Obecny czas: Wto Mar 16, 2010 8:30

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 395 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 27  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Czarny Snoop pojechał do domu
PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 21:37 
Offline

Dołączenie: Śro Paź 05, 2005 19:10
Posty: 8969
Miejscowość: moose county
Snoop to kot, który trafił do niewłaściwej bajki. Ten zielonooki indywidualista o czarnym aksamitnym futerku absolutnie nie odnajduje się w dużym skupisku kotów, jakim jest schronisko. Kakofonia dźwięków, mieszanina zapachów to zbyt dużo na mały łebek Snoopa. On nie da rady udźwignąć tylu wrażeń, schroniskowa rutyna go zabija. Jest w schronisku bardzo krótko, a już trafił do szpitalika. Jestem pewna, że w domu Snoop rozkwitnie, zapomni o koszmarze schroniska.
Tak Bardzo potrzebny jest domek dla Snoopa.
Zobacz, jak prosi o dom, swoimi zielonymi oczyma:

Image[/quote]
(zdjęcie autorstwa Duszka)
Snoop jest młodym bystrym zwierzakiem, jest kontaktowy i inteligentny. Opanował szybko umiejętność chodzenia na smyczy. Nie skazujmy go na powolne gaśnięcie w schronisku.
ImageImageImageImageImage

Tak Duszek opisuje Snoopa
Cytuj:
„Cześć… Wołają na mnie Snoop… Kiedy tu przyszedłem, byłem bardzo wystraszony i trochę się rzucałem i wszyscy mówili, że jestem dziki… Ale ja nie jestem dziki! Wcale! Jestem super miziakiem! Lubię wskakiwać ludziowi na kolana i ugniatać… I głaskanie też lubię. Naprawdę!
Tutaj jest strasznie… Tyle tu kotów… A ja nie lubię kotów! I jak ja się mam stąd wydostać??? Wiesz co? Jakbyś chciał fajnego czarnego kota to przyjdź i zabierz mnie stąd, dobrze? Będę czekał!”
Snoop jest młodym, ok. 3-letnim kocurkiem. Zgrabna sylwetka, czarna błyszcząca sierść , przepiękne oczy – prawdziwy przystojniak! Uwielbia głaskanie i przytulanki, lgnie do człowieka, ale potrafi też pacnąć łapą, kiedy coś mu się nie podoba. Bywa zazdrośnikiem i nie toleruje innych kotów. Dlatego trudno mu odnaleźć się w schronisku. Szuka domu, gdzie byłby jedynakiem





Malwinka znalazła dom:)
Edit. 15. 02
Tak o Malwince pisze magdaradek:

Cytuj:
Malwinka jest typem kotka, który próbuje w schronisku odnaleźć swoje miejsce. Próbuje przez dłuższy czas. Próbuje dlatego, że ciągle wierzy. Wierzy, że przyjdzie ten, kto ją zostawił. Bo przecież kochała go całym swoim kocim serduszkiem, więc nie mógł jej tak po prostu zostawić. Przyjdzie. Na pewno. Już niedługo...
Malwinka naprawdę wierzyła w to bardzo długo. Pamiętam ją już w wakacje. Cudowna czarnulka z jednym zniekształconym oczkiem. Przez to charakterystyczna, ale przecież nie to najważniejsze. Najważniejsze było to, że Malwinka potrafiła pokazać jak bardzo kocha człowieka. Nie narzucała się swoją obecnością, ale do wyciągniętej dłoni podbiegała i wkładała w nią całą główkę, mrucząc przy tym rozkosznie. Uwielbiała dotyk człowieka i jego obecność. To sens jej życia...bez tego.....
No właśnie. Dwa tygodnie temu będąc w schronisku , zastałam Malwinkę w szpitalnej klatce. Smutną, zrezygnowaną....Wzięłam ją na kolana. Wówczas koteczka odżyła. Chłonęła jak powietrze obecność człowieka, który przez dłuższą chwilę chciał poświęcić jej swoją uwagę. Znów była tą samą rozkoszną cudowną rozmruczaną kotką. Tak strasznie było mi żal zdjąć ją z kolan.
Prawda jest taka, że z Malwinką jest coraz gorzej. Odchodzi. Pomału, po cichu, niezauważalnie... dlatego, że przestała już wierzyć. Znika. Bez miłości, dotyku ręki, tylko dla niej naszykowanej miseczki, bez ludzkich kolan.
Czy naprawdę musi odejść? Czy tak ważne jest inne, źle wykształcone oczko? Czy nie ważniejsze kocie serduszko , które chce kochać i być kochanym? Tak cudowny koci charakter to perełka. Malwinka ginie wśród tłumu innych schroniskowych kotów. Wielu kotów czarnych.
Czy znajdzie się ktoś, kto nie pozwoli jej umrzeć i da jej szansę?
Jeśli jesteś zainteresowany adopcją Malwinki, napisz:
magdaradek@wp.pl"


