKOT
"[...] zapisana jest każda decyzja podjęta według prawa krasnoludów [...]
- A czy wszystkie były słuszne?
- Najważniejsze jest to, że zostały podjęte. [...]" Terry Pratchett "Piąty Elefant"


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Pią Kwi 23, 2010 19:59 
Offline

Dołączenie: Śro Paź 15, 2008 15:16
Posty: 8575
Miejscowość: Będzin
No nareszcie!

_________________
ImageImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Pią Kwi 23, 2010 20:12 
Offline

Dołączenie: Wto Mar 18, 2008 15:30
Posty: 7551
Miejscowość: Będzin
ZAŁAPAŁAM SIĘ NA PODIUM!!!!!

_________________
Image Image
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa. J. Tuwim Image ommmmmm


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 8:59 
Offline

Dołączenie: Sob Maj 18, 2002 13:40
Posty: 19906
Miejscowość: Lublin
Zaznaczam!

Zofijo, ja nic nie wiem o OMC zejściu Mechatego za pomocą komody. Ani o podpaleniu.

Było w tamtym wątku?

A te plamy na ścianie to są polne kwiaty malowane akwarelą w kolorze sepii.
Ani mi sie waz to zmywać...

_________________
http://www.fundacjafelis.org ( już ruszyła )

Podaruj nam 1%: KRS 0000228933


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 9:12 
Offline

Dołączenie: Śro Paź 15, 2008 15:16
Posty: 8575
Miejscowość: Będzin
Kasia D. napisał(a):
Zaznaczam!

A te plamy na ścianie to są polne kwiaty malowane akwarelą w kolorze sepii.
Ani mi sie waz to zmywać...

Image

_________________
ImageImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 11:35 
Offline

Dołączenie: Śro Kwi 23, 2008 20:51
Posty: 2332
Miejscowość: Wa-wa
Oj Kasiu przeoczyć takie wyczyny Twojego podopiecznego :roll:
akcja komoda: viewtopic.php?f=1&t=81432&start=750
O próbie podpalenia mieszkania rzeczywiście tylko wspomniałam przy okazji pożaru w moim bloku.
A było tak: Mechaty był jakoś zaraz po kastracji i akcji tłuczenia wydmuszek, w związku z czym musiałam go zapakować na jakiś czas w kołnierz. Było to jeszcze w okresie gdy nie zdążył się połapać, że jest kastratem i namiętnie molestował Ineczkę. Ponieważ szliśmy na całonocną imprezę to aby Mechaty Inki doszczętnie nie sterroryzował i nie zrobił sobie większej krzywdy w pozostałość po jajkach zamknęliśmy go w łazience. Drzwi zablokowaliśmy szczotką, ponieważ łaciate bydlątko pasjonuje się w otwieraniu wszystkich klamek w mieszkaniu.
Nie pamiętam już z jakiego powodu zamiast rano wróciłam do mieszkania około 2 w nocy... na szczęście. Pierwsze co mnie zaniepokoiło to fala ciepła po otworzeniu drzwi i głośny szum. Szybko otworzyłam łazienkę i zastałam: Mechatego z plastikowym radarem na głowie, siedzącego w wannie i mającego oczy jak 5 złotych z przerażenia. Na przeciwko niego leżała włączona suszarka do włosów... zakopana pod stosem ubrań :strach: Na szczęście nic się nie stało, suszarka spisała się doskonale, była bardzo gorąca, ale się nie stopiła. To był jedyny raz w życiu kiedy widziałam autentycznie przerażonego Mechatka :( ale na długo mu to nie zostało i suszarki się już nie boi. Oczywiście przed naszym wyjściem suszarkę umieściliśmy po za jego zasięgiem... przynajmniej tak nam się wydawało :roll: Tak więc teraz wychodząc z domu mam już odruch wyłączania z kontaktu wszystkiego co może się przewrócić, włączyć i zapalić.

A odnośnie uroczych kwiatków na ścianie to nie mogę ich zmyć :crying: Spróbuję je potraktować wodą z cytryna, może zjaśnieją.