A tak, Duszek, która obserwowała jej stopniową rezygnację od wakacji:
Cytuj:
Malwinka…
Długo już jest w schronisku… Za długo…
Pierwszy raz zobaczyłam ją w wakacje. Troszkę zakatarzona – przybiegła się przywitać. Wchodziła na kolana, wtulała w dłonie. Nieduża młoda koteczka – dość krótkie nóżki, dość krótki ogonek, pięknie błyszczące gęste futerko. I oczko. Jedno. Bo drugie takie maleńkie, białe i niewidzące. Jakby go nie było. Słodka pieszczoszka.
Wtedy Malwinka jeszcze wierzyła… Jeszcze miała nadzieję… Myślała: „jestem tu tylko chwilkę, zaraz na pewno przyjdzie po mnie jakaś fajna pani i zabierze do domu. I będę mogła siedzieć na jej kolanach i mruczeć… I będzie ciepło i miło…”
Tak było wtedy.
Teraz Malwinka już nie wierzy… Już nie biegnie na powitanie, nie zabiega o względy. Już nie czeka. Spędza czas śpiąc lub jedząc. Zrezygnowana, wycofana…
Ale wystarczy podejść, pogłaskać, wziąć na ręce… Wtedy widać, jak bardzo tęskni za człowiekiem, jak bardzo brakuje jej dotyku, jak bardzo chciałaby być głaskana. Wystarczy podejść i wyciągnąć rękę by usłyszeć, jak mruczy zadowolona.
Malwinka bardzo potrzebuje domu. Jest wielkim pieszczochem. Potrafi godzinami siedzieć na kolanach i mruczeć. Kocha człowieka. Jest młodziutka – ma ok. 2 lat. Całe życie przed nią. Czy ktoś ją pokocha


Tak Duszek opisuje Snoopa
Cytuj:
„Cześć… Wołają na mnie Snoop… Kiedy tu przyszedłem, byłem bardzo wystraszony i trochę się rzucałem i wszyscy mówili, że jestem dziki… Ale ja nie jestem dziki! Wcale! Jestem super miziakiem! Lubię wskakiwać ludziowi na kolana i ugniatać… I głaskanie też lubię. Naprawdę!
Tutaj jest strasznie… Tyle tu kotów… A ja nie lubię kotów! I jak ja się mam stąd wydostać??? Wiesz co? Jakbyś chciał fajnego czarnego kota to przyjdź i zabierz mnie stąd, dobrze? Będę czekał!”
Snoop jest młodym, ok. 3-letnim kocurkiem. Zgrabna sylwetka, czarna błyszcząca sierść , przepiękne oczy – prawdziwy przystojniak! Uwielbia głaskanie i przytulanki, lgnie do człowieka, ale potrafi też pacnąć łapą, kiedy coś mu się nie podoba. Bywa zazdrośnikiem i nie toleruje innych kotów. Dlatego trudno mu odnaleźć się w schronisku. Szuka domu, gdzie byłby jedynakiem


W łódzkim schronisku kotów dostatek, ale te dwa przykuły moją uwagę swą smutną sytuacją.

Jednooka Malwinka, wypatrzona przez magdaradek na samym krańcu kociej nadziei- w ostatniej, najniższej klatce kociego szpitalika, praktycznie niewidoczna, zapomniana. Wzięta na ręce lgnie do człowieka, ufnie przytula się i jest przeszczęśliwa. Spędziła u magdaradek na kolanach sporo czasu- nie wyrywając się, ot kot na właściwym miejscu. Co z tego, skoro musiała wrócić do klatki, gdzie nikt nie poświęci jej czasu ani uwagi.
Napisałam jednooka- bo właściwie jedno oko jest normalne, drugie jakieś malutkie, nie wiadomo co z nim będzie. Malwinka puszysty czarnuszek czeka na swoją szansę.
ImageImageImage

Drugi kot, czarność nad czarnościami, siedzi sobie w klatce w schroniskowej „szafie”, Siedzi ubrany w smycz i puszorek- lubi wychodzić na spacery po kociarni, ze smyczą łatwiej go znaleźć. Jest stosunkowo świeży w schronisku, ale już wie jedno: nienawidzi ścisku i tłoku w boksie. Totalnie nie radzi sobie z obecnością innych kotów, warczy, mrauczy wydaje wysokie dźwięki zniechęcające, traci kontrolę, dlatego jest sam, w malutkiej klateczce. To jego mini azyl, co będzie jak skończy się kwarantanna? Miał mieć na imię Piesek, ale ponieważ jest czarnosierściuchem i do tego na smyczy, ma na imię Snoop.

_________________
ImageImageImage


Ostatnio edytowany przez magicmada Nie Lut 28, 2010 17:23, edytowano w sumie 7 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 21:53 
Offline

Dołączenie: Śro Maj 03, 2006 15:37
Posty: 8490
Miejscowość: Łódź
Cudowne koty.
Malwinka, puchata kulka - przytulanka i rezolutny Snoopy.
Oby im się udało.

_________________
Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Pon Lut 01, 2010 22:35 
Offline

Dołączenie: Śro Maj 27, 2009 13:44
Posty: 2483
Miejscowość: Łódź
Malwinka :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

_________________
Image Image Image
ImageImage

"Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40)......


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka- Snoop się poddaje
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 8:13 
Offline

Dołączenie: Śro Paź 05, 2005 19:10
Posty: 8969
Miejscowość: moose county
Może ktoś chce uratować czarnego kota?
One nie mają dużych szan w schronisku. Malwinka pewnie złapie jakieś paskudztwo w szpitaliku, straci odporność i chęć do życia, ile można siedzieć w małej klatce, z której widać tylko kawałek innej klatki?
Snoop źle reaguje na towarzystwo innych kotów, wyobraźcie sobie człowieka samotnika zamkniętego w pokoju pełnym ludzi. Nie są to dobre warunki dla indywidualisty.

_________________
ImageImageImage


Ostatnio edytowany przez magicmada, Nie Lut 14, 2010 18:52, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 8:16 
Online

Dołączenie: Śro Lut 18, 2009 15:16
Posty: 1579
Miejscowość: Łódź
Oby im się udało na czas. Podnoszę parę!

_________________
Image Image Image
ImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 9:28 
Offline

Dołączenie: Pon Kwi 14, 2008 9:24
Posty: 10731
Miejscowość: Łódź
Malwinka to jest przekochana kicia. Długo już jest w schronisku. Duszek686 widziała ją już latem.....
ona bardzo kocha człowieka, a koty jej nie przeszkadzają. U mnie na kolanach spędziła dobre pół godziny i w ogóle jej się to nie znudziło. Można było ją smyrkać po brzusiu, miętosić, głaskać. Uwielbia to. Jest młoda. Ząbki ma białe i ładne. Może ma około 2,3 lat? Jest niezauwazalna wśród masy czarnych kotów. Nie jest nachalna, nie zabiega o względy. A to taka przekochana kicia.
Proszę niech ją ktoś zauważy!!