_________________
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 12:19 
Offline

Dołączenie: Sob Maj 18, 2002 13:40
Posty: 19906
Miejscowość: Lublin
15pietro napisał(a):
Oj Kasiu przeoczyć takie wyczyny Twojego podopiecznego :roll:
akcja komoda: viewtopic.php?f=1&t=81432&start=750



aaaaaa.... no teraz, jak przeczytałam to, faktycznie, przypomniałam sobie, ze o duszeniu Mechatego szufladami było na forum swojego czasu...

Czy on tam nadal włazi?

"Kwiatów Polnych" by Elvis nie ruszaj. Domaluj passe-partout (tak się pisze?) i ew. ramkę.
To sa przepiękne maki lub osty, sama nie wiem.

_________________
http://www.fundacjafelis.org ( już ruszyła )

Podaruj nam 1%: KRS 0000228933


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 12:54 
Online
Adopcje: 2 [>>>]

Dołączenie: Czw Sty 08, 2009 13:03
Posty: 5049
Miejscowość: Warszawa Bródno
Rozkoszne koteczki :mrgreen:
Zaznaczam sobie nowy wątek.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 13:48 
Offline

Dołączenie: Śro Mar 11, 2009 21:51
Posty: 14057
Miejscowość: zachodniopomorskie
I ja zaznaczę ;)

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 15:53 
Offline

Dołączenie: Pon Kwi 14, 2008 9:24
Posty: 24888
Miejscowość: Łódź
Też jestem!!!

_________________
Image ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 15:55 
Offline

Dołączenie: Pią Cze 20, 2008 23:44
Posty: 16220
Ta ściana... yyy :shock: :ryk:

No i oczywiście meldujemy się w wątku.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 15:57 
Offline

Dołączenie: Śro Kwi 23, 2008 20:51
Posty: 2332
Miejscowość: Wa-wa
Ponieważ jestem dziś u TŻ postanowiłam trochę obfocic tymczasy co wcale nie było proste biorąc pod uwagę kolor Maćka.
Fotka z okresu zaraz po przybyciu:
Image
Maciek właśnie wymienia ząbki, czyli ma jakieś 4 miesiące, jest ogrooomny i bardzo włochaty 8O Seidhee może potwierdzić, widziała to kociątko na własne oczy. Jest większy od dużo starszej Pysi, czyżby to był jakis pseudo miaukun?
Image Image
Image Image Image
Do nowego domu pójdą razem, nie ma opcji ich rozdzielenia. Strasznie się polubiły i wszystko robią we dwójkę :) Telefony w ich sprawie dzwonią co jakiś czas, jak na razie to nie są odpowiednie domki, ale jest nadzieja że w końcu się ich pozbędziemy.

_________________
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 16:01 
Offline

Dołączenie: Śro Paź 15, 2008 15:16
Posty: 8575
Miejscowość: Będzin
Jak na 4 miesięcznego podlotka to faktycznie kawał kota jest! 8O Piękny :1luvu: Że też nie mogę więcej kotów... :? A Pyska bidulka z tym oczkiem, ona widzi?

_________________
ImageImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Elvis, czekoladowy hipopotam zwany Inką i Mechaty szkodnik
PostWysłany: Sob Kwi 24, 2010 16:08 
Offline

Dołączenie: Wto Sty 13, 2009 13:40
Posty: 283
Miejscowość: Warszawa - Bielany
Aaa! :1luvu:

Masz przecudne koty! I te wspólne sceny!

Może jednak warto mieć trzeciego kota? :mrgreen: :kotek: :kotek: :kotek:

Pozdrawiam !

_________________
Zdjęcia moich kotków : https://picasaweb.google.com/mariamarkiewicz2/Kociska?feat=directlink


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 328 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 22  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: -=sara=-, AgaPap, agul-la, alab108, Astaroth86, bulba, Conchita, Fanszeta, Georg-inia, Helvti, Jaaga, joanna3113, joarkadia, kaja888, Kasia_adopcje, kiche_wilczyca, kothka, Little20, Lolcia81, malwinka79, Maria Szczyglińska, marioka, MB&Ofelia, mpogorzelski, pogoda1053, Randa, Sonia93, wiiwii, Yahoo [Bot] oraz 49 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group