Snoop także jest pięknym kocurkiem, którego denerwuje nadmiar kotów. być może do jednego kociego kumpla by się przyzwyczaił. Ma wielkie, piękne, żółto zielone oczy. Koty czarne są magiczne.
Kto pokocha????????

_________________
ImageImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 10:09 
Offline

Dołączenie: Sob Lut 10, 2007 18:59
Posty: 9172
Miejscowość: Łódź
Śliczne są i Malwinka i Snoop, kocham czarne koty na równi z buraskami, szkoda że nie mogę pomóc :(
Przydał by się banerek.

_________________
Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 11:15 
Offline

Dołączenie: Sob Kwi 25, 2009 16:43
Posty: 137
Śliczne czarności...

_________________
Image Image Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 11:43 
Offline

Dołączenie: Pon Maj 07, 2007 13:04
Posty: 5552
Miejscowość: Dolny Śląsk
do kogo mogę podać kontakt w sprawie kotki-wstawiłam ogłoszenie na nk, jest takze w klubie slepaczków, mocne kciuki , aby znalazł sie człowiek dla Malwinki :ok:

_________________
ImageImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 11:45 
Offline

Dołączenie: Pon Sie 21, 2006 14:34
Posty: 25643
Miejscowość: Opole
Trzymam kciuki za domki!

_________________
Image Image
Żadne niebo nie będzie niebem, jesli nie powitają mnie w nim moje koty...Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 11:58 
Online

Dołączenie: Wto Wrz 29, 2009 8:20
Posty: 973
Miejscowość: Łódź
Malwinka to śliczna dziewczynka. taka do kochania. zresztą Snoop też niczego sobie chłopak -uwiódł Siostrzyczkę - chodzi za nim dziewczyna, aż miło popatrzeć. :D :1luvu:

_________________
ImageImageImage
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 12:10 
Offline

Dołączenie: Czw Lut 02, 2006 12:13
Posty: 12609
Miejscowość: Łódź
jakie one mają numerki?

_________________
Image Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 12:19 
Offline

Dołączenie: Pon Kwi 14, 2008 9:24
Posty: 10731
Miejscowość: Łódź
Malwinka nr 206

chłopaka nie pamiętam

_________________
ImageImageImage


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 12:24 
Online

Dołączenie: Wto Wrz 29, 2009 8:20
Posty: 973
Miejscowość: Łódź
Snoop ma numer 161

_________________
ImageImageImage
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Czarno to widzę- schronisko Łódź Malwinka i Snoop
PostWysłany: Wto Lut 02, 2010 14:26 
Online

Dołączenie: Śro Kwi 30, 2008 10:53
Posty: 6833
Miejscowość: poznan
Oby ktoś wypatrzył te piękne czarniutkie kotki :1luvu:
Na pewno i Malwinka i Snoop przyniosą komuś duuużo szczęścia, tylko żeby taki Ktoś się prędko znalazł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

_________________
Bazarek dla poturbowanego Marsa
viewtopic.php?f=20&t=108714&p=5708911#p5708911
Image
Image Image
Anielko ['], Jerzyku ['], Malwinko [']............


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 395 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 27  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Dziękujemy !!! [ forum >>> ]


Kalendarze: Fundacja VIVA [>>>], Fundacja FFA [>>>],


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Akima, atla, BarbAnn, Beasia, becia_73, cat.., edit_f, epti, Erin, ewan, ewung, Google [Bot], Irenka, Irma, iza70, jerzykowka, kaja888, kirke18, Lorien1, Madie, MalgorzataJ, marcin&jola, marta79, mawin, meakulpa, miszelina, nika28, niki_01, noemik, nonameuwb, piegusek, San, serum, Turowska, uwarka, Yahoo [Bot], Ziółko oraz 39 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group